Włoski dramat na Netflix rozkochał w sobie Polaków! O czym jest „Poczuj mój głos”?
Jak powszechnie wiadomo, włoskie dramaty są znacznie zabawniejsze niż niemieckie komedie. Przynajmniej te Netflixowe.
- Zobacz też: “Testamenty”, czyli kontynuacja “Opowieści podręcznej” – nasza recenzja! Warto włączyć na Disney+?

Drugim najpopularniejszym filmem na naszym rodzimym Netflixie jest aktualnie włoska produkcja pt. Poczuj mój głos.
Sytuuje to ten komediodramat pomiędzy dwoma innymi filmami okraszonymi wprost piekielnym poczuciem humoru, a mianowicie polskim Podlasiem, a niemieckim Jedz, módl się, szczekaj. Włochy w tej sytuacji oczywiście w decydującym momencie zmieniły linię frontu, bowiem na Poczuj mój głos mamy się zarówno śmiać, jak i wzruszać. A czy są ku temu dobre powody?

Poczuj mój głos opowiada historię nieśmiałej nastolatki, która odkrywa u siebie talent wokalny, przez co musi wybierać między poczuciem obowiązku wobec swojej familii a chęcią odnalezienia własnej drogi.
Jest tutaj jednak mały twist. A mianowicie – owa nastolatka jest jedynym słyszącym członkiem swojej rodziny. W tej sytuacji inni domownicy mają nieco utrudnione zadanie, jeśli chodzi o dopingowanie jej wokalnych zdolności. Brzmi to wam trochę jak amerykańska CODA, albo stanowiące dla niej niemałą inspirację francuskie Rozumiemy się bez słów? Tak też miało to brzmieć. Jeśli lubicie małe-wielkie historię ku pokrzepieniu serc, to Poczuj mój głos czeka na was na Netflixie!
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
(259)