Home Strefa filmu Recenzje filmów i seriali SVoD Wielki niedosyt? “Obi-Wan Kenobi” – recenzujemy finał sezonu hitu z Disney+!
Wielki niedosyt? “Obi-Wan Kenobi” – recenzujemy finał sezonu hitu z Disney+!

Wielki niedosyt? “Obi-Wan Kenobi” – recenzujemy finał sezonu hitu z Disney+!

647
0

Czas na zupełnie nowe Gwiezdne Wojny! Finał serialu “Obi-Wan Kenobi” pokazuje, że uniwersum potrzebuje całkowicie nowych bohaterów, światów i intryg, ponieważ próba eksploracji historii znanych postaci potrafi tylko odrobinę zachwycić, ale bardziej zmęczyć. Czy warto obejrzeć ostatni, 6. odcinek?

Seriale na Disney+ – recenzja 6. odcinka “Obi-Wan Kenobi”. To już finał!

Czy to finał serialu, na jaki czekali fani? A czy fani w ogóle liczyli na tego rodzaju produkcję? Śmiemy w to wątpić, ponieważ kolejne odcinki wzbudzały raczej mało optymistyczne reakcje, a głosy niezadowolenia były o wiele głośniejsze. Owszem, “Obi-Wan Kenobi” ma swoje momenty, bo poszczególne sceny potrafią być wizualnie, technicznie, fabularnie albo aktorsko na najwyższym poziomie, ale po Disneyu spodziewalibyśmy się, że wszystkie 6 odcinków będzie w stanie nam to zagwarantować. Tymczasem pierwsze cztery sprawiły, że historia była nie do końca zrozumiała, podobnie jak motywacje poszczególnych postaci i cel, ku któremu dążą główni bohaterowie. Sceny, w których dochodziło do poświęceń albo tragicznych zdarzeń potrafiły poruszyć, ale zbudowana atmosfera pryskała momentalnie chwilę później, gdy byliśmy świadkami nielogicznych lub wręcz głupawych zachowań ikonicznych postaci.

Darth Vader zdążył pokazać pazur, co na pewno ucieszy wszystkich fanów, bo początkowo wydawało się, że mamy do czynienia z ugrzecznioną wersją Czarnego Lorda. Brak odpowiedniej otoczki oraz ścieżki dźwiękowej skutecznie przekreślały większość naszych wyobrażeń o jego działalności, natomiast tytułowy bohater zdawał się nie wiedzieć, jaki dokładnie cel mu przyświeca. Wprowadzenie młodej, kilkuletniej Lei było ciekawym rozwiązaniem, ale gdzieś w tym wszystkim zabrakło miejsca dla Luke’a. Reva, która napędzała akcję od początku serialu, w finale okazała się być nie tyle słaba, co zagubiona w swoich staraniach. Chęć zemsty na Vaderze poprzez zamordowanie jego syna nie byłaby chyba zbytnią nauczką i obawiamy się, że końcowe sceny z jej udziałem dają sporą szansę na kontynuowanie jej wątków w kolejnych sezonach lub serialach. Dlaczego jest to problemem? Ponieważ nie jest to postać, która nas zainteresowała i przekonała do siebie którymikolwiek czynami.

Spotkanie Dartha Vadera z Obi-Wanem nabrało kolorytu i nareszcie otrzymaliśmy więcej fajerwerków. Nie jesteśmy jednak przekonani, czy pojedynek ten był na miarę obydwu postaci oraz wielomilionowej produkcji. Trudno nie odnieść wrażenia, że walka na miecze świetlne oraz starcia za pomocą Mocy na pokrytym cieniem pustkowiu jest pójściem na łatwiznę, choć niektórzy mogą uważać, że wizyta Kenobiego na Mustafarze byłaby lekko przesadzona. Trzeba jednak przyznać, że sceny z ich udziałem dają pewną satysfakcję – szkoda tylko, że dość nieudolny montaż oraz praca reżyserki sprawiły, że nie było to widowisko, które na długo zapadnie nam w pamięć. Porównań i odwołania do tego, co widzieliśmy w “Łotrze 1” nie da się uniknąć i nadal uważamy, że nikt lepiej nie ukazał natury Vadera, ale wydaje nam się, że nawet pojedynek z “Zemsty Sithów” był bardziej atrakcyjny emocjonalnie i wizualnie, niż ponownie spotkanie Kenobiego z Vaderem. Czy było jednak ostatnie?

Recenzujemy szokujący, 3. odcinek "Obi-Wan Kenobi" na Disney+! Tego fani się nie spodziewali [BEZ SPOJLERÓW]

Pytanie to jest dość zasadne, bo opis odcinka mówi o finale sezonu, a nie serialu i plotki głoszą, że prace nad scenariuszem 2. sezonu trwają. Jeśli będzie to równie infantylna, banalna i miejscami nużąca produkcja, to lepiej by nikt tego projektu już nie dotykał. Rozpisana na 6 epizodów opowieść w 1. sezonie pokazała, że niezwykle trudno jest zawrzeć w takim czasie cokolwiek istotnego i poruszającego dla widzów, skoro wszyscy znamy ich dalsze losy. Kanon sprawia, że scenarzyści mają związane ręce i należy wykazać się naprawdę dużą kreatywnością, by móc operując na żywym pacjencie pokazać coś przekonującego i wciągającego. Każde drobne potknięcie może być katastrofalne w skutkach, więc gra prowadzona jest asekuracyjnie i maksymalnie bezpiecznie. To wpływa na tempo i dynamikę, natomiast braki doświadczenia reżyserki spowodowały, że legendarne postacie nie są w stanie wybrzmieć przed kamerą jak należy. Kilkukrotnie było bardzo blisko osiągnięcia celu, szczególnie w dialogach pomiędzy Vaderem i Obi-Wanem, ale trudno mówić o uczuciu spełniania i satysfakcji po seansie wszystkich odcinków.


VoD i serwisy streamingowe – przeczytaj więcej: 

(647)

3.7 3 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x