Home Strefa filmu Recenzje filmów i seriali SVoD Recenzja serialu “Lalka” od Netflix. Tak jak się spodziewaliśmy – jest kontrowersyjnie!
Recenzja serialu “Lalka” od Netflix. Tak jak się spodziewaliśmy – jest kontrowersyjnie!

Recenzja serialu “Lalka” od Netflix. Tak jak się spodziewaliśmy – jest kontrowersyjnie!

0
0

Tak jak się spodziewaliśmy – będzie kontrowersyjnie. Jak wypada “Lalka” od Netflix? Sprawdzamy!

Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.

Serial “Lalka” jest dostępny na Netflix w jakości 4K z HDR i obsługą dźwięku przestrzennego Dolby Atmos.

Serial “Lalka” już na Netflix! Warto obejrzeć głośną polską nowość?

Czekając na nową „Lalkę” od Netfliksa, większość z nas miała przed oczami dwa znane tytuły: stary serial Ryszarda Bera oraz film Wojciecha Jerzego Hasa. To one od lat uczyły Polaków, jak odbierać książkę Bolesława Prusa. Reżyser Paweł Maślona wraz ze scenarzystami, Pawłem Demirskim i Jagodą Dutkiewicz, podjęli się bardzo trudnego wyzwania. Zamiast wiernie przenosić lekturę na ekran, postanowili opowiedzieć ją zupełnie po swojemu. Nie każdy pomysł zadziałał, ale podczas seansu na pewno nikt się nie będzie nudził.

Kadr z serialu "Lalka" - recenzja HDTVPolska
Źródło: Netflix

Fabularny szkielet pozostał rozpoznawalny. Stanisław Wokulski (Tomasz Schuchardt) wraca do Warszawy z fortuną zbitą podczas wojny i rzuca się w wir starań o rękę Izabeli Łęckiej (Sandra Drzymalska), arystokratki z podupadłej rodziny. Wokół nich krążą Ignacy Rzecki (Dariusz Chojnacki), lojalny wspólnik Wokulskiego, oraz zgnuśniała szlachta z ojcem Izabeli Tomaszem Łęckim (Jacek Braciak) na czele, a także baron Krzeszowski (Piotr Adamczyk) i Kazimierz Starski (Piotr Pacek). Dzieje się naprawdę wiele.

Kadr z serialu "Lalka" - recenzja HDTVPolska
Źródło: Netflix

Twórcy jednak bardzo szybko schodzą z utartej ścieżki. Łęcka przestaje być jednowymiarową, biernie fantazjującą lalką z tytułu – dostaje własne ambicje i plan na życie, a jej relacja z Wokulskim staje się bardziej fizyczna i żywiołowa niż w powieści. Sam Wokulski z kolei traci część swoich idealistycznych rysów i coraz bardziej przypomina cwaniaka walczącego o status społeczny, a nie romantycznego marzyciela. Do fabuły dopisano też postacie, których u Prusa nie było, między innymi Elizę Orzeszkową (Agnieszka Grochowska).

Sandra Drzymalska i Leszek Schuchardt wypadają razem znacznie lepiej niż w serialu „Breslau”. Ich wersje Izabeli oraz Wokulskiego robią tak duże wrażenie, że pamięta się je mocniej niż samą fabułę. Świetny jest też Dariusz Chojnacki w roli Rzeckiego. Niestety, twórcy dali mu zdecydowanie mniej czasu na ekranie niż w książce, gdzie stary subiekt był niemal tak samo ważny jak główni bohaterowie. Z kolei Jacek Braciak gra Tomasza Łęckiego jako człowieka zniszczonego, porywczego i wiecznie pijanego – budzi przez to jeszcze większą niechęć niż postać z powieści, co chyba tylko dowodzi świetnej gry aktora. Znakomicie radzą sobie także Piotr Adamczyk jako baron Krzeszowski i Julia Wyszyńska jako Florentyna – choć mają tylko mniejsze role, potrafią całkowicie zdominować całe odcinki.

Kadr z serialu "Lalka" - recenzja HDTVPolska
Źródło: Netflix

Paweł Maślona przenosi do “Lalki” swój styl: dynamiczny montaż, słowne pojedynki i galerię tragikomicznych postaci. Warstwa muzyczna serialu wyraźnie zalatuje współczesnością i to do tego stopnia, że w zwiastunie usłyszeliśmy nawet “Creep” Radiohead – zabieg, który miał zasygnalizować, że to nie będzie kolejna kostiumowa laurka. Ten nowoczesny sznyt w muzyce, w połączeniu z bogatą scenografią i kostiumami, chwalony jest jako jeden z najsilniejszych elementów produkcji, ratujący serial nawet w momentach, gdy scenariusz się zapada. Problem leży gdzie indziej: twórcy nie mogą się zdecydować, czy kręcą kostiumową komedię, dramat obyczajowy czy postmodernistyczny pastisz.

Kiedy kręci się film historyczny o XIX-wiecznej Warszawie, strona techniczna to fundament całej opowieści. Świetne kostiumy, bogate dekoracje i dobre oświetlenie sprawiają, że przedstawiony świat wygląda prawdziwie, dzięki czemu łatwiej akceptujemy te nawet bardzo ryzykowne pomysły scenarzystów. Gdyby strona wizualna kulała, każdy współczesny zabieg raziłby podwójnie, bo po prostu brakowałoby tła, które trzyma to wszystko w ryzach. W przypadku tej “Lalki” to właśnie doskonałe zdjęcia, świetny dźwięk oraz muzyka łącząca dawne i nowoczesne nuty sprawiają, że łatwiej przymyka się oko na słabsze momenty w fabule. Oglądając ten serial, ma się po prostu poczucie obcowania z dziełem z najwyższej półki, choć kontrowersji i dyskusji na temat samej historii na pewno nie zabraknie.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(0)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x