Home News Gaming PS6 może kosztować w Polsce absurdalne pieniądze. Nowe przecieki niepokoją graczy
PS6 może kosztować w Polsce absurdalne pieniądze. Nowe przecieki niepokoją graczy

PS6 może kosztować w Polsce absurdalne pieniądze. Nowe przecieki niepokoją graczy

0
0

PlayStation 6 może być znacznie droższe, niż wielu graczy zakładało. Według nieoficjalnych szacunków koszt samych komponentów PS6 ma zbliżać się do 1000 dolarów. Dla polskiego czytelnika brzmi to może abstrakcyjnie, ale problem jest prosty: jeśli same części kosztowałyby tyle, ile dziś potrafi kosztować gotowa konsola premium, to cena sklepowa PlayStation 6 w Polsce mogłaby być naprawdę brutalna.

  • Sprzęt: PlayStation 6
  • Producent: Sony
  • Status informacji: plotka / nieoficjalne szacunki
  • Szacowany koszt komponentów: blisko 1000 dolarów
  • Wcześniejsze szacunki: około 760 dolarów
  • Obecny kontekst w Polsce: PS5 Pro jest już sprzedawane w okolicach 3900-4000 zł
  • Główne powody wzrostu: drożejące pamięci RAM, SSD, półprzewodniki i popyt ze strony AI

PlayStation 6 może być bardzo drogie. W Polsce to brzmi jeszcze gorzej

PlayStation 6 jeszcze nie zostało oficjalnie zapowiedziane, ale wokół następnej konsoli Sony zaczyna robić się coraz głośniej. Tym razem nie chodzi jednak o moc, grafikę czy gry startowe, ale o cenę. Według nieoficjalnych szacunków insidera z popularnego forum o konsolach, koszt materiałów potrzebnych do wyprodukowania PS6, czyli tzw. bill of materials, może zbliżać się do granicy 1000 dolarów. Wcześniejsze szacunki mówiły o około 760 dolarach.

I tu warto się zatrzymać. 1000 dolarów nie oznacza ceny konsoli w sklepie. To ma być szacowany koszt komponentów. Do finalnej ceny trzeba doliczyć produkcję, montaż, logistykę, transport, podatki, marże i lokalne realia rynkowe. Dla polskiego gracza oznacza to jedno: jeśli takie szacunki są choćby blisko prawdy, PlayStation 6 może być u nas znacznie droższe niż obecne PS5 Pro.

PS5 Pro już teraz dobija w Polsce do 4000 zł

Dla polskiego rynku sprawa jest szczególnie ciekawa, bo PS5 Pro już dziś nie jest tanią konsolą. Po ostatnich podwyżkach w Europie i Polsce sprzęt Sony w wielu sklepach kręci się w okolicach 3900-4000 zł. Porównywarki i sklepy pokazują oferty PS5 Pro w rejonie około 3800-4000 zł, a media branżowe pisały, że 3999 zł może stać się nową standardową ceną PS5 Pro w Polsce.

To ważne, bo w tym kontekście samo hasło „1000 dolarów” nie robi już takiego wrażenia jak kiedyś. Polski gracz widzi, że obecna konsola premium Sony kosztuje niemal 4000 zł i naturalnie pyta: skoro PS5 Pro tyle kosztuje teraz, to ile miałoby kosztować PS6?

1000 dolarów kosztu komponentów to nie 1000 dolarów ceny w sklepie

Największe nieporozumienie przy takich przeciekach polega na tym, że wiele osób przelicza 1000 dolarów bezpośrednio na złotówki. To błąd. Jeżeli mówimy o koszcie komponentów, to nie jest to cena końcowa dla klienta.

W uproszczeniu: jeśli części do konsoli kosztowałyby Sony około 1000 dolarów, to gotowy produkt w sklepie nie może kosztować tyle samo, chyba że firma zdecyduje się sprzedawać sprzęt ze stratą. Do ceny końcowej dochodzą kolejne koszty oraz podatki. W Polsce dodatkowo trzeba uwzględnić VAT i realia europejskiej dystrybucji.

Dlatego teoretyczna cena PS6 na poziomie 499 czy 599 dolarów wyglądałaby przy takich kosztach bardzo mało realnie. Nawet 699 dolarów mogłoby oznaczać dla Sony ogromne dopłacanie do każdej sztuki.

Ile PS6 mogłoby kosztować w Polsce?

Na razie nikt tego nie wie, bo Sony nie ogłosiło ani specyfikacji, ani ceny PlayStation 6. Można jednak pokazać skalę problemu.

Jeśli PS5 Pro po podwyżkach kosztuje w Polsce około 3900-4000 zł, a w Europie jego cena wzrosła do poziomu 899,99 euro, to ewentualne PlayStation 6 z dużo droższym kosztem komponentów mogłoby bez problemu przebić tę barierę. Reuters informował, że Sony podniosło ceny PS5 globalnie z powodu rosnących kosztów, w tym pamięci, a PS5 Pro w USA wzrosło do 899,99 dolara.

Jeśli kolejna generacja miałaby startować jeszcze wyżej, polski scenariusz w okolicach 4999 zł, 5499 zł albo więcej przestaje brzmieć jak kompletna fantazja. To oczywiście nie jest oficjalna cena, tylko logiczne przełożenie obecnych trendów na polski rynek.

Dlaczego PS6 miałoby być tak drogie?

Głównym winowajcą mają być komponenty. W przeciekach najczęściej pojawiają się drożejące pamięci RAM, szybkie dyski SSD i ogólny wzrost kosztów półprzewodników. Problem jest szerszy niż samo PlayStation.

Rynek pamięci został mocno rozgrzany przez sztuczną inteligencję. Centra danych i firmy rozwijające AI potrzebują ogromnych ilości szybkiej pamięci i magazynów danych. To powoduje presję na dostawy dla elektroniki konsumenckiej: konsol, laptopów, komputerów, tabletów i smartfonów. Reuters pisał, że Sony podniosło ceny PS5 właśnie w związku z rosnącymi kosztami pamięci i presją w łańcuchu dostaw.

Innymi słowy: PS6 może wejść na rynek w momencie, w którym o te same komponenty walczą nie tylko producenci konsol, ale też cała branża AI.

To nie tylko problem Sony

Drożejące konsole nie są odosobnionym przypadkiem. Obecna generacja już złamała starą zasadę rynku, według której sprzęt z czasem taniał. PlayStation 5 i PS5 Pro zaliczyły podwyżki, Xbox również stał się droższy, a na rynku PC coraz częściej mówi się o rosnących cenach pamięci, SSD i laptopów.

To zmienia oczekiwania wobec PlayStation 6. Dawniej gracz mógł zakładać, że nowa konsola będzie kosztować dużo na starcie, ale potem stopniowo stanieje. Dzisiaj nie ma takiej pewności. Wręcz przeciwnie: obecne przykłady pokazują, że kilkuletni sprzęt potrafi drożeć zamiast tanieć.

Czy Sony sprzeda PS6 ze stratą?

Teoretycznie Sony mogłoby zdecydować się na sprzedaż PS6 poniżej kosztów produkcji, licząc na zyski z gier, abonamentów, akcesoriów i PlayStation Store. To strategia znana z historii konsol. Problem w tym, że skala ewentualnej straty mogłaby być bardzo duża.

Jeśli bill of materials rzeczywiście zbliżałby się do 1000 dolarów, to sprzedaż konsoli za 599 czy 699 dolarów oznaczałaby poważne dopłacanie do każdego egzemplarza. Przy milionach sztuk robią się z tego ogromne pieniądze.

Sony mogłoby więc stanąć przed bardzo trudnym wyborem: wysoka cena i ryzyko zniechęcenia graczy albo niższa cena i bolesna strata na sprzęcie.

PS6 bez napędu? To może być sposób na cięcie kosztów

Jednym z najbardziej prawdopodobnych sposobów ograniczenia ceny może być agresywne uproszczenie bazowej wersji PS6. Możliwy scenariusz to konsola cyfrowa, bez napędu Blu-ray, z dyskiem o pojemności 1 TB i ewentualnie napędem sprzedawanym osobno.

Taki kierunek widać już przy PS5 Pro, które jest sprzętem bez wbudowanego napędu. Dla Sony to sposób na obniżenie kosztów i przesunięcie graczy jeszcze mocniej w stronę cyfrowej dystrybucji. Dla klientów to jednak kolejny kontrowersyjny punkt, bo zakup fizycznych gier staje się coraz mniej wygodny.

Polski gracz może dostać najtrudniejszy rachunek

Dla gracza w USA cena 799 albo 999 dolarów jest bolesna. Dla gracza w Polsce taka cena po przeliczeniu, doliczeniu VAT i realiów rynku może wyglądać jeszcze gorzej. Już dziś PS5 Pro w okolicach 4000 zł jest dla wielu osób sprzętem luksusowym, a nie masową konsolą do salonu.

Jeżeli PS6 miałoby startować wyraźnie powyżej tej kwoty, mówimy o produkcie, który może przestać być naturalnym zakupem na premierę. Wielu graczy może poczekać na promocje, używane egzemplarze, wersję Slim albo zostać dłużej przy PS5 i PS5 Pro.

PS6 za 5000 zł? To już nie brzmi nierealnie

Jeszcze kilka lat temu konsola za 5000 zł brzmiałaby jak żart albo edycja kolekcjonerska z dodatkami. Dziś, po cenach PS5 Pro, Steam Machine, podwyżkach Xboxa i rosnących kosztach komponentów, taki pułap nie brzmi już absurdalnie.

Nie oznacza to, że Sony właśnie tak wyceni PS6. Oznacza to jednak, że rynek przesunął się w stronę cen, które jeszcze niedawno byłyby nie do przyjęcia dla masowego odbiorcy.

Największe ryzyko: gracze mogą powiedzieć „dość”

Sony ma bardzo silną markę i ogromną bazę lojalnych klientów, ale każda generacja ma swoją psychologiczną granicę ceny. Jeśli PlayStation 6 będzie za drogie, część graczy może nie kupić konsoli na premierę. Inni zostaną przy PS5 Pro, PC albo poczekają kilka lat.

To może być szczególnie istotne w Polsce, gdzie cena 4000-5000 zł za konsolę jest już poważnym wydatkiem. Do tego dochodzą gry, abonament PlayStation Plus, dodatkowy kontroler, dysk, napęd albo telewizor obsługujący nowe funkcje.

Na razie to plotka, ale rynek idzie w niepokojącym kierunku

Trzeba to mocno podkreślić: Sony nie podało ceny PlayStation 6. Nie znamy też finalnej specyfikacji ani daty premiery. Informacje o koszcie komponentów są nieoficjalnymi szacunkami i należy traktować je ostrożnie.

Problem w tym, że te przecieki pasują do tego, co już widzimy na rynku. PS5 Pro kosztuje w Polsce około 4000 zł, Sony podnosi ceny obecnych konsol, pamięci drożeją, AI pochłania komponenty, a sprzęt gamingowy coraz rzadziej tanieje z czasem.

Dlatego nawet jeśli konkretna liczba „1000 dolarów kosztu komponentów” okaże się przesadzona, sam kierunek jest jasny: następna generacja może być znacznie droższa, niż chcieliby gracze.

Sony przed bardzo trudnym wyborem

PlayStation 6 będzie musiało pokazać wyraźny skok względem PS5 i PS5 Pro. Gracze będą oczekiwać lepszej grafiki, większej płynności, szybszego działania, ray tracingu, lepszej obsługi AI w grach i nowych funkcji. Tyle że każdy z tych elementów kosztuje.

Jeśli Sony postawi na mocny sprzęt, cena może zaboleć. Jeśli zacznie mocno ciąć koszty, gracze mogą zapytać, czy PS6 faktycznie jest dużym krokiem naprzód. To najtrudniejsza sytuacja cenowa w historii PlayStation.

Według nieoficjalnych szacunków koszt komponentów PlayStation 6 może zbliżać się do 1000 dolarów. Dla polskiego rynku to szczególnie niepokojące, bo PS5 Pro już dziś kosztuje w wielu sklepach około 3900-4000 zł. Jeśli PS6 będzie wyraźnie droższe w produkcji, jego cena w Polsce może przebić psychologiczną granicę, której wielu graczy po prostu nie zaakceptuje.

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News


Zobacz więcej:

(0)

0 0 głos
Article Rating
Redakcja Redakcja HDTVPolska to zespół pasjonatów nowych technologii, którzy każdego dnia dostarczają najświeższe newsy ze świata telewizorów, sprzętu RTV, gamingu i rozrywki. Śledzimy dla Was najważniejsze premiery, zmiany na rynku, promocje oraz wydarzenia branżowe – zawsze z pierwszej ręki i w przystępnej formie. Nasze krótkie newsy powstają szybko, rzetelnie i z myślą o Waszej wygodzie. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię nowy model TV, aktualizacja oprogramowania, czy kolejny hit na platformach streamingowych – Redakcja HDTVPolska codziennie czuwa, by nic Cię nie ominęło!
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x