Gdy wiele osób czeka na inną Mumię, w kinach pojawia się niespodzianka, która szybko do siebie przekonuje. Sprawdzamy nowość "Mumia: Film Lee Cronina".
Mumia Lee Cronina, czyli reżysera Evil Dead Rise z 2023 ma naprawdę interesujący żywot, a nie zdążyła jeszcze nawet trafić do kin. Na szczęście studio właśnie udostępniło w sieci pierwszy zwiastun horroru, możemy więc sami przekonać się, co w pustyni piszczy.
Kilka lat temu pojawił się prześmiewczy hasztag (#) "nie pomyl filmu". W polskim internecie miało to miejsce w roku 2018, kiedy to tuż obok siebie pojawiły się bliźniacze produkcje traktujące o tym samym - 303. Bitwa o Anglię oraz Dywizjon 303. Historia prawdziwa. Ich premiery dzieliły tylko dwa tygodnie, przez co twórcy tego drugiego umieścili na plakacie słynny podpis "nie pomyl filmu". Tak na wypadek gdyby drugi człon tytułu nie wystarczył, aby perfidnie obśmiać konkurenta. Po wrzawie, która wybuchła w sieci z pomysłu jednak zrezygnowano, ale co raz wrzucone do internetu (i świadomości publicznej) na zawsze w nim pozostaje. Jak wszyscy wiemy, historia lubi się powtarzać.
Jak wszyscy świetnie wiemy, święta Bożego Narodzenia rozpoczynają się w gruncie rzeczy dzień po Halloween. Z całą pewnością świadom owej dewizy był również Disney, który na swojej platformie streamingowej zdecydował się umieścić masę produkcji świątecznych wprost idealnych na pierwszy tydzień listopada.
Po sukcesie Evil Dead Rise z 2023 roku, reżyser filmu - Lee Cronin, bardzo szybko stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych nazwisk w Hollywood. Najszybciej żelazo zdecydowało się ukuć New Line Cinema, które momentalnie zakontraktowało reżysera do wyprodukowania nowej wersji Mumii. Zza oceanu wreszcie dotarły do nas pierwsze konkretne informacje o projekcie.