Kojarzycie może #niepomylfilmu? Osobiście używam go w swoich tekstach dość często. Jednak to nie ja go wymyśliłem, tylko polski dział promocyjny filmu Dywizjon 303. Historia prawdziwa (tak, jakby sam ten tytuł był za mało jeszcze wymowny), który miał swoją premierę tuż obok innego filmu fabularnego traktującego o tym samym, a mianowicie produkcji pt. 303. Bitwa o Anglię. Od tamtego czasu owy hasztag używany jest prześmiewczo zawsze wtedy, kiedy bliźniaczo podobne do siebie produkcje premierują tuż obok siebie, dzięki czemu, przy okazji, kampania marketingowa robi się sama. Spytajcie studio Asylum.
Ale czy przebije wyśmienite Gran Turismo? Szczerze - wątpię. Ale głównie dlatego, że growe Gran Turismo za dobre nie jest, więc fakt, że filmowa adaptacja bije je na głowę, nie jest aż taki dziwny. A w tym przypadku oryginalne gry są nad wyraz udane, zadanie będzie przez to znacznie trudniejsze!
A no tak, że Polska bardzo chce dogonić do trendów zza granicy polegających na robieniu przedsprzedaży jakieś pół roku przed premiera filmu. Tym razem (na szczęście) owej przedsprzedaży towarzyszy również przedpremiera. Ale taka delikatna.