Home Strefa filmu Recenzje filmów i seriali SVoD “Dama” to nowy hit na Netflix. Warto obejrzeć ten film? Nasza recenzja
“Dama” to nowy hit na Netflix. Warto obejrzeć ten film? Nasza recenzja

“Dama” to nowy hit na Netflix. Warto obejrzeć ten film? Nasza recenzja

443
0

Netflix regularnie daje szansę projektom, które prawdopodobnie w innych okolicznościach by nie powstały. Czasami daje to zaskakująco dobre rezultaty, czasem nowa produkcja ponosi porażkę. Jak wypada “Dama” z gwiazdą Stranger Things?

Filmy na Netflix – recenzja nowości “Dama”. Warto obejrzeć?

Millie Bobby Brown błyskawicznie podbiła serca widzów swoją rolą w “Stranger Things”, a to przełożyło się na spore zainteresowanie ze strony licznych decydentów w Hollywood. Na angaż w dużych produkcjach nie musiała stosunkowo długo czekać – wystąpiła w dwóch blockbusterach z MonsterVerse z Godzillą, a z Netfliksem przygotowała dwa filmy o Enoli Holmes – młodszej siostrze Sherlocka. Kariera aktorki rozwija się dynamicznie, a jej najnowszy film to nowy projekt, w którym zagrała główną rolę wcielając się w księżniczkę Elodie.

Wszystkie zapowiedzi filmu były jednoznaczne: to nie będzie typowa opowieść o księżniczce ratowanej z opresji przez cudownego księcia. To zupełnie odwrotna historia, ponieważ tytułowa dama zostaje porzucona (i dosłownie wrzucona w przepaść) przez swojego ukochanego i to smokowi na pożarcie. Czy Elodie zdoła ujść z życiem i odegrać się za taką zdradę? Pomocy na pewno nie będzie potrzebować, bo jak sama zaznacza na każdym kroku, poradzi sobie ze wszystkim samodzielnie.

Postawienie na głowie historii z baśni i bajek, które znają chyba wszyscy, to rzeczywiście fajny pomysł. Zamiast ponownie wałkować ten sam schemat, zdecydowano się pójść w całkowicie inną stronę, dzięki czemu seans jest dość nieprzewidywalny. Być może finał historii nie jest taki nieoczywisty, ale po drodze natrafimy na kilka miłych niespodzianek i zwrotów akcji. Millie Bobby Brown chyba miała tę postać w głowie już od dawna – albo bardzo podobną – co widać po przekonaniu i wierze, z jaką odgrywa Elodie. Jest w tym jeszcze więcej pazura i charakteru, niż nawet Jedenastka w “Stranger Things”, choć nie widzieliśmy jeszcze najnowszego sezonu.

Niestety, zalety “Damy” zostają przyćmione przez kilka poważnych problemów, których nie sposób nie zauważyć w trakcie seansu. Większość scenografii to wygenerowana komputerowo sceneria, a takie CGI nie ma prawa wyglądać dobrze i to w takich ilościach. Jak na dłoni widać, że aktorka porusza się po całkowicie zielonym pomieszczeniu, udając że znajduje się gdzie indziej. To samo tyczy się części napotykanych przez nią postaci i potworów. Na dodatek fabuła, choć miejscami zaskakująca i posiadająca liczne sceny akcji, nie potrafi naprawdę wciągnąć i wygenerować poważniejszych emocji. Nie pomagają tu pozostali bohaterowie, którzy są sztuczni i/lub niezwykle płascy, czyli pozbawieni głębi i wiarygodności.

Jeśli ktoś by się starał, to można bronić “Damy” na kilku frontach, bo to nie jest koszmarny ani makabryczny film, lecz wymienione minusy powodują, że nie można uwzględnić tej produkcji wśród szczerze polecanych filmów. Świat fantasy widział ostatnio ciekawsze projekty, więc sięgajcie po nie w pierwszej kolejności (np. “Dunegons & Dragons”), a “Damę” zostawcie sobie na luźne popołudnie lub wieczór, gdy nie będziecie mieli do obejrzenia nic ciekawszego.


Filmy, seriale i serwisy VoD – przeczytaj więcej:

(443)

5 1 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x