Home Testy Odtwarzacze Blu-ray OPPO UDP-203, TEST pierwszego odtwarzacza Ultra HD Blu-Ray z Dolby Vision
OPPO UDP-203, TEST pierwszego odtwarzacza Ultra HD Blu-Ray z Dolby Vision

OPPO UDP-203, TEST pierwszego odtwarzacza Ultra HD Blu-Ray z Dolby Vision

9.84K
489

Słowem wstępu

OPPO Digital, to doskonale znany entuzjastom obrazu i dźwięku, producent urządzeń elektronicznych. Przede wszystkim odtwarzaczy i komponentów RTV, choć nazwę firmy możemy kojarzyć także z innych urządzeń elektronicznych np. smartfonów. Nie jest to jednak dokładnie ta sama marka. Rozróżnić należałoby firmę kalifornijską (OPPO Digital), oraz chińską (OPPO Electronics). Zbieżność tych nazw nie jest przypadkowa, ponieważ obie firmy podlegają pod grupę kapitałową BKK Electronics. Naszą społeczność interesują jednak przede wszystkim komponenty wideo i każdemu musiały przynajmniej obić się o uszy tak kultowe urządzenia jak odtwarzacz płyt Blu-ray BDP-93EU, czy jego następca BDP-103EU. Urządzenia OPPO celują przede wszystkim w najwyższą jakość obrazu i dźwięku, a także w funkcjonalności, których próżno szukać u bardziej znanych korporacji. Producent stawia na dopracowane produkty, dlatego też pierwszy odtwarzacz Ultra HD tejże firmy dopiero niedawno trafił na nasz rynek, a dziś zagościł na naszym stole. Mowa tu o UDP-203.

W ofercie znajduje się także UDP-205, który kolejny raz kontynuuje narzucony trend nazewnictwa: model_niższy + 2. Kilka lat temu mieliśmy na takiej samej zasadzie odtwarzacze Blu-ray: BDP-93 i BDP-95, a także BDP-103 i BDP105. Różnica między modelem niższym a wyższym sprowadza się do sekcji zasilania i przetworników cyfrowo-analogowych, co wiąże się także z większą ilością wyjść audio. Odtwarzacze z “5” na końcu dedykowane są szczególnie audiofilskiej części społeczeństwa, która chce używać odtwarzacza nie tylko jako “transport”, ale także jako DAC. W przypadku linii modelowej 20X tor wizyjny jest taki sam, więc nie spodziewałbym się żadnych różnic w zastosowaniu urządzenia jako odtwarzacz filmów. Warto na wstępie wspomnieć też, że odtwarzacze OPPO są jedynymi na ten moment, dostępnymi w Polsce, urządzeniami potrafiącymi odtwarzać treść Dolby Vision. Na rynku (również w naszej redakcji) mamy już też pierwsze płyty Ultra HD Blu-ray wykorzystujące format Dolby.

Zanim przejdę do właściwego testu, chciałbym upewnić się, że każdy z czytelników wie już Co to jest Ultra HD i 4K, oraz HDR, Co to jest HDR, HDR10 kontra Dolby Vision.

Jeśli ktoś miałby wątpliwości, czy w dobie Netflix’a, oraz innych serwisów streamingowych, odtwarzacze stacjonarne mają wciąż sens, to odpowiem – dla nas, miłośników wysokiej jakości obrazu, zdecydowanie tak. Pliki wideo na płycie Ultra HD cechują się znacznie niższym stopniem kompresji, niż w Internecie i co za tym idzie, zapewniają dużo lepsze wrażenia wizualne. Technicznie rzecz ujmując płyta może posiadać bitrate (strumień danych) nawet do 128Mbps co w stosunku do transmisji z Internetu (10 – 20Mbps) pozwala oddać wielokrotnie więcej detali w lepszej jakości. Podobnie z dźwiękiem przestrzennym np. w formacie Dolby Atmos, czy DTS:X.

Sony_UBP-X800
Filmy do testów dostarczył m.in polski dystrybutor Galapagos

(9841)

Maciej Koper Szef działu testów na HDTVPolska. Posiadacz certyfikatów ISF oraz THX. Zapraszam studia filmowe oraz osoby prywatne do profesjonalnej kalibracji swoich wyświetlaczy: www.skalibrujtv.pl

Comment(489)

  1. Hubio chyba chce zostac rzecznikiem Maćka, bo co drugi post typu: "MK mowi", "MK pisał", "MK odpisał" itp ;) 

  2. Co chcecie? Ma swój autorytet, dzięki któremu może się bronić przed hordą dzikusów, nierozumiejących, że trzeba leżeć krzyżem przed jedynym właściwym wyborem.

    Całkiem zrozumiałe zachowanie.

  3. 4 godziny temu, szewi napisał:

    Hubio chyba chce zostac rzecznikiem Maćka, bo co drugi post typu: "MK mowi", "MK pisał", "MK odpisał" itp ;) 

    A bo to dla mnie największy autorytet na tym forum... :) sorry szewi, ale ty jednak za nim... wybacz mi... :)

  4. Ale co te dywagacje mają wspólnego z OPPO?? Aż spojrzałem na pasek w przeglądarce, czy dobrze wklepałem adres.

  5. Dnia 12.03.2019 o 22:34, binary napisał:

    Dzieki Groszek.

    No widzisz, jak człowiek wypadnie z gry to nie wie. 

    To teraz obejrzyj w miare możliwosci wszystko i zdaj relacje czy widzisz odczuwalna roznicę pomiedzy  HDR10 a HDR10+ na swoim  tv. 

     

    Odpowiedź krótka - pewnie są, ale dla mnie nie bardzo odczuwalne... :) Przy oglądaniu raz za razem (nie równocześnie na dwóch ekranach) trudne dla mnie do wychwycenia.

     

    Czysto subiektywne rozwinięcie tematu: ;)

    Nad tematem HDR pochyliłem się przy jak wybierałem tv (początek roku).

    I tak po przetestowaniu m.in. C8, FZ800, AF9 stwierdziłem, że ewolucja HDR10 czyli HDR10+ lub DV nie jest dla mnie istotna.

    Już mówię dlaczego.

    Wtedy nie miałem materiału HDR10+  a jeśli chodzi o DV to  mimo że C8 i AF9 świeciły w DV bardzo ładnie, było sporo momentów gdzie zamiast cieszyć się obrazem, widziałem sporo irytujących wpadek z obsługą HDR  tzn. sporo tytułów z DV było wyświetlanych niepoprawnie (Netflix). Dla mnie to irytujące.

    Do tego telewizory te mają  cwane polepszacze HDRu które  w AF9 (stale działające)  i C8 (włączane)   działają tak dobrze, że można przestać myśleć o DV. Różnica byłaby pewnie możliwa na dwóch porządnie skalibrowanych ekranach stojących obok siebie.

    Dla mnie najlepiej z HDRem radził sobie FZ800 i C8. FZ800  jakoś najcwaniej obsługuje metadane (np. nie dając po oczach napisami w Netflixie jak LG co wpływa na komfort oglądania), ma również swoją super funkcję, czyli "HDR brightness Enhancer" która pozwala na zwiększenie jasności w HDRe i to on dla mnie wygrał.

    Reasumując na chwilę obecną (być może sytuacja ulegnie zmianie) istotne jest dla mnie jak najlepsze wyświetlanie "zwykłego" HDR10, które z autorskimi technologiami w ekranach premium od  Sony, LG, Panasonica są trudne do odróżnienia od DV czy HDR10+.

    Pewnie jak zwykle temat nie jest prosty i inaczej może wyglądać w ekranach tzw. budżetowych. Być może tam różnice są większe i dynamiczne metadane (DV, HDR10+) zrobią świetną i znaczącą robotę. Więc najlepiej sprawdzić samemu. :)

     

     

  6. Panowie,

    a jak to jest z OPPO i wgrywaniem napisów do płyty z serialem (np 10 odcinków na płycie), jak to wygląda w praktyce?

  7. 15 minut temu, Pii33 napisał:

    Panowie,

    a jak to jest z OPPO i wgrywaniem napisów do płyty z serialem (np 10 odcinków na płycie), jak to wygląda w praktyce?

    Srednio fajnie... w przypadku serialu, jeśli masz kilka odcinków na jednej płycie i napisy PL idą z pendriva to trzeba je przy każdym odcinku podmienić na właściwe dla danego odcinka... 

    Tak jak w przypadku płyty z jednym filmem, nie ma tu różnicy, za każdym razem jeśli zmieniasz film (odcinek serialu) to trzeba podmienić plik na pendrajwie, lub zamienić pendrajwa na innego z właściwymi napisami dla danego filmu/odcinka. I już :)

    No chyba, że ktoś nie zmieni i będzie oglądał film/serial z napisami od innego filmu lub odcinka, lub cały czas z tymi samymi napisami :), co kto lubi :)

  8. Raz na godzinę można sobie zrobić tę minutę przerwy :)

    Aczkolwiek z takimi Friendsami, itp. gdzie odcinki trwają po ~20 minut to rzeczywiście może być to trochę upierdliwe.

  9. Mam pytanie do użytkowników OPPO 203.

    Próbuję wysłać dzwięk z koncertu  96khz/24bit na RCA i do DAC-a zewnętrzego  .

    Ale w DAC otrzymuję tylko 48khz.  Dla odtwarzania muzyki w FLAC niema problemu i przechodzi 192khz i nawet DSD.

    Ale z filmu (koncertu) na ścieżce stereo  96khz/24bit  wypuszcza tylko 48khz po RCA pomimo ustawionego bitstream.

    Próbowałem różnych ustawień dla SPDIF-OUT   i tak niedaje wyższego próbkowania .

    A jak u was to wygląda?