Home Testy Telewizory OLED Panasonic Panasonic FZ800 | TEST | OLED 2018 Ultra HD z HDR10+
Panasonic FZ800 | TEST | OLED 2018 Ultra HD z HDR10+

Panasonic FZ800 | TEST | OLED 2018 Ultra HD z HDR10+

39.30K
257

Słowem wstępu

W bieżącym roku Panasonic przygotował dla nas dwa nowe modele telewizorów OLED. Pierwszy z nich mieliśmy okazję już przetestować. Był nim flagowy, referencyjny TX-65FZ950. Młodszym reprezentantem jest FZ800, którego zaś pod lupę weźmiemy dzisiaj. Nowe modele występują w rozmiarach 55 i 65″ i wykorzystują najnowszą matrycę OLED. Posiadają też wsparcie dla technologii HDR10+. Wcześniej w tym roku pisaliśmy już o tych produktach zarówno na CES 2018, gdzie osobiście byliśmy na specjalnym pokazie przygotowanym dla naszego portalu, jak również podczas oficjalnej premiery na Majorce oraz w Polsce. Czy FZ800 okaże się tak dobrym produktem jak jego starszy brat FZ950? Przekonajmy się!

(39297)

Maciej Koper Szef działu testów na HDTVPolska. Posiadacz certyfikatów ISF oraz THX. Zapraszam studia filmowe oraz osoby prywatne do profesjonalnej kalibracji swoich wyświetlaczy: www.skalibrujtv.pl

Comment(257)

  1. naprawdę...

    lewa strona pionowo różowo-żółta potem pas w miarę ok następnie pas potwornie żółty  i prawa strona zbyt niebieska. Fakt na żywo jest jeszcze gorzej. Widać to nawet przy normalnym oglądaniu gdy większa część ekranu ma jednorodny jasny lub szary kolor np menu YouTube a o śniegu to nawet niema co pisać, pod względem zafarbu to oryginalna matryca była prawie idealna.

     

    temperatura barwy

    zdjęcie 1 -ciepła2, 2 -zimna 1, 4 -naturalna

  2. Jak widać podczas normalnego oglądania to faktycznie lipa.

  3. Niestety widać, a zwłaszcza że już wiem gdzie i jak patrzeć :(

    poza tym to dla mnie Tv bajka.

  4. 16 minut temu, darekgra napisał:

    Niestety widać, a zwłaszcza że już wiem gdzie i jak patrzeć :(

    poza tym to dla mnie Tv bajka.

    Poczekaj aż wyjdzie GZ2000 i wtedy skorzystaj z rekojmi.

  5. zgadza się :)

    lecz to wcale chyba nie jest takie proste z tą rękojmią, dodatkowym atutem przy rękojmi może być niemożliwość naprawy przez serwis panasonic.

  6. Pierwszy raz na forum. Mam dylemat, jak pewnie wielu, prześledziłem wątki dotyczące oledów i wciąż waham się. Chciałbym zapytać użytkowników oleda Panasonica o swoje odczucia. W ostatnich miesiącach miałem problemy ze swoim telewizorem Sony, był to model 55x8509C, uległ awarii podczas gwarancji. Wymieniano mi go na inne modele które okazały się niestety wadliwe, w końcu po przewertowaniu internetu zakupiłem nowy wówczas model tj 55xf9005. Wsparcie dla Dolby Vision, znakomita jasność w HDR, tylne podświetlenie, procesor Extreme, myślałem, że będzie cudnie. W praktyce okazała się lipa. Oglądam głównie telewizję z dekodera CP Evobox oraz Netflix, szczególnie nie można było oglądać niektórych produkcji w Dolby Vision z Netflixa, tak jakby zamglony, pozbawiony kontrastu, wyprany z kolorów ciemny obraz, masakra. Telewizor oddam w ramach reklamacji, pytanie co dalej? Gdy decydowałem się na  55xf9005 najpierw upewniłem się, że ma dobre parametry, potem z dwoma pendrivami udałem się do marketu i jednocześnie oglądałem obraz na 55xf9005 i na LG oled55b8. Wybrałem Sony bo był jaśniejszy i …na LG zauważyłem, że w trakcie oglądania meczu znika piłka, na Sony czegoś takiego nie ma. Czy wybór oleda Panasonica to dobre rozwiązanie dla oglądania telewizji w dzień i wieczorem oraz oglądania Netfixa w Dolby Vision oraz meczów piłkarskich? Czy nie brakuje jasności, czy w przypadku filmów z Netfixa w Dolby Vision jakość jest w porządku, czy obraz nie jest zbyt ciemny i mało kontrastowy? Do tej pory miałem odbiorniki 55’, zastanawiam się jednak nad zmianą na 65’, telewizor oglądam z 2 do 3 metrów, czy w przypadku oleda byłoby to dobrym rozwiązaniem?

  7. Pomimo powyższych doświadczeń na chwilę obecną jak najbardziej mogę polecić fz800,

    telewizory Panasonic z 2018 nie obsługują DV (mają HDR10+ i HLG), dopiero serie z 2019 będą go miały.

    Jakość na netflixie jest jak najbardziej ok nie ma żadnych problemów, nawet TV naziemną da się oglądać.

    Dla mnie jasność tv jest wystarczająca, zwłaszcza że moje preferencje to oglądanie filmów wieczorami. Oled zawsze będzie trochę mnij jasny od topowych LCD ale nadrabia, kontrastem.

  8. Witam Ja mam lcd dx900 po kalibracji przez p Macieja Już tv idzie przeszło 2 lata i obraz jest bajka jak z naziemnej dekodera 4k nc i netfliksa no i piłkę widać jak sobie leci Poczekaj na testy nowego oleda od panasa albo po testuj 65 fz Pozdrawiam 

  9. 2 godziny temu, wlods napisał:

    Pierwszy raz na forum. Mam dylemat, jak pewnie wielu, prześledziłem wątki dotyczące oledów i wciąż waham się. Chciałbym zapytać użytkowników oleda Panasonica o swoje odczucia. W ostatnich miesiącach miałem problemy ze swoim telewizorem Sony, był to model 55x8509C, uległ awarii podczas gwarancji. Wymieniano mi go na inne modele które okazały się niestety wadliwe, w końcu po przewertowaniu internetu zakupiłem nowy wówczas model tj 55xf9005. Wsparcie dla Dolby Vision, znakomita jasność w HDR, tylne podświetlenie, procesor Extreme, myślałem, że będzie cudnie. W praktyce okazała się lipa. Oglądam głównie telewizję z dekodera CP Evobox oraz Netflix, szczególnie nie można było oglądać niektórych produkcji w Dolby Vision z Netflixa, tak jakby zamglony, pozbawiony kontrastu, wyprany z kolorów ciemny obraz, masakra. Telewizor oddam w ramach reklamacji, pytanie co dalej? Gdy decydowałem się na  55xf9005 najpierw upewniłem się, że ma dobre parametry, potem z dwoma pendrivami udałem się do marketu i jednocześnie oglądałem obraz na 55xf9005 i na LG oled55b8. Wybrałem Sony bo był jaśniejszy i …na LG zauważyłem, że w trakcie oglądania meczu znika piłka, na Sony czegoś takiego nie ma. Czy wybór oleda Panasonica to dobre rozwiązanie dla oglądania telewizji w dzień i wieczorem oraz oglądania Netfixa w Dolby Vision oraz meczów piłkarskich? Czy nie brakuje jasności, czy w przypadku filmów z Netfixa w Dolby Vision jakość jest w porządku, czy obraz nie jest zbyt ciemny i mało kontrastowy? Do tej pory miałem odbiorniki 55’, zastanawiam się jednak nad zmianą na 65’, telewizor oglądam z 2 do 3 metrów, czy w przypadku oleda byłoby to dobrym rozwiązaniem?

    Jeżeli brakowało Ci jasności w oledzie LG to identyczna sytuacja będzie w każdym innym oledzie. Tylko czy to jest problem? W sklepie gdzie masz oświetlenie jarzeniowe TV muszą pracować na 100% żeby się sprzedać - wtedy faktycznie zauważysz że jeden świeci mocniej, inny słabiej. W domu masz normalne warunki, nikt przy zdrowych zmysłach nie katuje swoich oczu jasnością na 100% i  tu jasność oleda wystarcza większości osób (no chyba że masz mocno nasłoneczniony salon i oglądasz głównie w dzień).

    Jeżeli chodzi o oglądanie sportu to na LG problemy powoduje upłynniacz - użycie ustawienia dejudder, które jest po prostu interpolacją (wstawia klatki obrazu pomiędzy oryginalny obraz) generuje artefakty. Tym większe te artefakty są im większa częstotliwość obrazu (np 50 Hz i 60 Hz to już za dużo dla procka w LG). Dejudder w LG nadaje tylko do oglądania filmów w 24 klatkach. Sony ma bezsprzecznie najlepszy upłynniacz na rynku i jeżeli oczekujesz że w Panasonic będzie on równie dobry, to się srogo zawiedziesz.

    Czy to jest problem? Moim zdaniem nie, bo jest jeszcze drugie ustawienie czyli deblur, które nie interpoluje obrazu a tylko zwiększa częstotliwość matrycy. Na oledzie LG da się jak najbardziej komfortowo oglądać piłkę bez znikania rezygnując z ustawienia dejudder i pozostawiając deblur. Strzelam że na Panasonic jest podobnie, chociaż słyszałem że Panasonic dodatkowo ma problemy z sygnałem 50Hz i występują jakieś mikroprzycięcia i nie da się tego ominąć (zdaje się że tylko w Anglii to występuje bo tam mają jakieś stacje nadające w pełnych 50 Hz, ale dowodzi to, że Panasonic nie ogarnął ruchu tak dobrze jak Sony). 

    Podsumowując: jeżeli przechodzisz z Sony bo tam nie działa Dolby Vision, to nieco stracisz na odwzorowaniu ruchu, obojętnie który TV wybierzesz inny niż Sony. Różnice pomiędzy oledami różnych producentów są minimalne i sprowadzają się tak naprawdę do walorów użytkowych (system operacyjny, wygląd, dodatkowe funkcje). W oledach ważna jest jakość serwisu, bo jednak możesz być narażony na wypalenia (rzadki problem, ale jednak).

  10. Wielkie dzięki. Naprawdę sporo mi się rozjaśniło. Prawdę mówiąc krąg zainteresowań już zawęziłem tylko do 2 modeli LG65 B8/C8 lub Panasonic 65fz800. Jako alternatywę ze względu na to, że myślę o odbiorniku uniwersalnym, dopuszczam również dużo tańszy telewizor LCD z dobrym kontrastem i jasnością np. Samsung NU658042  (miałem wrażenie, że kontrast w Sony jest wyraźnie niższy niż w 8 letnim  Samsungu 40D6500, którego używa mój syn). Boję się jednak, że kąty widzenia w LCD wyprowadzą mnie z równowagi. Lubię oglądać programy również w dzień, pokój jest średnio nasłoneczniony a okna niestety w miarę duże. Nie będę odkrywczy jak stwierdzę, że szukam telewizora uniwersalnego do oglądania telewizji oraz Netflixa wieczorami, czasami w dzień, do sportu, mniej do gier na konsolę. Sony Xf9005 zawiodło mnie, jeżeli chodzi o kontrast i odtwarzanie filmów HDR w Dolby Vision. Czas chyba wybrać inną opcję i zapoznać się z oledem. Jeszcze zastanawiam się nad rozmiarem. W LCD różnica cenowa miedzy 55 a 65 jest niewielka, w oledach ta różnica jest ogromna, czy warto tyle dopłacać?. Już oglądając programy w Sony miałem wrażenie, że ekran mógłby być większy, mam przeczucie, że przy oledach większy ekran może dać jeszcze większą radość z oglądania.