Sony



Sony VW550 (VPL-VW550ES) Test projektora Ultra HD 4K z przetwornikiem SXRD

Kilka tygodni temu, gdy testowałem najtańszy, nowy model projektora Sony (VPL-HW45), wspominałem, że dosłownie kilka dni wcześniej premierę miał nowy model z segmentu premium, następca popularnego VPL-VW520. Nie wiedziałem jeszcze wtedy, że przyjdzie mi go tak szybko testować! Okazało się jednak, że właśnie przyszedł do naszego laboratorium i wygląda na to, że jesteśmy pierwszą redakcją w Europie, która ma okazję dokładnie go przetestować.


Sony VPL-HW45 – Test najtańszego projektora SXRD 2016

Śledząc testy projektorów Sony, można odnieść wrażenie, że ich premiery następują coraz częściej. W istocie tak jest. Pojawił się przecież segment urządzeń Ultra HD, w którym Sony ma aż trzy modele - VPL-VW1100, VLP-VW320, oraz VPL-VW520, który już gościł w naszych testach (obecnie premierę miał następca - VPL-VW550). Równolegle z nim, japoński producent, rozwija swoją ofertę projektorów Full HD. Niedawno redakcję odwiedził VPL-HW65, a dziś nadszedł czas przetestować jego "młodszego brata", czyli VPL-HW45. Jest to zarazem najtańszy projektor w ofercie Sony, wykorzystujący technologię SXRD.
 

TEST: Projektor Sony VPL VW520 ES Ultra HD 4K Kino domowe

Długo czekałem na moment, kiedy najnowszy projektor od Sony czyli VW520 trafi w ręce naszej redakcji. Projektor, który po swoim poprzedniku, otwiera bramy do pełnej gotowości odtworzenia wchodzącego właśnie na rynek, pełnego standardu Ultra HD. Już podczas pokazu na IFA, czułem przez skórę, że to będzie to. I rzeczywiście. Już na początku mogę napisać, że Sony dostarczyło produkt, który spełnia nawet najbardziej wybredne wymagania maniaka kinowego ale również gracza PC. Od obsługi pełnej, natywnej rozdzielczości 4K z dynamiczną przysłoną poprzez wsparcie szerokiej palety barw Rec 2020 aż po obsługę standardu HDR. Mówiąc krótko: ma wszystko, czego powinniśmy wymagać od projektora Ultra HD.


TEST: Projektor Sony VPL HW65 ES Full HD Kino domowe

Końcówka 2015 roku przynosi nam istny wysyp premier związanych z najnowszymi projektorami zarówno Full HD jak i Ultra HD (4K). Już na targach IFA mogliśmy podziwiać nowości od firmy Sony. Firmy, która w temacie projekcji kina domowego ma naprawdę wiele do powiedzenia. Wystarczy tylko wspomnieć, że jako jedyna na rynku dostarcza sprzęt z natywną rozdzielczością 4K jak również wsparciem HDR oraz szeroką paletą barw. I właśnie tegoroczne testy nowości rozpoczniemy od produktów tej marki. Na początek następca modelu HW55 - chyba najbardziej popularnego wśród maniaków Sony. Jak pamiętacie, test tego modelu wyszedł naprawdę dobrze. Sami byliśmy ciekawi co producent zmienił i jakie nowości wprowadził.
 
Projektory Sony wykorzystują przetworniki obrazu wykonane w autorskiej technologii SXRD. Technologia ta bazuje na znanym dobrze systemie LCoS (Liquid Crystal on Silicon), który przez wiele osób (włącznie ze mną) uważany jest za najlepszą obecnie metodę obrazowania stosowaną w projektorach. Oferuje ona bowiem niezrównany kontrast, który jest daleko poza zasięgiem alternatywnych technologii (jak na przykład DLP, czy 3 LCD), dostarczając przy tym świetną ostrość obrazu (wysoki współczynnik wypełnienia piksela - podobnie jak w DLP) i szybki czas reakcji (3 do 8 razy krótszy niż w technologii LCD). Daje to projektorom Sony ogromny potencjał, a zagrozić im mogą chyba jedynie produkty marki JVC, wykorzystujące także chipy LCoS (w katalogu tegoż producenta nazywają się one D-ILA).


Prezentacja prasowa Sony Professional 2015

Jesteśmy właśnie po oficjalnym prasowym pokazie firmy Sony Professional. W tym roku firma przygotowała pokaz a właściwie dwie jego części wyraźnie podzielone na projektory skierowane do profesjonalnych prezentacji w szkołach, na uniwersytetach czy w innych dużych salach wykładowych jak również zaawansowanych projektorów 4K oraz Full HD do kina domowego o których już w tym roku mogliście przeczytać na naszym portalu. Uczestnicy mogli także zobaczyć w akcji działanie kamery PTZ - Sony SRG-300SE.


Zaproszenie na pokaz najnowszych projektorów Sony 4K do kina domowego w Warszawie 24.10.2015

Drodzy forumowicze!
 
Jest mi niezmiernie miło zaprosić Was w imieniu firmy Home Cinema eXperts oraz Sony Professional na ekskluzywny pokaz najnowszej linii projektorów 4K do kina domowego firmy Sony.
 
Na miejscu w doskonałych, profesjonalnych warunkach będziecie mogli zobaczyć a co najważniejsze ocenić jak świecą modele: VPL-HW65es, VPL-VW320es oraz VPL-VW520es. Pierwszy z nich to następca doskonałego modelu Full HD czyli HW55es. Kolejne dwa to już najnowsze, natywne projektory 4K, które są w stanie wyświetlić materiał podany w rozdzielczości 3840 na 2160 pikseli.
 

TEST: Projektor Sony VPL HW55 ES

Pierwszy test projektora na portalu HDTVPolska rozpoczynamy bardzo popularnym ostatnio produktem Sony - HW55. Jest to najnowszy, a zarazem najwyższy model projektora Full HD w ofercie producenta. Projektory Sony wykorzystują przetworniki obrazu wykonane w autorskiej technologii SXRD. Technologia ta bazuje na znanym dobrze systemie LCoS (Liquid Crystal on Silicon), który przez wiele osób (włącznie ze mną) uważany jest za najlepszą obecnie metodę obrazowania stosowaną w projektorach. Oferuje ona bowiem niezrównany kontrast, który jest daleko poza zasięgiem alternatywnych technologii (jak na przykład DLP, czy 3 LCD), dostarczając przy tym świetną ostrość obrazu (wysoki współczynnik wypełnienia piksela - podobnie jak w DLP) i szybki czas reakcji (3 do 8 razy krótszy niż w technologii LCD). Daje to projektorom Sony ogromny potencjał, a zagrozić im mogą chyba jedynie produkty marki JVC, wykorzystujące także chipy LCoS (w katalogu tegoż producenta nazywają się one D-ILA).
 


MEGA-TEST: Osobiste okulary projekcyjne 3D Sony HMZ-T1

Virtual Reality? Pamiętacie ten temat? Jeszcze 15 lat temu oglądając różne pisma komputerowe można było natknąć się na tematy związane z wirtualną rzeczywistością. Kto z Was nie marzył wtedy by zanurzyć się w wirtualny świat gdzie właśnie wtedy grafika 3D zaczynała podbijać rynek. Może Doom? A może Quake? Albo Tomb Raider? I ten produkt. Produkt zwany VFX-1. Lata 90 w Polsce nie należały do mocno aktywnych ale jak ktoś miał dobre kieszonkowe to i tutaj mógł sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. Szaleństwa czyli przekroczenia progu cyberprzestrzeni. Pomimo, że sprzęt był stosunkowo słaby i powodował właściwie same efekty uboczne jak ból oczu, zaburzenia błędnika czy epilepsję to amatorów nie brakowało chociaż ogólnie przez te wady światowego sukcesu kask ten nie odniósł. VFX-1 był swego rodzaju prekursorem do... No właśnie? Czego? Czy było coś później. Raczej temat ucichł i dopiero dzisiaj producenci zaczynają do niego wracać. To trochę jak z samą technologią 3D. Skoro technologia tam mocno skoczyła do przodu to znaczy, że można z powodzeniem wrócić do pomysłów, które dopiero dzisiaj mają szansę pokazać prawdziwy pazur.
Advertisement