Home Strefa filmu Recenzje filmów kinowych Najlepsze sci-fi dekady?! RECENZUJEMY “Dzień objawienia” od Stevena Spielberga!
Najlepsze sci-fi dekady?! RECENZUJEMY “Dzień objawienia” od Stevena Spielberga!

Najlepsze sci-fi dekady?! RECENZUJEMY “Dzień objawienia” od Stevena Spielberga!

180
0

Czy to najlepsze sci-fi tej dekady? “Dzień objawienia” ma szansę być najjaśniejszym punktem w karierze Spielberga.

Wszystkie recenzowane filmy oglądamy osobiście i przedpremierowo w kinach. Nasze opinie bazują na latach doświadczeń i są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.

Nasza recenzja filmu “Dzień objawienia” – czy Steven Spielberg spełnił oczekiwania fanów tematu?

Zanim pierwsze opinie krytyków zalały internet, wystarczyło jedno słowo: Spielberg. Do tego obcy oraz muzyka Williamsa. Trudno było nie ekscytować się powrotem mistrza do jego ukochanego gatunku science-fiction. Teraz, po seansie Disclosure Day – czyli Dnia objawienia – możemy śmiało powiedzieć jedno. To kino, które koniecznie trzeba zobaczyć na wielkim ekranie, nawet jeśli nie jest to film idealny.

Kadr z filmu "Dzień objawienia" - recenzja HDTVPolska

Film opowiada o trójce ludzi, którzy wpadają w sieć kosmicznego spisku. Doktor Daniel Kellner, grany przez Josha O’Connora, to specjalista od cyberbezpieczeństwa. Pracował dla tajemniczej korporacji Wardex, która od lat doradza rządowi USA w sprawach ufo i ukrywa wszelkie przecieki. Kiedy Daniel postanawia wyjawić prawdę, musi uciekać przed potężnym aparatem władzy. W ucieczce towarzyszy mu Jane Blankenship, w tej roli Eve Hewson, była zakonnica szukająca sensu po utracie wiary.

Kadr z filmu "Dzień objawienia" - recenzja HDTVPolska

W tym samym czasie w Kansas City poznajemy Margaretę Fairchild graną przez Emily Blunt. To lokalna pogodynka, która dba głównie o swoją karierę i nie interesuje się sekretami świata. Podczas programu na żywo dzieje się jednak coś, co zmienia jej życie. Kobieta zyskuje niezwykłe zdolności i wbrew swojej woli staje się kluczowym elementem wydarzeń. Oba te wątki łączą się, tworząc mieszankę z elementami thrillera politycznego.

Kadr z filmu "Dzień objawienia" - recenzja HDTVPolska

Głównego złoczyńcę gra Colin Firth jako Noah Scanlon, szef Wardexu, który ukrywa prawdziwego siebie pod eleganckimi garniturami. To klasyczna postać u Spielberga, czyli zimny i skuteczny wróg, który budzi podczas seansu autentyczny strach. Z kolei Colman Domingo wciela się w Hugo Wakefielda, dawnego mentora Daniela. Pomaga mu on przez telefon z ciemnego pokoju i mimo braku akcji mocno przykuwa uwagę.

Emily Blunt całkowicie dominuje na ekranie, potrafi zagrać wszystko: komedię, dramat i akcję. Blunt tworzy swoją postać idealnie. Zaczyna jako nieco przerysowana celebrytka z telewizji, by nagle pokazać ogromne przerażenie i zachwyt kogoś, kto dotknął tajemnicy wszechświata. Josh O’Connor gra zupełnie inaczej, bo jego Daniel traktuje swoją misję niezwykle poważnie. Przez to bywa chłodny i przypomina bardziej symbol niż żywego człowieka, co może trochę przeszkadzać, ale Spielberg słynie z takiego podejścia. To też jeden z głównych zarzutów wobec scenariusza, bo autor napisał postacie, które świetnie wyglądają na ekranie, ale brakuje im głębszych emocji. Widać, że aktorzy wyciągają z tych ról więcej, niż dostali w tekście.

Kadr z filmu "Dzień objawienia" - recenzja HDTVPolska

Spielberg i operator Janusz Kamiński zrezygnowali z nowoczesnych kamer cyfrowych i nakręcili film na tradycyjnej taśmie filmowej. Dzięki temu obraz ma widoczne ziarno i naturalną niedoskonałość, co czyni go bardziej wiarygodnym, a szeroki format ekranu zamienia każde ujęcie w panoramę. Ma to wielki wpływ na klimat filmu. Idealny obraz cyfrowy byłby tu zbyt sztuczny, a tradycyjna taśma zdaje się mówić nam, że to, co widzimy, dzieje się naprawdę. Film ma też swoje słabsze strony. Trwa prawie dwie i pół godziny, co da się odczuć, choć trudno wskazać sceny, które należałoby wyciąć. Większym problemem są komputerowe efekty specjalne, które w kilku scenach ze zwierzętami wyglądają sztucznie. Na tle innych współczesnych filmów te niedopracowane momenty psują na chwilę klimat.

Podczas seansu wyraźnie czuć, że Spielberg robi to, co potrafi najlepiej. Napięcie w scenach pościgów i konfrontacji buduje po mistrzowsku, bez zbędnych efektów. Film nie nudzi technicznymi tłumaczeniami. Widać, że reżyser ufa publiczności i nie wyjaśnia każdego “kosmicznego” szczegółu. Brak odpowiedzi na niektóre pytania okazuje się raczej zaletą, bo chroni film przed suchą logiką i pozwala skupić się na ludziach, postaciach, bohaterach. Po wyjściu z sali dociera to do nas jeszcze bardziej, ale w trakcie seansu jesteśmy naprawdę wciągnięci na maksa. Nie jest to rewolucja na miarę Szczęk czy drugie E.T., ale dowód na to, że Spielberg wciąż umie stworzyć rozrywkę na najwyższym poziomie.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News


Zobacz więcej:

(180)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x