Fani czekali na nową historię z tego świata! Wielka premiera w SkyShowtime!
Avatara możemy rozumieć dwojako. Przynajmniej jeśli na wstępie odrzucimy definicję gamingową. Jeśli macie pecha w życiu, to jest to dla was trylogia koszmarnie nudnych filmów Jamesa Camerona o niebieskich koto-ludziach. Jeśli jednak podjęliście nieco lepsze wybory na swojej drodze życiowej, to Avatara nie zapisujecie przez v ale przez w!