Netflix właśnie wzbogacił swoją bibliotekę o jeden z najbardziej hipnotyzujących filmów science fiction ostatnich lat. Chodzi o „Lucy” – wybuchowe połączenie kina akcji i filozoficznej refleksji nad ludzkimi możliwościami. Za kamerą stanął Luc Besson, reżyser takich kultowych tytułów jak „Leon zawodowiec” czy „Piąty element”. W roli głównej zobaczymy Scarlett Johansson, której partnerują Morgan Freeman oraz południowokoreański aktor Choi Min-sik.
„Lucy” debiutuje na Netflixie. Film, który zadaje niełatwe pytania
Punktem wyjścia fabuły „Lucy” jest jedna z najbardziej intrygujących hipotez współczesnej neurobiologii. Czy rzeczywiście wykorzystujemy tylko niewielki procent możliwości naszego mózgu? Jeśli tak, to co by się stało, gdybyśmy nagle mogli uruchomić jego pełny potencjał?
Odpowiedź na to pytanie poznajemy dzięki tytułowej bohaterce – młodej kobiecie, która wplątana w niebezpieczny przestępczy układ staje się… nieświadomym nośnikiem eksperymentalnej substancji. Przełomowy narkotyk, wszyty do jej ciała przez azjatyckiego bossa, przypadkowo uwalnia się w jej organizmie, wywołując serię niewytłumaczalnych zjawisk i nadludzkich przemian.
Scarlett Johansson wciela się w postać Lucy – studentki mieszkającej na Tajwanie, która przez przypadek staje się pionkiem w bezwzględnej grze przemytników. W jednej chwili jej życie zamienia się w koszmar, by zaraz potem… wznieść się na poziom ponadludzki. Substancja, która przenika jej ciało, nie tylko ratuje ją przed śmiercią. Sprawia także, że jej mózg zaczyna działać na niespotykanych wcześniej poziomach.
W miarę jak rozwijają się jej zdolności – telepatia, telekineza, błyskawiczne przyswajanie wiedzy – Lucy staje się nowym bytem, istotą wykraczającą poza granice ludzkiego rozumienia. Aby zrozumieć, kim się staje i jakie mogą być konsekwencje jej przemiany, szuka pomocy u profesora Samuela Normana, granego przez Morgana Freemana. To on, jako światowej sławy neurobiolog, próbuje zrozumieć i wyjaśnić fenomen, który może zrewolucjonizować całą ludzkość – lub ją unicestwić.
„Lucy” dostępna na Netflixie. Nie przegap tego filmu
„Lucy” nie jest tylko spektakularnym widowiskiem science fiction. To również opowieść o granicach poznania, o pytaniach, które ludzkość zadaje sobie od zarania dziejów: czym jesteśmy jako gatunek? Czy istnieje kres ewolucji? Jakie niebezpieczeństwa niesie za sobą wiedza absolutna?
Film jest mistrzowsko zrealizowany – dynamiczne tempo akcji, piękne zdjęcia i wizualne efekty łączą się tu z filozoficznym klimatem i pytaniami o przyszłość człowieka. Luc Besson po raz kolejny udowadnia, że potrafi połączyć rozrywkę z głębią przekazu.
Dla wszystkich fanów kina akcji, science fiction i Scarlett Johansson – to pozycja obowiązkowa. „Lucy” od 16 maja dostępna jest w serwisie Netflix i z miejsca zaczęła przyciągać uwagę widzów na całym świecie. Jeśli szukasz filmu, który nie tylko wciągnie Cię od pierwszej minuty, ale też pozostawi z pytaniami, które zostaną na długo po seansie – „Lucy” to świetny wybór.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
-
- Apple TV+ znowu to zrobiło! Ten serial to HIT wiosny! Już wiemy, że będzie 2. sezon!
- Prime Video bez litości! Nowy serial z gwiazdą Hollywood błyskawicznie skasowany
- Film, który wywołuje skrajne emocje. Jest już dostępny na VoD!
- Trzy polskie filmy w maju na Netflix! Co to za produkcje?
- Max: gigantyczny polski hit z kina już w ofercie! Wreszcie można obejrzeć online
(8720)

Ale po co to oglądać, skoro już wiadomo że samo założenie jest błędne? Owszem, używamy kilku procent mózgu, ale innych do czytania, innych do rozmowy itp.