Wygląda na to, że Sony robi absolutnie wszystko, żeby tylko nie wydawać łatki usprawniającej działanie tej legendy na konsole nowej generacji. O remake'u ani remasterze wspominać nawet nie będę, ale osiągnięcie 60-klatek raczej nie powinno być dla nich takich wyczynem. Zamiast tego włodarze studia wpadli jednak na inny pomysł dotyczący ikonicznego tytułu.
Kod zła/Longlegs od Osgooda Perkinsa stał się jednym z największych horrorowych fenomenów 2024 roku. Wygląda na to, że już wkrótce dostaniemy jego sequel!
Brzmi ciekawie, prawda? Przypomnę jednak nieśmiało, że Green Book był dla Petera Farrelly'ego dość zaskakującym skokiem w bok, po którym reżyser wrócił do kręcenia tego, co lubi najbardziej. A mianowicie - głupkowatych komedii. W tym świetle jego dwa Oscary powinnismy rozpatrywać raczej jako wypadek przy pracy.
Nowy projekt ze Śródziemia, a mianowicie The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum przygotowywany jest przez Andy'ego Serkisa już od dłuższego czasu. Dzięki trwającemu aktualnie CinemaConowi poznaliśmy wreszcie pełną obsadę produkcji.
Lina-Manuela Mirandę znamy niemal wszyscy. Czy to z jego ról aktorskich, czy to głosowych, czy to dokonań reżyserskich, czy to napisanych przez twórcę piosenek. Vaiana, Kacze opowieści, Vivo, Brooklyn 9-9, Jak poznałem waszą matkę - to tylko niektóre z pokaźnej listy tytułów, w których palce maczał Miranda. Tym razem jego rola będzie jednak znacznie większa!
Ostatnimi czasy platformy streamingowe lubią lecieć sobie w kulki. Pamiętacie może o tym, jak Amazon Prime Video po niecałej dobie od premiery uznało, że Brzydka siostra dostępna będzie do obejrzenia jedynie za dodatkową opłatą, a nie w ramach abonamentu, w którym debiutowała? Cóż, tutaj mamy powtórkę z rozrywki. Tylko jeszcze gorszą. W przeciwieństwie do Brzydkiej siostry, tym razem dopłata nie rozwiąże problemu. Tych filmów nie obejrzycie już bowiem wcale.