Jedna z ciekawszych propozycji kinowych na “teraz”! “Zaproszenie” – RECENZJA
Jeśli zamierzasz iść do kina i szukasz filmu, to zapraszamy do naszej recenzji. Mamy coś w sam raz dla Ciebie.
- ZOBACZ TEŻ: WYŚMIENITY drugi sezon po głośnym pierwszym. Wciąga bez reszty – obejrzysz tylko w jednym miejscu!
Wszystkie recenzowane filmy oglądamy osobiście i przedpremierowo w kinach. Nasze opinie bazują na latach doświadczeń i są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.
Recenzja kinowego filmu “Zaproszenie” – co uważamy o nowości Olivii Wilde?
Gdy Olivia Wilde (możecie ją pamiętać np. z “Doktora House’a”) ogłosiła swój trzeci film, wiele osób podchodziło do tego z dystansem po chłodno przyjętym poprzednim projekcie. “Zaproszenie” udowadnia jednak, że reżyserka potrafi się świetnie odnaleźć w kameralnym kinie, tworząc błyskotliwą komedię. Historia skupia się na Joe i Angeli, mieszkające w San Francisco parze, której relacja powoli wygasa. Objawia się to w cichych pretensjach i codziennych kłótniach o drobnostki.
On jest muzykiem, który nie osiągnął sukcesu, ona kobietą tłumiącą swoje emocje. Pewnego wieczoru przyjmują sąsiadów z góry: psycholożkę Pinę i spokojnego Hawka. Szybko okazuje się, że ta kolacja to coś znacznie więcej niż zwykłe spotkanie, a zaproszenie było bardzo dosłowną propozycją, która wywraca wszystko do góry nogami.
Zachęcamy do sprawdzenia naszych recenzji najnowszych filmów i seriali w kinach oraz na VoD:
- ZOBACZ: “Supergirl” to nie jest film dla każdego! Nasza recenzja kinowej nowości DC
- ZOBACZ: “Toy Story 5”, czyli 30 lat po pierwszej części. Czy to powinno dalej trwać? NASZA RECENZJA
- ZOBACZ: Najlepsze sci-fi dekady?! RECENZUJEMY “Dzień objawienia” od Stevena Spielberga!
- ZOBACZ: “Straszny film”, czyli wielki powrót po 26 latach! Nasza recenzja kinowej nowości
Obsada jest tu niezwykle mocna. Seth Rogen jako Joe re-we-la-cyj-nie pokazuje człowieka, który używa sarkazmu jako tarczy przed własnymi porażkami. Olivia Wilde jako Angela świetnie oddaje emocje kobiety, która dosłownie i w przenośni utknęła w miejscu. Edward Norton w roli Hawka – paradoksalnie – wprowadza sporo spokoju i humoru, a Penelope Cruz jako Pína dodaje całości pikanterii i chaosu.
Reżysersko Wilde wykonuje kawał dobrej roboty, budując w jednym mieszkaniu (nie opuszczamy go ani na chwilę) gęstą atmosferę, od której na serio trudno oderwać wzrok. Kamera często podgląda bohaterów z ukrycia, co daje poczucie bycia obcym w ich bardzo prywatnej sytuacji. Film przypomina klasyczne dramaty małżeńskie, ale podane w nowoczesny, świeży sposób. Ze znakomitym humorem i sznytem komediowym.
Warto też zwrócić uwagę na to, jak film pokazuje życie w wielkim mieście. San Francisco nie wygląda tu jak z obrazka – to raczej ciasne miejsce, w którym prywatność jest na wagę złota, a sąsiedzi potrafią skutecznie uprzykrzyć życie. Wilde trafnie punktuje to, jak bardzo stresuje nas ciągłe porównywanie się do innych ludzi, którzy wydają się bardziej szczęśliwi czy bardziej spełnieni od nas. To właśnie to sprawia, że bohaterowie czują się bardzo samotni, nawet gdy mają wokół siebie mnóstwo ludzi.
W scenariuszu i na przed kamerą dialogi płyną bardzo szybko, przypominając nawet czasami improwizację, a muzyka – czasami niesłyszalna, a czasami kluczowa – autorstwa Devonté Hynes’a dodaje całości nieoczekiwanego napięcia. Bardzo istotną rolę odgrywa tu techniczna strona produkcji, choć wydaje się że jest “zwyczajna”. Ale decyzja o nakręceniu filmu na taśmie 35mm sprawia, że obraz wygląda autentycznie, realnie i czasami jak wspomnienia, a to doskonale pasuje do ciężaru tej historii.
Film nie jest jednak pozbawiony wad, ponieważ w drugiej połowie tempo nieco siada, a twórcy momentami zdają się wycofywać przed bardziej odważnymi decyzjami fabularnymi. Mimo to, “Zaproszenie” to jedna z ciekawszych propozycji kinowych na teraz, która potrafi zarówno rozbawić, jak zmusić do refleksji. To inteligentne kino, które zdecydowanie warto obejrzeć.
Zobacz więcej:
- Znamy największą filmową premierę lata na Prime Video. 29 lipca wejdzie tam przerażająca nowość!
- Disney kręci aktorską wersję jednego ze swoich najgłośniejszych filmów! Ujawniono zdjęcie z planu!
- Lipiec w Prime Video oficjalnie – kosmiczne arcydzieło z Ryanem Golsingiem nareszcie w ofercie!
- 1 lipca GIGA premiera na Disney+! Serwis przeniesie nas w świat nostalgii!
- Ukryty diament z Matthew McConaughey w ofercie HBO Max. Ten film z 2016 roku to prawdziwa petarda!



