Reżyser “Nosferatu” powraca z nowym filmem! Co po wampirach?
Odpowiedź jest zaskakująco prosta i w gruncie rzeczy, jedyna słuszna. Wilkołaki! Czyli podobnie, jak Taika Waititi.

Najnowszy film Roberta Eggersa – autora The Lighthouse oraz Czarownicy: Bajki ludowej z Nowej Anglii nosi tytuł Werwulf i jak pewnie zdążyliście już się domyślić, będzie opowiadać o… wilkołaku!
Takim oto sposobem po czarownicach i wampirach Eggers bierze na warsztat kolejną ikonę zaczerpniętą wprost z klasyki horroru. Czy zaowocuje to kolejnym wybitym horrorem? Biorąc pod uwagę fakt, że reżyser złego filmu jeszcze nie nakręcił, jestem praktycznie pewien, że tak!
Werwulf trafi do kin w tegoroczne święta.
W Polsce oficjalna premiera została wyznaczona na 1. stycznia 2027 roku, ale zapewne dystrybutor zdecyduje się wpuścić film do kin na równi z resztą świata i wpisze to w poczet pokazów przedpremierowych. W głównej roli w Werwulfie zobaczymy Aarona Taylora-Johnsona oraz pozostałą część obsady Nosferatu z przełomu 2024 i 2025 roku, w tym m.in. Lily Rose-Depp oraz Willema Dafoe, który ostatnio tropił wampira, a teraz wyruszy w pogoń za wilkołakiem. Jak tak dalej pójdzie, Eggers przywróci do łask niemal każdego klasycznego potwora Universalu.

Ostatnią dużą produkcją z wilkołakiem w roli głównej był Wolf Man Leigh Whannella z ubiegłego roku. Produkcja nie została jednak szczególnie ciepło przyjęta w kinach. Teraz możecie odnaleźć ją w katalogu SkyShowtime. Podobnie zresztą jak wspominanego wcześniej Nosferatu.
Źródło: YT
Zobacz więcej:
(60)