Hollywoodzki debiut Jana Komasy! Nasza RECENZJA filmu “Rocznica”
Czekaliśmy naprawdę długo, zanim nasz rodak nakręci takie kino, ale warto było. Oto hollywoodzka produkcja z rozmachem od polskiego reżysera – oceniamy film “Rocznica” od Jana Komasy!
Wszystkie recenzowane filmy oglądamy osobiście i przedpremierowo w kinach. Nasze opinie bazują na latach doświadczeń i są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.
Film “Rocznica” Jana Komasy już jest. Hollywoodzkie kino – nasza recenzja!
Film “Rocznica” w reżyserii Jana Komasy to hollywoodzki debiut polskiego reżysera. Produkcja zbiera dobre opinie, więc nie mogliśmy doczekać się seansu!
W produkcji patrzymy na historię na przestrzeni wielu lat przez pryzmat jednej rodziny – fabuła śledzi losy rodziny Taylorów, skupiając się na kluczowych momentach ich życia pomiędzy 25. a 30. rocznicą ślubu Ellen (Diane Lane) i Paula (Kyle Chandler). Stopniowo obserwujemy, jak pojawienie się postaci Liz (Phoebe Dynevor), byłej uczennicy Ellen, zaangażowanej w radykalny ruch „The Change” rozbijają rodzinę od środka.
Narracja skupia się na stopniowym rozpadzie rodziny pod presją rosnącej politycznej przemocy i wzajemnych podejrzeń. Widzimy sporo dynamiki między członkami rodziny i obserwujemy, jak ich wartości zostają wystawione na próbę – dobrze wiemy, jak to się zazwyczaj kończy. Diane Lane i Kyle Chandler tworzą wiarygodne i pełne emocji postaci. To najwyższa aktorska półka, więc można było się tego spodziewać, ale Komasa świetnie ich poprowadził i wyszło wspaniale. A co z Phoebe Dynevor? jej postać Liz to prawdziwy katalizator tragedii, która rozgrywa się w tle głównego wątku. W obsadzie wyróżniają się także Madeline Brewer, Zoey Deutch i Dylan O’Brien, którzy robią wszystko, by dorównać głównej parze.
Przeczytaj również inne nasze recenzje nowości z ostatnich dni i tygodni:
- ZOBACZ: Jedno z najciekawszych zjawisk telewizyjnych 2025 roku? Oceniamy “Pluribus” po kilku odcinkach w 4K HDR!
- ZOBACZ: Recenzujemy film “Uciekinier” – premiera w Polsce! Na taki hit po prostu trzeba pójść do kina, prawda?
- ZOBACZ: Recenzujemy film “Anioł stróż” – nową komedię z Keanu Reevesem! Kolejny sukces?
- ZOBACZ: Serial “Lazarus” – oceniamy hicior Prime Video! Harlan Coben stworzył coś wielkiego?
- ZOBACZ: Recenzujemy 2. sezon serialu “Nikt tego nie chce” od Netflix! Wreszcie koniec czekania
Jan Komasa jest znany z głębokich i intensywnych filmów – my to wszyscy wiemy – ale po raz pierwszy kieruje anglojęzyczną produkcją o charakterze polityczno-społecznym. Na ekranie widać, że jego podejście do takich spraw jest bezkompromisowe i stosuje sceny pełne napięcia. Stara się też połączyć tę narrację, gdzie rozgrywa się intymny dramat rodzinny z szerszym komentarzem politycznym. Film bywa nawet momentami zbyt dosadny w przekazie i miejscami cierpi na brak subtelności, ale zyskuje na swojej dosadności i po prostu wciągającej historii. Komasa sprawnie wplata w to wszystko symbolikę, a także buduje atmosferę zagrożenia, więc mamy przez większość seansu poczucie nieuchronnego upadku.
“Rocznica” to nie tylko polski reżyser. Komasa wziął do współpracy naszych rodaków – operatorem jest Piotr Sobociński Jr., który ponownie tworzy zdjęcia o intensywnych barwach i klarownych detalach. Film oferuje mnóstwo szerokich panoram, jak i mocnych zbliżeń na twarze, gdzie emocje targają bohaterami uwiązanych w konflikty. Ujęcia często balansują między naturalizmem a stylizacją, co jest ważne. Wszystkie dźwiękowe detale tworzą napięcie tak samo jak głośne, dramatyczne momenty z towarzyszącą muzyką doskonale znanego Danny’ego Bensieg.. Zastosowanie przestrzennych efektów dźwiękowych sprawia, że czujemy się wewnątrz filmu, mimo że to nie jest akcyjniak, lecz dramat.
Siłą filmu jest jego intensywność i odwaga w podejmowaniu trudnych tematów politycznych. Aktorstwo stoi na wysokim poziomie, zwłaszcza Diane Lane i Phoebe Dynevor błyszczą, kreując postaci, które jednak pozostają w pamięci. Komasa pokazuje świetne wyczucie rytmu i umiejętność budowania napięcia – to chyba jego znaki rozpoznawcze. Ale są pewne wady. W partiach fabularnych film bywa nieco zbyt dosłowny i momentami cierpi na zbyt szybką narrację między ważnymi wydarzeniami. To przekłada się na poczucie wrażenia powierzchowności w rozwoju niektórych bohaterów, dla których zabrakło czasu na ekranie. Trudno też nie zwrócić uwagi na niedostateczne wyjaśnienie filozofii ruchu „The Change”, co utrudnia pełne zrozumienie społecznego tła.
“Rocznica” to film, który angażuje nas nie tylko fabułą, ale i techniczną oprawą. Udało się stworzyć mroczne, intensywne i prowokujące do przedstawienie. Jan Komasa świetnie miesza osobiste historie z ważnym komentarzem o społeczeństwie, a dzięki znakomitym aktorom, imponującym zdjęciom i dźwiękowi, stworzył mocny i poruszający film. Oby to był tylko wstęp do kolejnego etapu w karierze.
Film “Rocznica” można już oglądać w polskich kinach.
Zobacz więcej:
- Apple TV na pół roku za 50% ceny! Ruszyła wielka promocja – tylko kilka dni, by skorzystać!
- Wciągający horror na leniwy niedzielny wieczór? To nowy hit na Netflix!
- Twórcy „Wednesday” szykują kolejny hit dla Netflixa. To adaptacja popularnej serii komiksów
- Wielki powrót jednego z najlepiej ocenianych seriali! To pewny wybór na wieczorny seans
- Twórcy “Brooklyn 9-9” powracają z nowym serialem! Brzmi znajomo?



