Home News Taylor Swift lepsza niż “Avatar” i The Rock! Są najnowsze dane z kin
Taylor Swift lepsza niż “Avatar” i The Rock! Są najnowsze dane z kin

Taylor Swift lepsza niż “Avatar” i The Rock! Są najnowsze dane z kin

77
0

Miniony weekend przejdzie do historii. Chociaż do kin weszła festiwalowa perełka od A24 i wznowienie jednego z najbardziej kasowych filmów w dziejach kina, to obie te produkcje musiały uznać wyższość niezależnego projektu dziewczyny z gitarą. 

Taylor Swift: The Official Release Party of a Showgirl, bo właśnie o tym obrazie mowa, zarobiła w premierowy weekend aż 46 milionów dolarów.

Całkiem nieźle jak na projekt, o którym jeszcze 3 tygodnie temu nikt nawet nie słyszał. Za jego produkcję nie odpowiada żadne hollywoodzkie studio a sama artystka, która wzięła również na siebie wszystkie kwestie związane z marketingiem i promocją. Efekt? Już w tym momencie Party of a Showgirl jest drugim najlepiej zarabiającym wydarzeniem muzycznym w dziejach kina. W box office ustępuje tylko poprzedniemu koncertowi artystki – wydanemu w 2023 The Eras Tour ze 180 milionami dolarów na koncie. Co ciekawe, Taylor Swift: The Official Release Party of a Showgirl jest projektem niebywale trudnym do zaszufladkowania. Nie jest to bowiem ani film fabularny, ani film koncertowy, ani film dokumentalny. Najbliżej projektowi jest do premierowego odsłuchu nowego albumu, któremu towarzyszą również teledyski. Z tego powodu termin “wydarzenie muzyczne” wydaje się być jak najbardziej na miejscu.

Wznowienie Avatara 2: Istoty Wody i premiera Smashing Machine nie przyniosły za oceanem oczekiwanych zysków.

Pierwszy z nich zarobił raptem 3 miliony dolarów, drugi zaś – niespełna 6, chociaż początkowe szacunki mówiły o kwocie trzykrotnie większej. Niski wynik w box office to zła informacja zwrotna dla producentów obu filmów. Dla jednego z nich oznacza, że Avatar 3 może wcale nie zostać nowym najbardziej dochodowym obrazem w dziejach kina. Dla drugiego – odebranie Oscara sprzed nosa zabiegającego o niego Dwayne’a Johnsona.

Źródło: deadline 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(77)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x