Home Strefa filmu Recenzje filmów kinowych Recenzja kinowej nowości “Mumia: Film Lee Cronina”! Duża niespodzianka?
Recenzja kinowej nowości “Mumia: Film Lee Cronina”! Duża niespodzianka?

Recenzja kinowej nowości “Mumia: Film Lee Cronina”! Duża niespodzianka?

137
0

Gdy wiele osób czeka na inną Mumię, w kinach pojawia się niespodzianka, która szybko do siebie przekonuje. Sprawdzamy nowość “Mumia: Film Lee Cronina”.

Wszystkie recenzowane filmy oglądamy osobiście i przedpremierowo w kinach. Nasze opinie bazują na latach doświadczeń i są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.

Recenzja filmu “Mumia: Film Lee Cronina” – to nie Mumia, na którą wszyscy czekają, ale też dobra!

Kiedy reżyser umieszcza swoje nazwisko w samym tytule filmu, chce nam wyraźnie powiedzieć, że stworzył coś autorskiego i wyjątkowego. Lee Cronin zrobił to celowo, żebyśmy od razu wiedzieli, że jego wizja nie ma nic wspólnego z przygodowymi filmami o mumiach, które znamy z przeszłości. Nie znajdziecie tu humoru ani pustynnych pościgów, bo twórca postawił na mroczny, bezkompromisowy horror. To obietnica, której dotrzymał z nawiązką, choć końcowy efekt może wywoływać bardzo mieszane uczucia, od zachwytu nad stroną wizualną po znużenie brutalnością.

Kadr z filmu "Mumia: Film Lee Cronina" - recenzja HDTVPolska

Sama historia zaczyna się od wielkiego dramatu rodzinnego, gdy mała Katie Cannon znika bez śladu podczas wakacji w Egipcie. Po ośmiu latach rodzice otrzymują informację, że ich córka się odnalazła, co powinno być końcem ich koszmaru. Jednak postać, która pojawia się w szpitalu, przeraża zamiast cieszyć. Dziewczynka wygląda jak żywe zwłoki: ma pomarszczoną skórę, martwe spojrzenie i porusza się w sposób, który wywołuje dreszcze. Rodzina zabiera ją do domu w Nowym Meksyku, licząc na cud, ale zamiast tego sprowadzają na siebie prawdziwe piekło.

Kadr z filmu "Mumia: Film Lee Cronina" - recenzja HDTVPolska

Największą siłą tego filmu jest bez wątpienia młoda Natalie Grace, która gra odnalezioną córkę. Jej występ to coś więcej niż zwykłe aktorstwo, to niesamowity popis sprawności fizycznej i kontrolowanego przerażenia. Dziewczyna wygina ciało, wydaje nieludzkie dźwięki i zachowuje się tak przekonująco, że szybko trafia do najważniejszych kreacji w historii kina grozy. To właśnie ona trzyma nas w napięciu przez większość czasu. Niestety, znacznie gorzej wypada Jack Reynor w roli ojca. Jego gra jest często sztuczna i mało wiarygodna, co sprawia, że w najważniejszych momentach zamiast współczucia czujemy irytację. Reszta obsady, choć poprawna, ginie nieco w cieniu makabrycznych wydarzeń i nie dostaje wystarczająco dużo miejsca w scenariuszu.

Kadr z filmu "Mumia: Film Lee Cronina" - recenzja HDTVPolska

Lee Cronin już wcześniej pokazał, że potrafi tworzyć sceny pełne obrzydzenia i napięcia, i w tym przypadku idzie jeszcze o krok dalej. Jego film jest brutalny, co z jednej strony imponuje odwagą, a z drugiej staje się męczące. Po pewnym czasie te wszystkie drastyczne obrazy przestają szokować, bo stają się normą na ekranie. Problemem okazuje się też sam scenariusz, który reżyser napisał w pojedynkę. W fabule znajdziemy sporo dziur logicznych, a niektóre dialogi są zbyt łopatologiczne. Film jest też po prostu za długi, przez co niektóre sceny ciągną się bez końca, a dziwne zakończenie zostawia widza z poczuciem niedosytu i lekkiego zagubienia.

Kadr z filmu "Mumia: Film Lee Cronina" - recenzja HDTVPolska

Muzyka świetnie buduje klimat grozy, ale efekty dźwiękowe bywają tak głośne i agresywne, że zamiast straszyć, po prostu męczą uszy. W dobrym horrorze cisza bywa ważniejsza od krzyku, a tutaj twórca zdecydowanie nadużywa hałasu. Mimo to, w połączeniu z obrazem, dźwięk potrafi stworzyć sceny, które autentycznie mrożą krew w żyłach, zwłaszcza gdy Katie zaczyna grasować po mrocznym domu. Wizualnie film jest majstersztykiem, bo postawiono na tradycyjne metody charakteryzacji zamiast nadmiaru efektów komputerowych. Wygląd tytułowej postaci jest dopracowany w najmniejszych szczegółach i wygląda przerażająco realistycznie. To właśnie te praktyczne efekty sprawiają, że horror wydaje się tak namacalny. Dopiero pod sam koniec, gdy pojawia się więcej grafiki komputerowej, czar nieco pryska, bo sztuczne obrazy nie pasują do wcześniejszej, surowej stylistyki.

Mumia to film pełen wielkich ambicji, który nie w pełni wykorzystał swój potencjał. To mroczne połączenie klasycznego horroru o opętaniu z dramatem rodzinnym, które na długo zapada w pamięć dzięki genialnej roli młodej aktorki. Choć błędy w scenariuszu i nierówne aktorstwo odbierają mu szansę na bycie arcydziełem, to wciąż jest to pozycja obowiązkowa dla fanów mocnych wrażeń. Dla osób o słabszych nerwach może to być jednak doświadczenie zbyt traumatyczne, po którym już nigdy nie spojrzą na ten motyw filmowy w ten sam sposób. Cronin stworzył widowisko, które potrafi zachwycić formą, ale pozostawia pewien niedosyt.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News


Zobacz więcej:

(137)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x