TCL

   

Test TCL C9K QD-Mini LED (2025) – HDR 4000 nitów, 288 Hz i audio Bang & Olufsen. Flagowiec dla graczy i kina?

Zaledwie kilka tygodni temu mieliśmy okazję wnikliwie przetestować dla Was model TCL C8K, który okazał się być niezwykle udaną konstrukcją. Dziś na nasz warsztat trafia telewizor, który na pierwszy rzut oka wydaje się być jego bratem bliźniakiem – mowa o TCL C9K. To jednak bliźniak z gatunku tych znacznie lepiej wyposażonych, którego kluczowym atutem ma być znacznie bardziej rozbudowany system podświetlenia z większą liczbą niezależnych stref lokalnego wygaszania. Powstaje zatem fundamentalne pytanie: czy ta jedna, choć kluczowa różnica, jest w stanie wynieść jakość obrazu na zupełnie nowy poziom i w pełni uzasadnić istnienie nowego modelu w ofercie producenta? Czas to sprawdzić!


Test TCL C8K (2025): flagowa jakość i dźwięk Bang & Olufsen w świetnej cenie! [RECENZJA, POMIARY, OPINIA]

TCL C8K to najnowszy telewizor QD-Mini LED z 2025 roku – oferuje flagową jakość obrazu, audio od Bang & Olufsen i jasność HDR, której nie powstydziłyby się topowe OLED-y. TCL C8K to świeży zawodnik w najwyższej lidze telewizorów tej marki na rok 2025. Zastępuje dobrze przyjętego poprzednika, model C855, i podobnie jak on korzysta z technologii QD-MiniLED. Różnica jest jednak taka, że TCL w tej generacji poszedł na całość – mamy jeszcze większą liczbę stref lokalnego wygaszania, lepsze kąty widzenia dzięki matrycy WHVA, odświeżanie 144 Hz, pełen pakiet funkcji gamingowych, a do tego nowość, której wcześniej w tej serii nie było – system nagłośnienia przygotowany we współpracy z legendarną, high-endową marką Bang & Olufsen. Na papierze wygląda to imponująco. TCL obiecuje wyższą precyzję kontrastu, lepszą płynność ruchu i dźwięk, który ma być czymś więcej niż tylko „telewizyjnym dodatkiem”. W teorii więc C8K może rzucić wyzwanie nie tylko konkurentom w swoim segmencie cenowym, ale też modelom kosztującym znacznie więcej. Pytanie brzmi: czy to faktycznie jest kandydat do tytułu telewizora roku, który nie zrujnuje budżetu, czy może raczej kolejny krok w dobrą stronę, ale bez rewolucji? Zapraszamy do naszego testu.


Test TCL C7K: Mini LED 144 Hz – średniak, który błyszczy [RECENZJA, OPINIE, POMIARY]

W tym roku w naszej redakcji przetestowaliśmy już sporą liczbę telewizorów Mini LED z technologią QLED ze średniej półki. Widać wyraźnie, że producenci mocno inwestują w ten segment – takich modeli pojawia się coraz więcej, a ich możliwości z generacji na generację robią coraz lepsze wrażenie. Nic dziwnego, że rosną także ich udziały w sprzedaży, bo coraz łatwiej znaleźć telewizor oferujący jasny obraz, dobrą reprodukcję barw i zaawansowane funkcje w rozsądnej cenie. Tym razem trafił do nas TCL C7K – model, który można określić mianem średniaka z aspiracjami do kategorii premium. Jak wypada w codziennym użytkowaniu? Jak radzi sobie w filmach, grach i przy oglądaniu telewizji? No i co pokazują nasze pomiary? Tego dowiecie się z poniższej recenzji.


Test TCL C69K QD-Mini LED – tani hit 2025? [RECENZJA, OPINIE, POMIARY]

Do naszej redakcji trafiła na testy najnowsza seria TCL C69K, która oferowana jest na polskim rynku w bardzo atrakcyjnej cenie. Zapowiada się na telewizor, który ma wszystko, by rzucić rękawicę znacznie droższym rywalom. Mamy tu nowoczesne podświetlenie Mini LED, wysoką częstotliwość odświeżania 144Hz, komplet formatów HDR w tym Dolby Vision, a nawet nagłośnienie 2.1 firmowane przez Onkyo. Brzmi jak przepis na sukces? Postanowiliśmy to sprawdzić. W naszym fachowym teście przyjrzymy się, czy TCL C69K faktycznie dostarcza jakość premium za ułamek ceny OLED-a, czy to tylko kolejna marketingowa zagrywka. Czy model C69K to nowy król budżetowego segmentu, czy raczej książę z dużym potencjałem? Zapraszamy do testu telewizora C69K!


Test TCL C655 PRO- bardzo tani ale bardzo dobry telewizor

TCL jest jednym z tych producentów, którzy weszli na rynek europejski i naprawdę mocno namieszali w kontekście telewizorów w ciągu kilku ostatnich lat. Ciężko nie odnieść wrażenia, że to właśnie trzyliterowa marka doskonale odnalazła się na naszym rynku. Dlaczego? Powodem może być lekko polski akcent w samym przedstawicielstwie, gdyż to właśnie nasz rodak odpowiada za to co znajdzie się w produktach, które mają dać nam radość z seansów, czy to filmowych czy growych. Równie dobrym czynnikiem na pewno będzie niebanalny stosunek ceny do jakości, którym to TCL jest w stanie nadepnąć na odcisk największym i najstarszym potentatom rynku RTV. Jedno jest pewne, producent nie zamierza się zatrzymać i konsekwentnie idzie po swoje. Dziś do redakcji wielkimi krokami wkroczył bohater testu - TCL C655 PRO. Niech nie zdziwi Was ten dopisek w modelu, gdyż jest on szalenie ważny, i odróżnia się on w sposobie podświetlenia matrycy. C655 PRO posiada zaawansowane diody sterowane strefowo tzw. FALD. Oznacza to przede wszystkim zdecydowanie lepszą czerń i kontrast, co jak wiemy jest praktycznie najważniejszym czynnikiem w ocenie jakości obrazu. Co ciekawe niektóre sklepy internetowe nie opisują różnic w jasny sposób, albo dodają jedynie w tym droższym więcej funkcji dotyczących gier. Jest to spore niedopatrzenie, które zamierzamy naprostować. Jednakże czym jest sam TCL C655 PRO? Można powiedzieć, że jest duchowym następcą jednego z najbardziej popularnych telewizorów zeszłego roku, czyli C745, który był niezwykle chwalony za swój stosunek jakości do ceny, oraz szerokich możliwości, jakie oferował. Oczywiście wobec tegorocznego modelu poczyniono niezbędne usprawnienia względem algorytmów podświetlenia, które nie oszukujmy się nadal u tego producenta wymagają poprawek oraz zabrano matrycę 120Hz. Jednakże to na co zwraca uwagę producent to przede wszystkim niesamowity kontrast, jaki udało się uzyskać za sprawą podświetlenia strefowego, oraz niezwykle szeroką paletę barw uzyskaną dzięki powłoce z kropek kwantowych (QLED). Sprawdźmy jednak ile z tych obietnic pozostanie na papierze, a które będą faktycznie zachwycać. Zapraszamy do testu oraz recenzji TCL C655 PRO!


Test telewizor TCL MQLED85 – najlepszy GAMING TV według EISA

Chiński potentat branży RTV co roku nas zaskakuje. Bogactwo jego portfolio obfituje w jeszcze nowsze rozwiązania. I co najlepsze, praktycznie zawsze jest to z korzyścią dla konsumenta. Wiele modeli, praktycznie każdy w innym przedziale cenowym, pozwala na dostarczenie jak najlepszej jakości obrazu niezależnie od zasobności portfela. Kiedy do naszych drzwi zapukał kurier, byliśmy niezwykle zadowoleni, gdyż nieczęsto zdarza się, że testujemy telewizor, który jeszcze nie wszedł do oficjalnej sprzedaży. TCL MQLED85 jest najnowszym - najniższym telewizorem producenta wyposażonym w podświetlenie Mini LED dostępnym na wyłączność w sieci Media Expert. I co ciekawsze, jest to trzeci model w tym roku, gdyż obok niego stoją wyżej pozycjonowane C855 oraz X955. Jesteście pewnie ciekawi, czym chce nas zaskoczyć najnowszy model producenta. My też, dlatego spójrzmy, co sam producent pisze na swojej stronie i czym jest gotów się pochwalić. Tym, o czym możemy przeczytać jako pierwszym, jest niezmiennie kontrast, czerń i jasność. Producent bardzo widocznie chwali się faktem, że praktycznie jako jedyny jest w stanie zaimplementować tak zaawansowane podświetlenie w nawet najtańszych modelach. Za jakość obrazu ma odpowiadać nawet 1536 stref podświetlenia, co z pewnością będzie miało pozytywny wpływ na kontrast i czerń, które, jak wiemy, są kluczem do tego, byśmy mogli powiedzieć o ekranie, że jest jakkolwiek dobry. W głosowaniu kilkudziesięciu wydawców i twórców multimediów z 29 krajów z całego świata (w tym HDTVPolska), MQLED85 został uznany za najlepszy GAMING TV w swojej klasie przez stowarzyszenie EISA. TCL MQLED85 jest gotowy na to wyzwanie, oferując obsługę rozgrywki w 4K przy 144Hz VRR oraz w 1080p przy 240Hz VRR przez złącza HDMI 2.1. Całą resztę funkcji możemy uznać za podpis TCL, gdyż ten deklaruje wszystko co wcześniej, czyli 'ostateczny telewizor do domu'. Dobrze, sprawdźmy jednak, jak wypadnie on w naszych testach. Zapraszamy!


Oszaleliśmy! Testujemy największy TV na świecie 115″ TCL Mini LED X955 Max . Ponad 5000 nitów jasności

Redakcja
1 / 0
-1
25.36K
Bardzo, naprawdę bardzo rzadko zdarza się, że możemy obcować z tak ekstremalnie wielkimi telewizorami w naszych testach a tym bardziej z największą możliwą przekątną dostępną na świecie. Odkąd bariera 100 cali została przełamana, kolejni producenci przedstawiają światu swoje odważne wizje. Kilka tygodni temu mieliśmy okazję sprawdzić na żywo 115-calowy model X955 Max od TCL. To największy odbiornik na świecie i to z podświetleniem Mini LED. Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni jakością obrazu!