Home Strefa filmu Recenzje filmów kinowych “Toy Story 5”, czyli 30 lat po pierwszej części. Czy to powinno dalej trwać? NASZA RECENZJA
“Toy Story 5”, czyli 30 lat po pierwszej części. Czy to powinno dalej trwać? NASZA RECENZJA

“Toy Story 5”, czyli 30 lat po pierwszej części. Czy to powinno dalej trwać? NASZA RECENZJA

102
0

Toy Story 5 pojawia się ponad 30 lat po premierze części pierwszej. Czy ta opowieść powinna jeszcze trwać?

Wszystkie recenzowane filmy oglądamy osobiście i przedpremierowo w kinach. Nasze opinie bazują na latach doświadczeń i są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.

Nasza recenzja filmu “You Story 5” – czy ta opowieść wciąż ma sens?

Odkąd Szeryf Chudy opuścił Bonnie, żeby pomagać porzuconym zabawkom znaleźć nowych właścicieli, Jessie przejęła dowództwo w pokoju dziecka, a Buzz Astral  został jej zastępcą. Jednak ósmioletnia Bonnie zakochała się w swojej nowej ulubionej zabawce – tablecie przypominającym żabę o nazwie Lilypad. Bonnie, która nie znajduje nowych przyjaciół i widzi, jak dzieci coraz rzadziej bawią się prawdziwymi zabawkami, szybko zamienia się w “dziecko z tabletem”. Jej rodzice godzą się też na to i kupują jej Lilypad, który pochłania całą jej uwagę.

Kadr z filmu "Toy Story 5" - recenzja HDTVPolska

Zabawki czują ogromny niepokój przez nowego, technologicznego rywala, a Jessie postanawia ratować swoją właścicielkę, przez co sama gubi się i musi zmierzyć z własnymi dawnymi lękami. Woody, Buzz oraz reszta przyjaciół ruszają jej na pomoc. Do grona znanych postaci dołączają nowe: edukacyjna zabawka Smarty Pants, podekscytowana kamery Snappy oraz Atlas, czyli hipopotam z wczesną wersją systemu GPS.

Kadr z filmu "Toy Story 5" - recenzja HDTVPolska

Aktorzy, prawie w większość, powrócili do swoich ról i ich gra głosem jest czymś, czego chyba nie można kupić za pieniądze. Dawka sentymentu i nostalgii wraz z nowymi postaciami sprawiają, że film daje ogrom frajdy i radości z seansu. Randy Newman ponownie skomponował oryginalną muzykę do filmu, powracając do znanych melodii, ale tworząc też nowe. Akcenty jego klasycznego “You’ve Got a Friend in Me” przenikają przez całą ścieżkę, tworząc znakomitą atmosferę. Jest też największa sensacja: Taylor Swift napisała i wyprodukowała oryginalną piosenkę “I Knew It, I Knew You”. To utwór o kowbojce Jessie.

Kadr z filmu "Toy Story 5" - recenzja HDTVPolska

Reżyserią filmu zajmuje się zdobywca Oscarów, Andrew Stanton, twórca WALL-E i Gdzie jest Nemo, którego wspiera Kenna Harris. Ręka Stantona jest wyczuwalna od samego początku dzięki świetnie poprowadzonej fabule i zachwycającej animacji. Film otwiera scena, w której horda zabawek Buzza trafia na bezludną wyspę, gdzie budują tratwę i ruszają w stronę gwiazdy, sądząc, że to ich dowództwo. W tym czasie Jessie wchodzi na dach, by lepiej zrozumieć sytuację swojej właścicielki, i widzi okolicę pełną dzieci wpatrzonych w ekrany telefonów. A liczne nawiązania do wzruszającej piosenki z drugiej części serii jeszcze mocniej podkreślają ból wynikający z bycia porzuconym – a to jak pamiętamy było najmocniejszym ładunkiem emocjonalnym we wszystkich filmach.

Kadr z filmu "Toy Story 5" - recenzja HDTVPolska

Animacja w tym filmie to prawdziwe mistrzostwo, ponieważ Pixar może teraz z niezwykłą dokładnością oddawać każdy ruch, co było niemożliwe w 1995 roku. Szczególnie zachwycają momenty, w których Bonnie bawi się zabawkami, przypominając swoim stylem ruchu delikatne akwarele. Produkcja wykorzystuje najnowocześniejsze systemy renderowania, które idealnie podkreślają oświetlenie, zwłaszcza w scenach na farmie. Co ciekawe, taka wysoka jakość techniczna służy paradoksalnie krytyce tego cyfrowego świata, bo Pixar wykorzystuje nowoczesne narzędzia, aby przypomnieć nam, widzom, że tradycyjna zabawa jest znacznie ważniejsza. Z drugiej strony, to właśnie dzięki nowoczesnym rozwiązaniom sceny, w których Jessie obserwuje dzieci wpatrzone w ekrany, zyskują wyjątkową głębię i realizm – tego raczej nie udałoby się tak pokazać 30 lat temu.

Toy Story 5 to chyba najważniejsza od lat filmowa opowieść o tym, jak zwykła zabawa przegrywa z nowoczesną technologią. W tej najnowszej części Pixar pokazuje, że słynna seria nadal może mieć wartościowe przesłanie, nawet jeśli cały cykl liczy sobie już 31 lat i powoli staje się… kultowym klasykiem, o którym pamiętają poprzednie pokolenia widzów. Twórcy udowadniają, że w świecie opanowanym przez smartfony historia o zabawkach wciąż potrafi nas zaskoczyć i poruszyć. Owszem, to po raz kolejny (prawie) ta sama historia, zaktualizowana pod kątem realiów, ale wzrusza, cieszy i daje nadzieję.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(102)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x