Home Testy Projektory Sony VPL-VW760 TEST laserowego projektora 4K Ultra HD z HDR
Sony VPL-VW760 TEST laserowego projektora 4K Ultra HD z HDR

Sony VPL-VW760 TEST laserowego projektora 4K Ultra HD z HDR

5.36K
9

Obsługa Ultra HD / 4K

Sony VW760 to pierwszy projektor w ofercie Sony, który posiada pełne HDMI 2.0a (18Gbps), dzięki czemu jest w stanie przyjąć treść Ultra HD w dowolnym formacie. W obecnych czasach jest to ważne nie tylko dla posiadaczy najnowszych konsol do gier, takich ja PS4 Pro, czy Xbox One X, z którym niższe modele projektorów nie działają dobrze, ale także dla miłośników kina. Są już na rynku pierwsze filmy nagrywane w wysokim klatkażu. Najbardziej znany z nich to “Billy Lynn”, który nie zostanie odtworzony w swoich 60fps bez złącza HDMI 18Gbps. Laserowe źródło światła powinno (w teorii) zapewnić też bogatszą paletę barw, oraz lepszy efekt HDR. Przekonajmy się jak jest!

Cecha Wynik
Certyfikat Ultra HD Premium n.d.
Pokrycie szerokie palety barw DCI / Rec 2020 86%/63%
Obsługa rozdzielczości 3840×2160@60Hz 4:4:4 TAK
Wsparcie dla Dolby Vision n.d.
Poprawne odtwarzanie testowego kanału SAT UHD n.d
Wsparcie dla plików UHD z kodekiem HEVC n.d
Obsługa YouTube w 4K n.d
Kompatybilność z HDCP 2.2 TAK
Obsługa Ultra HD z wbudowanych tunerów n.d.

Jakość efektu HDR

W przypadku projektorów nie ma bowiem żadnych klarownym norm mówiących o tym, w jaki sposób efekt miałby być oddawany. Jedyne co w branży jest ustalone to jasność HDR w kinach Dolby Cinema – na poziomie 150cd/m2, co jest trzykrotną jasnością kina SDR (48cd/m2). Treści trafiające w nasze ręce na płytach Ultra HD Blu-ray nie mają jednak i nie będą miały nic wspólnego z materiałami przeznaczonymi dla branży profesjonalnej. W jaki sposób ma projektor oddać więc ponadnormatywne jasności treści HDR? Wraz z wieloma autorytetami z branży przedyskutowałem tę sprawę i doszliśmy do wniosków, że należy stosować dzielnik jasności. To co miałoby mieć na telewizorze 1 000cd/m2, na projektorze powinno kilka razy mniej na ekranie projektora. Tak jak to było w erze SDR, gdy “projektorowe” 48cd/m2 było dwu-i-pół krotnością jasności telewizora dedykowanej do ciemnych pomieszczeń (100-120cd/m2).

Osobiście uważam więc, że w zależności od naszego ekranu trzeba by utrzymać ten stosunek na poziomie od 2:1 (niewielkie ekrany kinowe w dużych pomieszczeniach) do 5:1 (duże ekrany, mała odległość).

Po podaniu sygnału Ultra HD z HDR suwak “Kontrast” dostaje przyrostek “(HDR)” i to nim możemy dostosować zakres jasności z filmów, jaki chcemy przelać na ekran. Niestety tym jednym suwakiem nie da się przeprowadzić dokładnej optymalizacji pod warunki użytkownika. W naszej redakcji, na 99″ ekranie, wyszło na to, że stosunek projekcji względem jasności wzorcowego telewizora wynosił 5:1. Osobiście wolałbym trochę jaśniejszą projekcję w HDR, jednak efekty same w sobie już robiły wrażenie. Trudno to przekazać słowami 😉 Mocniejsze rozjaśnienie obrazu byłoby możliwe przy jeszcze większym podbiciu suwaka “Kontrast(HDR)” (stanął on na wartości ok. 60 w moim scenariuszu), ale spowodowałoby jeszcze szybsze gubienie detali w bielach, czego chcemy uniknąć. Tu trzeba się zdać albo na wiedzę kalibratora, albo na swoje własne odczucia.

Wzmocnione efekty jasności, oraz poszerzona paleta barw robiły naprawdę wyraźną różnicę, szczególnie gdy była możliwość porównania do tego samego filmu w SDR. Tutaj efekt zależy głównie od jasności projektora, a VW760 ma dosyć dużą moc świetlną.

Nie jest to jednak dużo większa jasność niż w przypadku alternatywnych projektorów zasilanych lampą, więc nie spodziewałem się, że zobaczę coś nowego. Co nie zmienia faktu, że filmy w Ultra HD wyglądały bardzo korzystnie. Gdy raz zobaczy się film Ultra HD na takim projektorze, to “zwykłe” filmy Full HD wyglądają jakoś tak płasko 🙂

Sony VW760 posiada także wsparcie dla technologii HDR w formacie HLG, występującym w telewizji (satelitarnej i naziemnej). W przyszłym roku będziemy dużo słyszeć na ten temat, w chwili obecnej nabywca może mieć pewność, że urządzenie jest na to gotowe. Podobnie jak w przypadku HDR10 nie ma jednak ścisłych norm dla projektora, więc ciężko przetestować obraz. Pliki testowe nagrane z satelity Hotbird które posiadam wyglądały bardzo dobrze w ocenie subiektywnej. Projektor posiada też zagadkowy tryb “Odniesienie HDR”. Szybko udało się jednak rozgryźć czym się on charakteryzuje.

Tryb “HDR10” Tryb “Odniesienie HDR”

Ustawienie to niweluje kompresowanie detali w jaskrawych bielach (przedział 60-75%, czyli od kilkuset do nieco ponad tysiąca nitów). W rezultacie obraz jest jaśniejszy, co jest akurat pozytywną cechą, ale w momencie gdy na tak dużych jasnościach zapisane są jakieś detale w filmie (jak w powyższym materiale demo), to ulegają one zlaniu w jedną plamę. Raczej nie polecam stosować takiego ustawienia. Dużo lepiej podbić suwak kontrastu.

Odwzorowanie obrazu z szeroką paletą barw (Rec 2020/DCI)

Rodzaj palety barw Wynik
Pokrycie szerokiej palety barw DCI 86%
Pokrycie szerokiej palety barw Rec 2020 63%

Fabrycznie

wynik wynik
Średnia deltaE barw ze standardowych 7,5 maksymalna 11,6
Średnia deltaE barw ze wzornika 5,9 maksymalna 10,9
Średnia deltaE palety szarości 7,3 maksymalna 12,9

Profesjonalna kalibracja HDR w Sony VPL-VW760

wynik wynik
Średnia deltaE barw ze standardowych 1,5 maksymalna 3,1
Średnia deltaE barw ze wzornika 1,3 maksymalna 2,6
Średnia deltaE palety szarości 0,9 maksymalna 4,1

Barwy w HDR oddawane są bardzo wiernie, choć twierdzenie to niekoniecznie tyczy się “gołego” trybu fabrycznego, który wyraźnie ochładza biel. Nawet z takimi niedoskonałościami nadaje się jednak do oglądania i czerpania przyjemności z seansu. Minęły już czasy, gdy projektor trzeba było poddać regulacji by móc w ogóle coś obejrzeć i bardzo dobrze. Niemniej warto zaingerować w kolory, ponieważ udaje się uzyskać naprawdę świetny stan po kalibracji. Nic nie można zarzucić w związku z naturalnością kolorów. Purystom mogłoby jednak przeszkadzać nie najlepsze pokrycie szerokiej palety barw, które jest faktem. Sony VW760, podobnie jak inne projektory w ofercie producenta, nie są w stanie pokazać najbardziej nasyconych kolorów zielonych i czerwonych. Pozostają one nieznacznie osłabione względem oryginału. Oprócz tego pozostaje cieszyć się filmem, bo obraz 4K z HDR i szeroką paletą wygląda wyśmienicie 🙂

Natywna rozdzielczość 4K

Sony VW760, jak już wiemy, posiada natywną rozdzielczość 4K, co często bywa głównym argumentem w dyskusji o jakości sprzętu. W przypadku projektorów zagadnienie rozdzielczości nie jest jednak tak proste, bowiem dochodzi po drodze wiele czynników związanych z jakością optyki, które mogą zmniejszyć ostrość obrazu, a co za tym idzie jego rozdzielczość. Podczas oglądania filmów na VW760 można się było zachwycać ilością detali w filmach Ultra HD.

Postanowiłem jednak pójść o krok dalej i wziąć obraz pod lupę, na standardowym kadrze testowym, wykorzystywanym przeze mnie od dłuższego czasu w testach projektorów.

Nie widać właściwie żadnej różnicy w porównaniu do modelu VW550. Nic dziwnego, ponieważ oba projektory wykorzystują ten sam obiektyw.

(5364)

Maciej Koper Szef działu testów na HDTVPolska. Posiadacz certyfikatów ISF oraz THX. Zapraszam studia filmowe oraz osoby prywatne do profesjonalnej kalibracji swoich wyświetlaczy: www.skalibrujtv.pl

Comment(9)

  1. Śmiechu warte sprzęt za GRUBĄ kasę a nawet głupiej pary okularów 3D nie dadzą do pudła. Wstyd. Co do tych \"laserowych lamp\" to zapewne technologia jak ze Star Treka, przechwycili UFO i wypruli z niego zawartość, wrzucają tam pierwiastki żadko występujące na ziemi i dlatego tak drogo,,,
  2. Czyli projektor niewypał. Kontrast od 5 do 15% mniejszy od innych projektorow sony ale tanszych o dwa razy .nie wspominajac o jvc. Te same przetworniki obrazu co tansi „bracia „ Zalety laser zamiast lampy. Ale dla kogo ten laser dla jaskini gdzie na kilka lat starczy standartowa lampa 3000tys . Projektor jako tv liczac np 7 godzin dziennie to ok 5 lat .( bo spadek jasnosci o 50% jest już nie do zaakceptowanai) I co potem .? na oficjalnych stronach sony nie ma dostepnych w sprzedazy modulów laserowych. a czy bedą tego nikit na razie nie zapewni.w momencie sprzedazy projektora nie ma dostepnego modulu . A technologia gna do przodu pojawiaja sie nowe modele. A ten jesli nie bedzie modulu trafi do kosza....Oczywiscie projektor posiada wiecej zalet ,o ktorych napisal Maciej Koper ,nie bede się powtarzał.Ale biorąc pod uwage mozliwości wyswietlania obrazu tego projektora cena nie jest adekwanta do tanszych modeli sony czy projektorow jvc

    Luźna opinia po przeczytaniu recenzji tego projektora.

  3. 31 minut temu, llukk napisał:

    Czyli projektor niewypał. Kontrast od 5 do 15% mniejszy od innych projektorow sony ale tanszych o dwa razy .nie wspominajac o jvc. Te same przetworniki obrazu co tansi „bracia „ Zalety laser zamiast lampy. Ale dla kogo ten laser dla jaskini gdzie na kilka lat starczy standartowa lampa 3000tys . Projektor jako tv liczac np 7 godzin dziennie to ok 5 lat .( bo spadek jasnosci o 50% jest już nie do zaakceptowanai) I co potem .? na oficjalnych stronach sony nie ma dostepnych w sprzedazy modulów laserowych. a czy bedą tego nikit na razie nie zapewni.w momencie sprzedazy projektora nie ma dostepnego modulu . A technologia gna do przodu pojawiaja sie nowe modele. A ten jesli nie bedzie modulu trafi do kosza....Oczywiscie projektor posiada wiecej zalet ,o ktorych napisal Maciej Koper ,nie bede się powtarzał.Ale biorąc pod uwage mozliwości wyswietlania obrazu tego projektora cena nie jest adekwanta do tanszych modeli sony czy projektorow jvc

    Luźna opinia po przeczytaniu recenzji tego projektora.

    chyba za luźna. 

    Laser + SXRD + natywne 4K to bardzo dobra kombinacja w tej cenie. Rywalem dla tego prjektora raczej nie sa projektory lampowe tylko prjektor natywny ktory ma laserowe zrodlo swiatla, a takim jest Z1 i kosztuje cena sony x2.

    Chociaż fajnie by było zobaczyć ich porównanie.

    Technologia lampowa bedzie powoli odchodzić do lamusa (normy, krotki czas pracy w porownaniu z laserem,  nieliniowa utrata jasnosci, brak plynnego sterowania moca świetlną, glosniejsza praca, dluzszy rozruch itp).

    Z czasem cena tego modelu na pewno troche spadnie, a wysyp projektorow laserowych dopiero sie zacznie.

     

     

  4. szczegóły masz w rećenzji Macieja .

     

    Wiadomo ,że laser to przyszlośc ale wszyscy czekaja na nowe obiektywy od sony .czyli nowe obiektywy w projektorach sony plus laser i to bedzie rewolucja a teraz to tylko ewolucja przez zastapienie lampy laserem plus pelne hdmi 2.0a z przepustowoscia 18gbps

  5. ja czekam na rewolucje tj zastapienie lampy laserem i wprowadzenia natywnego 4K u konkurencji w podobnej cenie. Jak narazie ani Epson, ani JVC nic takiego nie maja w swojej ofercie w podobnej cenie.

    13 minut temu, llukk napisał:

    szczegóły masz w rećenzji Macieja .

     

    Nie wiem o jakie szczególy Ci chodzi w recenzji, ale pisanie o prjektorze ktory ma ocene referencja, że to niewypał jest nie na miejscu.

  6. He he moze slowo niewypał za mocne. Rozczarowanie jeśli chodzi o kontrast i czerń ..

  7. Osobiście wolałbym ten projektor niż któryś z JVC. Ostrzejszy obraz, lepsze odwzorowanie ruchu, regulowana płynnie jasność, no i laser zatem większa stabilność. Odpadają problemy z migotaniem lampy, gwarancją na nią, obniżeniem jasności w czasie. itd. A różnica w kontraście na poziomie 5% umówmy się - będzie zupełnie niezauważalna i z czasem i tak modele lampowe będą miały coraz niższy kontrast wraz ze spadkiem jasności. Ten projektor bardziej powinniśmy porównać do JVC Z1 który jest spoooro droższy.

     

  8. zgadzam sie z przedmówcą, poza tym przychodzi taki moment, że odwieczna pogoń za czerniami i kontrastem przy pewnym wysokim ich poziomie schodzi na dalszy plan.

    Wg mnie ten prjektor ma wszystko to co mieć powinien, no może poza zaslona obiektywu (chyba ze zrobili to po to by miec co poprawiac w nastepcy)...

    Jesli ktos tez narzeka na kontrast to niech nie zapomina ze laser mozna calkowicie plynnie wygasić kiedy caly ekran jest czarny, wiec nie ma efektow pasów na gorze i dole w formacie kinowym, a w scenach gdzie jest caly ekran ciemny mozna osiagnac nieskonczony kontrast.

    Jedynie mozna sie czepnąć że przy tej technologii powinno być lepsze pokrycie szerokiej palety.

  9. Bardzo fajny sprzet, szkoda że taki drogi. Ale zabawne to jest, że firma Sony musiała liczyć się z tym, że prawdziwe informacje o projektorze pojawią się po profesjonalnych testach jak ten powyżej. Tymczasem nie przeszkadzało jej to wygadywać rzeczy z sufitu podczas targów jakby ten projektor był co najmniej z kosmosu. P.S. pamiętacie temat? 

     

    P.S. na audiostereo też dyskutowali http://www.audiostereo.pl/dziwne-informacje-od-sony-z-audiovideoshow-2017_135916.html