“Kevin sam w domu”, ale w kinie! Wyjątkowe seanse już za chwilę w polskich multipleksach!
Pamiętacie jeszcze czasy, kiedy w polskich kinach puszczane były niemalże wyłącznie premiery? Nie byłoby w tym niczego przykrego, gdyby nie charakterystyczna m.in. dla Stanów Zjednoczonych kultura powracania kultowych klasyków po latach na kinowe ekrany. Przez długi czas owy trend niestety nas omijał. Na całe szczęście po pandemii zaczęło się to powoli zmieniać. Takim oto sposobem możemy dziś cieszyć się z nowych-starych filmów oglądanych ponownie (albo po raz pierwszy) na kinowym ekranie!
Dzięki temu wszyscy fani Kevina (innymi słowy – wszyscy Polacy) będą mogli obejrzeć uwielbiany przez siebie film na dużym ekranie pomiędzy 15. a 17. grudnia we wszystkich kinach sieci Cinema City!
Jeśli jakimś sposobem Kevin sam w domu to dla was za mało, to nie łamcie się. Sieć przygotowała z okazji świąt rownież całą masę innych powrotów do kin po latach! Co tydzień będzie tam czekało na was coś nowego! W najbliższy weekend, od 5. od 7. grudnia będzie to Holiday.W kolejny weekend (12-14 grudnia) będą to klasyczne Gremliny rozrabiają z 1984 roku. 14. oraz 16. grudnia Cinema City pokaże również Szczęki Stevena Spielberga! Nie wiem, jakie powiązania ma rekin ludojad ze świętami Bożego Narodzenia, ale i tak cieszę się z tego pomysłu niesamowicie.
Im bliżej świąt, tym atmosfera w CC będzie się zagęszczać. To właśnie wtedy w kinach pojawią się świąteczne filmy nad filmami.
A mianowicie wspominany już przeze mnie Kevin sam w domu oraz Grinch: Świąt nie będzie. Obie produkcje będą wyświetlane we wszystkich kinach sieci CC od poniedziałku, 15. grudnia, do środy, 17. grudnia. Wszystko wskazuje jednak na to, że Cinema City nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Do Świąt pozostaje im bowiem do zagospodarowania jeszcze cały okrągły tydzień… Już wkrótce możemy zatem spodziewać się kolejnych ogłoszeń programowych!
Źródło: Cinema City
Zobacz więcej:
- Hitowy LG NANO w szokująco niskiej cenie! Niesamowita okazja na początek grudnia
- Zaskoczenie tygodnia, albo nawet miesiąca! Recenzja filmu “Eternity. Wybieram ciebie”
- Disney+ zdradza daty premier największych hitów! To będziemy oglądać w grudniu
(82)

