Home Testy Projektory Sony VPL-VW760 TEST laserowego projektora 4K Ultra HD z HDR
Sony VPL-VW760 TEST laserowego projektora 4K Ultra HD z HDR

Sony VPL-VW760 TEST laserowego projektora 4K Ultra HD z HDR

6.20K
0

Jakość optyki

Jeśli możemy wybrać dowolne miejsce instalacji projektora to warto spełnić powyższy warunek.
Jeśli możemy wybrać dowolne miejsce instalacji projektora to warto spełnić powyższy warunek.

Duży zakres regulacji obiektywu oznacza, że nie musimy przykładać ogromnej wagi do miejsca instalacji projektora, byle tylko był zainstalowany prostopadle do ekranu. Bez problemu wycelujemy obrazem w docelowe miejsce przy użyciu funkcji lens shift, regulowanej z pilota.

Po ustawieniu obrazu w naszej redakcji idealnie pasował on do ekranu i nie widać było prawie żadnych zniekształceń. Jedyne co się dało się na siłę wychwycić to lekkie zakrzywienie dolnej krawędzi w łuk wklęsły do środka ekranu i górny w wypukły, ale mówimy tu o zniekształceniach mniejszych niż 1cm, co przy 124cm całkowitej wysokości jest tylko kilkoma promilami zniekształcenia.

Jak wspomniałem we wstępie, natywna rozdzielczość projektora to 4096×2160. Podczas celowania obrazem w ekran mamy pokazane linie wyznaczające brzegi obrazu o konsumenckiej rozdzielczości 3840px. Wtedy dodatkowe piksele są wygaszone, co nie przeszkadza, bo czerń projektora jest tak dobra, że ich nie widać. Poza tym i tak trafiają na ramę ekranu. Uzyskana ostrość obrazu była bardzo dobra na środku. To także zaleta technologii SXRD, w której współczynnik wypełnienia piksela jest bardzo wysoki, a zatem obraz bardzo przypomina postać analogową w pozytywnym tego słowa znaczeniu (nie widać przerw pomiędzy pikselami).

HW45_18
Konwergencję możemy regulować globalnie i z podziałem na strefy.

Ostrość spadała jednak nieznacznie na brzegach ekranu (widać na zdjęciach). Problemy z konwergencją nie były duże nawet bez regulacji, ale ta była zdecydowanie warta przeprowadzenia dla uzyskania optymalnego efektu. Osoby interesujące się modelem VW760 znają pewnie też zagadnienie automatycznej regulacji konwergencji, która domyślnie włączona jest w menu serwisowym projektora. Pozwala ona uzyskać lepszą powtarzalność projektorów, dzięki niej mamy zagwarantowane niezłą zbieżność kolorów składowych od razu po wyjęciu z pudełka. Jeśli jednak poświęcimy trochę czasu na własnoręczne wyregulowanie parametrów projekcji to funkcja automatycznej korekcji okaże się nie tyle zbędna, co nawet… szkodliwa! Zanim przejdziemy dalej nadmienię jednak, że zjawiska te są wyjątkowo subtelne i nie udało mi się dopatrzyć ich konsekwencji na filmach. Na planszach testowych potrafią jednak wyglądać alarmująco:

Oczywiście chodzi tutaj o kolorowe plamy o nieregularnych brzegach występujące pomiędzy najcieńszymi krawędziami. W przypadku powyższego obrazu widać tego konsekwencje na prążkach o grubości 1px (sygnał 4K) i minimalnie na prążkach 2px. Po wyłączeniu automatycznej regulacji i dokonaniu manualnych korekt taki, trudny do wyświetlenia obraz, wyglądać będzie jak poniżej:

Jak widać, tą procedurą serwisową warto się zainteresować, ale raczej dla własnego świętego spokoju, bo w praktyce (na filmie) raczej zmian nie widać. Potencjalni nabywcy powinni poprosić o dokonanie odpowiednich ustawień swojego dealera lub kalibratora.

(6195)

0 0 głos
Article Rating
Maciej Koper Szef działu testów na HDTVPolska. Posiadacz certyfikatów ISF oraz THX. Zapraszam studia filmowe oraz osoby prywatne do profesjonalnej kalibracji swoich wyświetlaczy: www.skalibrujtv.pl

9
Zobacz więcej komentarzy na forum

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x