Home Strefa filmu Recenzje filmów i seriali SVoD Nowy hit HBO Max? Ten serial od razu zwraca uwagę głośną obsadą
Nowy hit HBO Max? Ten serial od razu zwraca uwagę głośną obsadą

Nowy hit HBO Max? Ten serial od razu zwraca uwagę głośną obsadą

133
0

Nowość HBO Max od razu zwraca na siebie uwagę obsadą, ale czy to koniec zalet? Oceniamy “Amerykańskiego zakładnika”.

Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.

Serial “Amerykański zakładnik” jest dostępny na HBO Max w jakości 4K z HDR i z obsługą dźwięku przestrzennego Dolby Atmos.

Recenzja serialu “Amerykański zakładnik” dostępnego na HBO Max

Historia ta nie jest raczej w Polsce szeroko znana – serial przedstawia autentyczne wydarzenia z 1977 roku, kiedy to Tony Kiritsis porwał człowieka, od którego pożyczył pieniądze, a następnie zażądał bezpośredniej transmisji całego zajścia w lokalnej stacji radiowej. Za realizację projektu odpowiadają Shawn Ryan, autor hitu “The Shield”, oraz Eileen Myers, która współtworzyła “Big Love”, więc poprzeczka od początku wisiała bardzo wysoko. Tytuł ma jednak spory kłopot, ponieważ zaledwie parę miesięcy przed jego premierą Gus Van Sant wypuścił film “Dead Man’s Wire”. Przedstawił w nim dokładnie to samo zdarzenie, tyle że z innej perspektywy, przez co widzowie bezustannie i niekoniecznie z korzyścią dla serialu zestawiają obie te produkcje.

Kadr z serialu "Amerykański zakładnik" - recenzja HDTVPolska
Źródło: Amazon MGM Studios

Wszystko zaczyna się 8 lutego 1977 roku w Indianapolis. Tony Kiritsis (w tej roli Giovanni Ribisi) wkracza do siedziby firmy Meridian Mortgage, porywa finansistę Dicka Halla (Kristoffer Polaha), po czym oplata jego szyję drutem przymocowanym wprost do spustu strzelby i wyprowadza go na zewnątrz. Sprawca nie zamierza jednak rozmawiać ze służbami mundurowymi – wybiera numer do miejscowego dziennikarza radiowego, Freda Heckmana (granego przez Jona Hamma), czyniąc z niego swój jedyny pomost z opinią publiczną. Dziennikarz szybko znajduje się w trudnej sytuacji: musi mierzyć się z fanaberiami uzbrojonego napastnika, odpierać żądania twardego agenta FBI Cormaca McNally’ego (Jonathan Tucker) i pilnować własnej kariery.

Kadr z serialu "Amerykański zakładnik" - recenzja HDTVPolska
Źródło: Amazon MGM Studios

Produkcja wypada najlepiej wcale nie wtedy, gdy pokazuje trwający dramat z lufą przystawioną do głowy, lecz w powrotach do dawnych lat. Szkoda, że autorzy rzadko zaglądają w te rejony. Zamiast skupić się na najciekawszych, dających do myślenia motywach i wejść w nie głębiej, o wiele częściej wolą po prostu pchać do przodu samą akcję. Całość ciągną przede wszystkim Jon Hamm i Giovanni Ribisi. Rola Hamma mocno przypomina jego słynnego Dona Drapera, ale jednocześnie aktor tworzy tutaj jedną ze swoich najlepszych kreacji.

Kadr z serialu "Amerykański zakładnik" - recenzja HDTVPolska
Źródło: Amazon MGM Studios

Pozostali aktorzy również nie zawodzą, od opanowanego i pewnego siebie Jonathana Tuckera po cichego, lecz wyrazistego Harpera. Tekst rzadko daje im jednak odpowiednie pole do popisu, przez co ich bohaterowie nie mają szansy w pełni rozwinąć skrzydeł. Na HBO Max obejrzymy go w 4K UHD i chwała za to, ponieważ serial imponuje scenografiami i kostiumami – to może się podobać. Udźwiękowienie nie wypada jakoś szczególnie wybitnie.

Główną wadą tej produkcji jest jej nierówne tempo – całość zaczyna się z mocnym przytupem i od razu przykuwa uwagę, jednak później serial zauważalnie wyhamowuje. Co więcej, mimo wymownego tytułu twórcy właściwie pomijają motyw samej “amerykańskości” tego dramatu, na co mogłaby liczyć część widzów, w tym my. Na serialu trudno się wprawdzie nudzić, ale ostatecznie nie daje on aż tyle frajdy, ile mógłby zaoferować.

Kadr z serialu "Amerykański zakładnik" - recenzja HDTVPolska
Źródło: Amazon MGM Studios

“Amerykański zakładnik” to porządny i świetnie zagrany serial kryminalny na faktach, który zyskuje przede wszystkim dzięki występom Hamma i Ribisiego oraz dbałości o wierne oddanie tamtych lat. Mimo to trudno znaleźć mocny powód, dla którego w ogóle musiał powstać – miłośnicy opowieści o prawdziwych zbrodniach spędzą przy nim niezły wieczór, ale nikt inny nie musi czuć się przymuszony do seansu.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(133)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x