Brak planów na 11 listopada? Wybierz się do kina na super przedpremierę!
11. listopada to naprawdę przedziwne święto. Można (nie)obchodzić go na przeróżne sposoby. W Poznaniu, na przykład, 11. listopada wcale nie figuruje jako Narodowe Święto Niepodległości, a imieniny ulicy Święty Marcin. Takim oto sposobem zamiast maszerować i wywieszać biało-czerwone flagi, poznaniacy wolą objadać się gęsiną i rogalami. Niezależnie jednak od tego, gdzie mieszkacie, macie gdzieś w swojej najbliższej okolicy kino, a może nawet i dwa. W takim wypadku mogą zainteresować was atrakcje, jakie przygotowały dla was multipleksy na ten wyjątkowo oryginalny dzień.
Aby przekonać widzów do wybrania się do kina, zamiast wylegiwania się na kanapie i oglądania kątem oka powiewających na wietrze flag, włodarze trzech największych sieci multipleksów w Polsce przygotowali dla swoich klientów nie lada pokazy przedpremierowe!
Pierwszym z nich jest The Running Man/Uciekinier w reżyserii Edgara Wrighta (Baby Driver) z Glenem Powellem w roli głównej. Produkcja stanowi remake filmu o tym samym tytule z Arnoldem Schwarzeneggerem z 1997 roku (jeśli chcecie obejrzeć go jeszcze przed nową wersją, to czeka on na was na Netflixie) bądź kolejną adaptację książki Stephena Kinga, również pod tym samym tytułem (nie spodziewaliście się tego, prawda?). Jeśli po rogalach rozboli was jutro jednak brzuch – bez obaw, w piątek The Running Man pojawi się już w szerokiej dystrybucji.
Kolejne dwie przedpremiery to produkcje, jak na 11. listopada przystało, mniej lub bardziej polskie!
Obie wyreżyserowali co prawda polscy twórcy, jednak w Rocznicy języka polskiego niestety nie uświadczycie. Stojący za kamerą Jan Komasa (Sala samobójców, Miasto 44) zrealizował bowiem swój pierwszy film za granicą z nie lada obsadą. Kyle Chandler (Paragraf 22), Zoey Deutch (Zanim odejdę), Dylan O’Brien (seria Więzień labiryntu) – ich wszystkich uświadczycie na przedpremierowym pokazie. Jeśli go ominięcie, ponieważ drogę do kina zablokuje wam marsz niepodległości, będziecie musieli poczekać z seansem aż do 21. listopada. Również tego samego dnia do polskich kin trafi również planowo nowy film Piotra Domalewskiego – twórcy doskonałej Cichej nocy sprzed kilku lat. Ministranci zostali największym zwycięzcą tegorocznego festiwalu w Gdyni, detronizując tym samym wystawionego przez nas do oscarowego wyścigu Franza Kafkę. Trudno lepiej spędzić 11. listopada niż na jego seansie, uwierzcie mi.
Polecam sprawdzić wam repertuary lokalnych oddziałow kin sieci Cinema City, Multikino i Helios, ponieważ ich repertuary mogą różnic się od siebie w zależności od lokalizacji. Jakiegokolwiek z powyższych filmów byście nie wybrali – mam szczerą nadzieję, że spędzicie przy nim jutro dobry dzień.
Źródło: CinemaCity, Multikino, Helios
Zobacz więcej:
- Hit do konsoli, który warto kupić nawet przez Black Friday! TV 4K Mini LED HISENSE U78Q Pro w MEGA promocji – gdzie?
- Nowi “Avengers” już za chwilę na Disney+! Nie, nie będzie to “Doomsday”.
- Nowy “Predator” bije wszelkie rekordy serii! Pytanie tylko, czy to dobrze?

