Home Testy Słuchawki Słuchawki Sony WH-1000XM3 z ANC | TEST | Najlepsza redukcja hałasów na rynku!
Słuchawki Sony WH-1000XM3 z ANC | TEST | Najlepsza redukcja hałasów na rynku!

Słuchawki Sony WH-1000XM3 z ANC | TEST | Najlepsza redukcja hałasów na rynku!

2.55K
20

Japoński producent zaprezentował trzecią generację słuchawek Sony WH-1000XM3 i bez dwóch zdań są to aktualnie najlepsze w tej klasie słuchawki z aktywną redukcją szumów co można stwierdzić praktycznie od razu po ich założeniu na głowę. Tutaj w zasadzie już mogłaby się zakończyć ich recenzja ale przejdźmy do konkretów.

Rozwiązania techniczne i obsługa

Test słuchawki Sony WH-1000XM3 procesor ANC 1W słuchawkach zastosowano najnowszy procesor QN1 HD odpowiadający za aktywną redukcję szumów (ANC) Jest on czterokrotnie skuteczniejszy niż ten użyty w poprzednich rozwiązaniach. Skutecznie wycisza dźwięki pochodzące z ulicy, w środkach transportu czy rozmawiających obok nas osób. Zastosowana technologia czujników szumów przechwytuje przez mikrofony zewnętrzne zakłócenia i przesyła wszystkie informacje do procesora eliminującego hałas. Przy podróżach samolotem na pewno sprawdzą się wbudowane czujniki ciśnienia atmosferycznego redukujące hałas na dużych wysokościach zapewniając komfortowe słuchanie i odpowiedni dźwięk na dużej wysokości.  Unikalna funkcja Unique Personal Optimizing analizuje różne czynniki wpływające na odtwarzany dźwięk min. rozmiar głowy, okulary, włosy a następnie dopasowuje idealnie do nas dźwięk.

Test słuchawki Sony WH-1000XM3Osobiście miałem okazję sprawdzić to w takich warunkach gdyż firma podczas prezentacji sprzętu zabrała mnie na przelot małą Cessną nad Warszawą ;-). Byłem w szoku jak bardzo zostałem odcięty od zewnętrznego hałasu gdyż samolot ten generuje naprawdę spory hałas wewnątrz kabiny. Ale przejdźmy dalej do szczegółów.

WH-1000XM3 oferuje to, co Sony nazywa Adaptive Sound Control – adaptacyjna kontrola dźwięku, który używa Sense Engine, aby wykryć naszą aktywność i dostosować funkcje redukcji szumów w słuchawkach. Ta funkcja może być dostępna i aktywowana za pomocą aplikacji Headphones Connect. Dostępne są cztery tryby: bezczynność, marsz, bieganie i transport. W każdym z tych trybów można dostosować intensywność układu QN1, aby umożliwić mniejszy lub większy wpływ otoczenia Ambient Sound który dociera do naszych uszu podczas słuchania muzyki. Najniższy poziom jest równoznaczny z anulowaniem szumów, najwyższy w dwudziestostopniowej skali powoduje że usłyszymy jak najwięcej. Możliwe jest zaznaczenie Focus on Voice, dzięki któremu zostaną wzmocnione głosy innych osób a hałas otoczenia pozostanie wyciszony. Aplikacja umożliwia również zmianę brzmienia słuchawek za pomocą prostego korektora (off, custom, 1, custom 2, bright, excited, mellow, relaxed, vocal, treble boost, bass boost, speeach, manual), wirtualnego dźwięku przestrzennego zoptymalizowanego pod kątem różnych warunków odsłuchowych (off, arena, club, outdoor stage, concert hall), DSEE HX, czyli autorskiej funkcji producenta odpowiedzialnej za brzmienie zbliżone do wysokiej rozdzielczości . Możemy także aktywować optymalizator tłumienia szumów, który mierzy nasze środowisko i sposób noszenia słuchawek oraz maksymalizuje możliwości kasowania szumów. Optymalizator kompensuje także zmiany ciśnienia atmosferycznego. Aplikacja zapewnia również dostęp do wirtualnych funkcji dźwięku przestrzennego i pozwala zmieniać kierunek, z którego ma pochodzić dźwięk.

Tryb Quick Attention “szybkie przełączanie” pozwala usłyszeć dźwięki z zewnątrz bez zdejmowania słuchawek z głowy. Aby wyciszyć muzykę i zorientować się w tym co dzieje się poza naszymi słuchawkami lub zacząć prowadzić z kimś rozmowę wystarczy położyć rękę na prawej słuchawce. Ciekawym rozwiązaniem są gesty dotykowe muszli słuchawki. W zależności od przesunięcia palcem sterujemy głośnością, zmieniamy utwory, zatrzymujemy lub zaczynamy odtwarzanie lub dwukrotnym dotknięciem odbieramy połączenia lub je nawiązujemy przesuwając ręką po panelu. Za pomocą przytrzymania przycisku aktywujemy asystenta głosowego, któremu możemy wydawać polecenia głosowe (Google Assistant). Wbudowany zestaw głośnomówiący jest aktywowany poprzez dwukrotne dotknięcie a o krystaliczną jakość dba kilka wbudowanych mikrofonów.

Test słuchawki Sony WH-1000XM3

Dzięki systemowi szybkiego ładowania przez nowoczesny port USB type-C w ciągu 10 minut mamy zapewnione aż 5 godzin słuchania muzyki w trybie bezprzewodowym. Kiedy używamy złącza Bluetooth z aktywną redukcją hałasu akumulator wystarcza nam na 30 godzin słuchania a w trybie bez NC na 38 godzin. Kolejnym atutem jest dostosowanie automatycznego wyłączania zasilania.

Pierwszy z tradycyjnych przycisków umieszczony na słuchawkach, Power, służy do włączenia, wyłączania urządzenia, a także parowania przy dłuższym jego przytrzymaniu podczas włączania urządzenia.  Jeżeli go na krótko wciśniemy w trakcie użytkowania usłyszymy komunikat o stanie naładowania słuchawek. Głos informuje także o włączaniu, wyłączaniu, parowaniu oraz aktualnym trybie redukcji szumów. Drugi przycisk, NC/AMBIENT pozwala na przełączanie się między trzema trybami: wyłączonej kontroli Ambient Sound, Ambient Sound oraz Noise Cancelling. Po dłuższym wciśnięciu przycisku uruchomiony zostanie Optimizer start, a po serii różnych tonów usłyszymy Optimizer finished. Funkcja dostosowuje aktywną redukcję szumów do panującego atmosferycznego ciśnienia i kształtu naszej głowy

Wykonanie i komfort noszenia

Słuchawki typu zamkniętego wyróżniają się jakością wykonania a także są znacznie lżejsze niż poprzednia generacja. Dzięki ich nowej smukłej sylwetce oraz pogłębionym doskonale przylegającym ergonomicznym nausznikom oraz grubszej poduszce pałąka na głowę są bardzo wygodne w noszeniu. Ultra miękkie nauszniki z pianki poliuretanowej rozkładają równomiernie nacisk.

Test słuchawki Sony WH-1000XM3

Po założeniu słuchawek nie czujemy że mamy je na głowie. Obrotowy mechanizm nauszników umożliwia szybkie złożenie słuchawek i możemy je błyskawicznie schować do etui małych rozmiarów. Oczywiście do zestawu dołączona jest odporna na zużycie torba wraz przewodem do słuchania, przewodem usb oraz przejściówką umożliwiającą użycie w czasie lotu.

Wykończenie słuchawek jest na bardzo wysokim poziomie jednak nie oznacza to, że są one mniej narażone na lekkie zadrapania i odciski palców. Zalecam dobre ich traktowanie a odwdzięczą się tym samym i pozostaną one ładne przez długi czas.

Test słuchawki Sony WH-1000XM3

Konstrukcja i dźwięk

Wzmacniacz zintegrowany z procesorem QN1 HD z rewelacyjnym współczynnikiem sygnału do zakłóceń i jego niskim poziomem zapewnia imponujący dźwięk. Finezji dopełniają zapewniające wysoką rozdzielczość muzyki 40 milimetrowe przetworniki z membraną z polimeru ciekłokrystalicznego LCP zapewniając nam zakres częstotliwości do 40kHz oraz mocny bas. Zastosowany w słuchawkach procesor jest także przetwornikiem C/A pełniąc rolę wzmacniacza o 32 bitowym przetwarzaniu sygnału. Technologia przesyłania muzyki LDAC umożliwia zapewnienie aż trzykrotnie większej  ilości danych (przy maksymalnej szybkości transmisji 990 kbps) niż konwencjonalne połączenie dźwiękowe Bluetooth dzięki czemu mamy jakość zbliżoną do dźwięku wysokiej jakości przesyłanego połączeniem kablowym.

Test słuchawki Sony WH-1000XM3

Do testu odsłuchowego wykorzystano modele czołowych producentów produkujących słuchawki bezprzewodowe: Bose, Bang Olufsen oraz Beats . Na początek kilka słów o konkurencji. Bose oferuje doskonałe tłumienie szumów, ale nie jest ono tak silne, jak w przypadku Sony a brzmienie nie jest aż tak wciągające. Bose nie wygrywa także komfortem noszenia. Reprodukcja muzyki w Bose i Beats  jest na podobnym poziomie i wszystko wydaje się ogólnie poprawne ale zaraz po założeniu po nich na głowę słuchawek Sony widzimy jak dźwięk jest mocno spłaszczony u konkurencji. Dźwięk nie posiada głębi i jest zupełnie płaski. Po założeniu na chwilę Bang Olufsen przygnębiające wrażenie zostaje spotęgowane bo tracimy jeszcze czystość i szczegółowość w muzyce. To tylko nas utwierdza w dobrym wyborze oraz o tym jak Sony mocno zostawiło konkurencję za sobą.

W słuchawkach Sony  jest coś magicznego sprawiają, że muzyka od razu ożywa bez względu na to czego słuchamy. Model 1000XM3 jest przyjemny do słuchania, ze zdrową dawką uderzającego basu i klarownością w zakresie średnim i wysokim bez żadnej domieszki natarczywej metaliczności. Zdecydowanie nie są to neutralne słuchawki, które preferuje wielu audiofilów. WH-1000XM3 są naładowane swoją osobowością i nie ma znaczenia, że bas jest czasami apodyktyczny.

Słuchawki te są najlepszymi ze słuchawek bezprzewodowych jakie kiedykolwiek słuchałem. Ich wyjątkowość podkreślają momenty kiedy możemy odkryć nowe szczegóły w utworach które słuchaliśmy już setki razy. Pierwszą rzeczą  która uderza po założeniu słuchawek to czyste i mocne brzmienie. Instrumenty i wokale są szczegółowe i wyraźne a bas w szczególności oferuje większe poczucie ataku. Nie oznacza to, że wszystko jest pod absolutną władzą basu – w razie potrzeby jest delikatność i wdzięk. Doznajemy poczucia wielkiej przestrzeni i otwartego dźwięku. Instrumenty mają dużo miejsca by upajać nas muzyką. Separacja pomiędzy dźwiękami jest znakomita ale nigdy nie daje uczucia sztuczności lub chaotyczności a wszystkie elementy wzajemnie dobrze się uzupełniają. Otwarte, przestrzenne brzmienie nadaje każdemu instrumentowi, efektowi i przestrzeni poczucia naturalnego obcowania z muzyką. Wokale są nadal skupione i bezpośrednie a instrumenty wokół nich są dostarczane w naturalny sposób, który sprawia, że każdy dźwięk jest na wyciągnięcie ręki. Bas nigdy nie zagraża równowadze prezentacji. Wzmacnia ogólne wrażenie, dodając wagi i bogactwa dźwięku w przyjemny, naturalny analogowy sposób. Słuchawki zapewniają idealne współdziałanie między niezrównaną redukcją szumów, dokładnie zoptymalizowaną fizyczną konstrukcją i przyjaznym tuningiem dźwięku. Ze względu na silną izolację od szumów, nie musimy wzmacniać poziomu głośności co powoduje, że muzyka jest bardziej realistyczna, dopracowana i szczegółowa. Sony uzupełnia te atuty wykonując cyfrowe przetwarzanie, aby rozszerzyć scenę dźwiękową słuchawek. Przetestowałem wiele wysokiej klasy słuchawek, które brzmią świetnie, ale z różnych powodów powodują dyskomfort przy długim noszeniu. Podczas długiego testowania słuchawek Sony nie odczuwałem dyskomfortu noszenia. Słuchawki razem z pałąkiem są miękkie i oddychają wystarczająco aby nie dopuścić do spocenia uszu.

Test słuchawki Sony WH-1000XM3

Podsumowanie

Sony WH-1000Xm3 to najlepsze słuchawki z redukcją szumów, jakie kiedykolwiek powstały. Dlaczego warto je kupić? Są one wyrafinowane, bardzo dobrze wykonane, mają imponujący dźwięk, super komfort noszenia, pionierskie rozwiązania do poprawy dźwięku. To wszystko to ich niepodważalne silne atuty. Słuchawki założyłem do testu i naprawdę nie mogę ich zdjąć do dzisiaj 😉 To prawdziwy strzał w dziesiątkę. Na targi CES na które właśnie się pakuję do Vegas będą idealne! Sony naprawdę wykonało świetną robotę, oddzielając się już od konkurencji z zeszłorocznym 1000XM2, ale teraz firma wyprzedziła tak konkurencje, że nie jest ona w stanie nawet zbliżyć się do WH-1000XM3.

Plusy:

  • Doskonała jakość dźwięku
  • Niezwykle wygodne
  • Najlepsza eliminacja hałasu w tej klasie
  • Tryb szybkiej uwagi Quick Attention
  • Systemy Adaptive Sound Control oraz Sense Engine
  • Intuicyjne funkcje i sterowanie dotykowe
  • Mnóstwo ustawień dostosowywania dźwięku za pomocą aplikacji Sony Connect
  • Duża żywotność baterii
  • Świetnie działająca funkcja szybkiego ładowania

Minusy:

  • Wystarczająco dobre, aby pokazać słabo zrealizowane nagrania lub te z dużą kompresją 😉
  • Sterowanie dotykowe wydaje się być na początku kłopotliwe

Cena referencyjna: Słuchawki Sony WH-1000XM3: 1 619 zł

(2554)

Piotr "Gmeru" Gmerek Redaktor naczelny HDTVPolska. Posiadacz THX Certified Level 2. Członek polskiego oddziału SMPTE. Maniak najwyższej jakości obrazu. Poniżej 4K nie schodzę ;-). Pasjonat i kolekcjoner konsol, gier oraz filmów. Na słowo "Limitowana edycja" dostaję gęsiej skórki ;-).

Comment(20)

  1. Słabo, muszę uważać w takim razie :(

  2. Dnia 6.01.2019 o 00:14, pmcomp napisał:

     jak słuchawki wycinają "szum" to wycinają też dźwięk albo muzyke jak ktos woli inaczej 😎.

    Nie wiem czy Sony robi to lepiej niż Bose, ale mając właśnie od Bose w domu zarówno słuchawki z ANC (QC 25) jak i bez (SoundLink AE II) to stwierdzam, że zdecydowanie bardziej od strony muzycznej podchodzą mi te bez ANC i to pomimo połączenia bezprzewodowego względem przewodowego w QC 25 (na LG V30 [ESS SABRE ES9218P]: https://pclab.pl/art76221-7.html, który jest jednym z najlepszych muzycznych Smartfonów; do stacjonarnych DACów za parę setek bez sensu porównywać bo przecież słuchawki z ANC mają być używane w zamyśle głównie w podroży).

    W QC25 bas jest nadmiernie podbity, wokale nazbyt stłamszone a część dźwięków mam wrażenie, że ucieka. To tak skrótowo, od laika. Chociaż myślę, że i tak jest to konkretniejszy opis niż te dyrdymały w recenzjach czasem umieszczane o kocykach, adaptacyjności i spójności akustyczno-scenicznej.

    Nie zmienia to jednak faktu, że w komunikacji miejskiej, którą jeżdżę codziennie nie zamieniłbym słuchawek z ANC na najlepsze nawet pasywne zamknięte, bo nie ma sensu tego porównywać.

    W QC25 głośność na LG V30 ustawiam na 30-35% skali. W pasywnych zamkniętych żeby przebić się przez otoczenie dochodziłem do 70%, co dla uszu dobre nie jest, a i tak często przez muzykę przebijały mi się odgłosy otoczenia.

    Za QC25 jednak dałem 700 zł na Amazonie.de, tutaj Sony XM3 bezprzewodowe to koszt 1549 zł co uważam za kwotę potwornie dużą jak na słuchawki, które w zamyśle mają służyć głównie w podróży, no bo w domu nie wiem czy jest sens użytkować nauszniki z ANC. Chociaż Pepper wskazuje, że bywały już promocje na ten model Sony XM3, np. na Amazonie hiszpańskim ok. 1335 zł w grudniu.

    ---

    @Robert_1988_KrK Skąd cena 780 zł na XM2? Na Pepperze najniżej widziałem 885 zł na Amazonach i ta cena robiła furorę. Nie przypominam sobie ceny poniżej 800 zł. ;o

  3. Mam poprzednią generację Sony XM, a przed zakupem porównywałem z BOSE QC35 (równie świetne) ale \"akustycznie\" oraz ANC bardziej przypasowały mi Sony. Mam uwagi do ergonomii przycisków w Sony - są niewygodne. Za to sterowanie \"gestami\" super sprawa! Do odtwarzania muzyki są świetne, ale nie dla purystów. Kiedyś z ciekawości podłączyłem do elektronicznego pianina - masakra, opóźnienie jest tak duże, że nie mogłem uwierzyć - uderzasz w klawisze, oko to widzi, a dźwięku...nie ma, a potem nie nadąża za rękami...
  4. Ja posiadam qc35 2, lubię dobry dźwięk ale nie jestem jakimś melomanem, natomiast priorytetem przy wyborze była dla mnie wygoda i komfort noszenia i tu bose okazał się lepszy od sony i reszty konkurencji, w recenzji xm3 piszą że jest lepiej, nie moge ich nigdzie znalezc zeby porownac, jak ktos ma bose i ma mozliwosc sprawdzic i opisac wrazenia to bylbym wdzieczny. Poza tym problem pekania w sony mnie skutecznie odstraszyl.

  5. Pękają pękają.

    Kupiliśmy z kolegą i on już ma całe podklejone. Moje póki co są ok ale obchodzę się jak z jajkiem.

     

    Dźwięk. Hmmm trochę za dużo basu. NC jest ok, bo mam hałas w pracy. Bateria bardzo dobra. Wytrzymuje 45-50godz.

  6. 20 godzin temu, Fjubens napisał:

    Skąd cena 780 zł na XM2? Na Pepperze najniżej widziałem 885 zł na Amazonach i ta cena robiła furorę. Nie przypominam sobie ceny poniżej 800 zł. ;o

    Fakt. Co innego myślałem, a co innego napisałem. Miało być 880,-  :) sorry.

  7. To jest jakaś kpina bo kiedyś jak wyszła pierwsza wersja tych słuchawek to zaraz pisano że trzeszczą co psuje przyjemność z słuchania a na domiar złego pękają. I proszę - nadal to samo a cena kosmos.

    Sony ma z tym problem od dawna bo każde słuchawki dedykowane PS3 i potem PS4 oraz niższe i wyższe serie wszelkich słuchawek BT (z ANC i bez) też często pękały.

    Czyli dobrze że nie kupiłem 😅

  8. Jeżeli w 3 generacji tych słuchawek Sony nie wyciągnęła wniosków z poprzedzających 2 serii pękających słuchawek to faktycznie Sony się kompromituje!!! Dla zasady nie można kupować takich bubli produkowanych przez Sony z pełną premedytacją i świadomością!

  9. Ja nie wiedziałem o pękaniu jak kupowałem ale cena była promocyjna 480zl.

    Pół ceny znaczy się.

    Więcej bym za nie nie zapłacił.

     

     

  10. ....tylko nie pytaj ile ja zapłaciłem ;)