Miał być powrót kultowego serialu ale… nie będzie powrotu kultowego serialu. Wszystkiemu winne Hulu!
Jakiś czas temu świat obiegła informacja, że Hulu w porozumieniu z Disney+ przywróci na małe ekrany kultowy serial. I to z oryginalną obsadą. Teraz okazało się jednak, że nie przywróci.
- Zobacz też: To jeden z najlepiej ocenianych filmów 2025 roku. Wreszcie wszedł na VoD w Polsce! Gdzie?
Pamiętacie jeszcze taki serial jak Buffy: postrach wampirów? Jeśli tak, to nic więcej poza wspomnieniami niestety wam nie pozostanie.
Serial miał powrócić na ekrany ponad 2 dekady po zakończeniu swojej emisji. I to w jakim stylu! Nie dość, że Sarah Michelle Gellar powróciła bowiem po latach do swojej roli, to za zrealizowanie półtoragodzinnego pilota dla stacji Hulu odpowiedziała… Chloé Zhao, czyli nagrodzona Oscarem twórczyni Nomadland, której Hamnet dopiero co obecny był w kinach i na tegorocznej edycji wręczenia nagród.
Mało tego, odcinek pilotażowy został już nakręcony! Mimo to – soft reboot został skasowany a serial odłożony na półkę.
Jak to się stało? Podobno serial nie podszedł jednemu z producentów. I to nie ten nowy, tylko… stary. Oficjalnie informacje na ten temat nie są na razie znane, ale wszystko wskazuje na to, że był on główny decydentem i w obawie o potencjalną stratę gotówki włożonej w projekt (podyktowaną zresztą jedynie jego nieznajomości materiału źródłowego), zdecydował się posłać go do piachu. Warner Bros byłoby dumne z takiego sposobu odpisania produkcji od podatku. Tak czy inaczej – nowej Buffy raczej nie zobaczymy. Przynajmniej w tej dekadzie. Pozostaje nam oryginalny serial składający się z 7 sezonów i 145 odcinków. Wszystkie one czekają na was na Disney+.
Źródło: Deadline
Zobacz więcej:
- Serial „Assassin’s Creed” od Netflix z nowymi aktorami. Ujawnili kolejne gwiazdy!
- Ten Mini LED 144 Hz to hit! Bestseller od TCL w niskiej cenie!
- Kino i gry w domu na najwyższym poziomie? LG OLED G5 65” z ratami gratis!
(112)

