Tom Cruise powraca w kontynuacji hitu sprzed lat! Którego tym razem?
Mieliśmy już biegającego Toma Cruisa. Mieliśmy też pływającego Toma Cruise’a. Mieliśmy również latającego Toma Cruise’a. Przyszła zatem najwyższa pora na jeżdżącego Toma Cruise’a!

Skoro z Top Gun się udało, to przyszła najwyższa pora, aby zamienić samolot na… samochód!
Zgadza się, Szybki jak błyskawica (Days of Thunder – nie mylcie go z Sonickiem) powraca po 36 latach! Za kamerą sequela stanie Jonathan Levine (Niedobrani), a Cruise całość wyprodukuje oraz powróci naturalnie w głównej roli. Czy po raz enty sam wykona wszystkie popisy kaskaderskie? Biorąc pod uwagę fakt, że samo wejście do samochodu NASCAR jest równie niebezpieczne, co niezabezpieczona wspinaczka na Burj Khalifa, to chyba rozumie się to samo przez się.

Zdjęcia do filmu mają ruszyć już na początku przyszłego roku.
Oznacza to, że Szybki jak błyskawica 2 trafi najpewniej na ekrany kin (możliwe, że również IMAXowe), gdzieś w roku 2028. Co ciekawe, za powstanie pierwszej części odpowiadał ten san zespol, który chwilę wcześniej zaprezentował światu oryginalne Top Gun. Skoro Maverick powrócił do łask, to z Colem Tricklem nie mogło być inaczej, prawda? Na ten moment nie wiadomo jeszcze, kto z zaskakująco udanej obsady powróci wraz z Tomem Cruisem. Na pewno nie Nicole Kidman, która z wiadomych powodów ma już naszego ulubionego biegacza-scjentologa po dziurki w nosie.

Oryginalnego Szybkiego jak błyskawica odnajdziecie w katalogu SkyShowtime.
Źródło: THR
Zobacz więcej:
(76)