Home News Ożywiania zwłok nigdy za wiele – kolejny “Frankenstein” nadchodzi! Kto tym razem wcieli się w monstrum?
Ożywiania zwłok nigdy za wiele – kolejny “Frankenstein” nadchodzi! Kto tym razem wcieli się w monstrum?

Ożywiania zwłok nigdy za wiele – kolejny “Frankenstein” nadchodzi! Kto tym razem wcieli się w monstrum?

95
0

Książka Mary Shelley cieszy się ostatnimi laty wśród twórców filmowych nie lada zainteresowaniem. Jakiś czas temu kina i ceremonie rozdania nagród zdominowały Biedne istoty Jorgosa Lantimosa, a już za chwilę na Netflixie pojawi się Frankenstein Guillermo del Toro. To jednak nie koniec listy.

Frankenstein-Christian Bale

Już w przyszłym roku na ekranach kin pojawi się bowiem The Bride! w reżyserii Maggie Gyllenhaal.

Chociaż monstrum Frankensteina zagra w nim sam Christian Bale, to bynajmniej nie o nim będzie to historia. Film Maggie Gyllenhaal skupi się na postaci jego równie potwornej narzeczonej. Co ciekawe, postać ta nie wywodzi się z noweli Mary Shelley, a sequela Universalowskiego Frankensteina z Borisem Karloffem z lat 30. Produkcja nosi tytuł Narzeczona Frankensteina i do dziś uznawana jest za jedną z najlepszych kontynuacji w historii kina. Chociaż tytułowa postać w filmie Whale’a jest widoczna na ekranie raptem przez ostatnie 5 minut, to jej ikoniczny wygląd na stałe zapisał się w popkulturze i po dziś dzień stanowi jeden z najpopularniejszych kostiumów halloweenowych.

The Bride-Jesse Buckley

W głównej roli wystąpi znana m.in. z Men Czarnobyla Jesse Buckley. Najciekawsze jest jednak to, że produkcja będzie… musicalem!

I to takim z kategorią wiekową R. Na drugim planie zobaczymy Penélope Cruz, Annette Bening i Jake’a Gyllenhaala (ciekawe, skąd się tu wziął…). Brzmi za dobrze, żeby było prawdziwe? Przekonamy się już 6 marca 2026 roku.

Źródło: imdb

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(95)

5 1 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x