Home News Informacje Kolejny biopic o gwieździe muzyki już w przygotowaniu! Wszystko fajnie, ale…
Kolejny biopic o gwieździe muzyki już w przygotowaniu! Wszystko fajnie, ale…

Kolejny biopic o gwieździe muzyki już w przygotowaniu! Wszystko fajnie, ale…

1
0

Od lat mam w głowie listę filmów, które mam szczerą nadzieję, że ktoś wreszcie nakręci. Jednym z nich jest filmowa biografia jednego z najwybitniejszych muzyków w dziejach – Billy’ego Joela. Teraz okazało się, że taki projekt faktycznie powstaje. Moja radość z tego faktu okazała się być jednak przedwczesna. 

Billy Joel Billy Joel za młodu

Owy film biograficzny nosi tytuł Billy and Me i opowie o początkach kariery autora Piano Mana, tylko że z perspektywy nie samego piosenkarza, a jego menadżera.

To jeszcze nie ten etap, kiedy powinniśmy panikować, pomału. Za projekt odpowie John Ottman, który jest bardziej kompozytorem niż reżyserem i pracował wcześniej m.in. nad Bohemian Rhapsody i Michaelem (zaczynamy powoli zbliżać się do jądra ciemności). Akcja produkcji będzie osadzona pomiędzy rokiem 1966, a 1972 – a więc od zapoznania Joela z jego pierwszym menadżerem (i głównym bohaterem filmu) Irwinem Mazurem, a podpisaniem przez muzyka kontraktu z Columbia Records. Zdjęcia rozpoczną się już tą jesienią. Aktualnie trwa kompletowanie obsady. A teraz pora na naprawdę złe wieści.

Billy Joel współcześnie Billy Joel współcześnie

Billy Joel nie jest w żaden sposób zaangażowany w poświęcony sobie projekt, mało tego – definitywnie nie zgadza się na jego powstanie.

Takim oto sposobem filmowi twórcy nie mają praw ani do muzyki Joela, ani tym bardziej jego życia, jakkolwiek przedziwnie by to nie brzmiało. Oznacza to w praktyce, że nie będą mogli w sposób bezpośredni wykorzystywać faktów z autentycznego życia muzyka. W tym momencie warto zadać sobie pytanie, czy tego typu projekt ma w ogóle sens? Jeśli pamiętacie niskobudżetowy biopic o Davidzie Bowiem (ale bez praw do jego życia i muzyki) sprzed kilku lat, to chyba wiecie, czego możemy się po Billy and Me spodziewać. Jak wspominałem na początku, od lat mam w głowie listę filmów, które mam szczerą nadzieję, że ktoś wreszcie nakręci. Wszystko wskazuje na to, że na “mój” biopic o Billym Joelu nadal jeszcze się na niej znajduje.

Źródło: Variety 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(1)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x