Kosmiczne robale – strzeżcie się! Kinowe “Helldivers” od reżysera “Szybkich i wściekłych” nadciąga!
Sony ostatnimi czasy coraz chętniej przenosi swoje gry na małe i duże ekrany. Kiedy rozmowy dotyczące potencjalnego odtwórcy tytułowego bohatera serii God of War weszły w fazę decydującą, firma zdecydowała się umilić nam owe oczekiwania rzucając niespodziewanie informacją prosto z kapelusza. I to jaką!
Chociaż o filmowej adaptacji dylogii Helldivers mówiło się już od dłuższego czasu, kilka miesięcy temu w temacie zapanowała grobowa cisza. Aż do teraz – Sony potwierdziło bowiem, że popularną serię gier na kinowe ekrany przeniesie Justin Lin, czyli autor lwiej części Szybcy i wściekli.
A dokładniej filmów: Szybcy i wściekli: Takie Drift, Szybko i wściekłe, Szybcy i wściekli 5 (!), Szybcy i wściekli 6 oraz Szybcy i wściekli 9. Jak nietrudno zauważyć – gość zna się na nagrywaniu diabelnie szybkich samochodów. Czy równie dobrze poradzi sobie z nakręceniem wojennego kosmicznego science fiction traktującego o wyspecjalizowanej jednostce zajmującej się eksterminacją zaskakująco krwiożerczych robali? Okaże się już wkrótce, jednak byłoby miło, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Lin, który został również producentem wykonawczym obrazu, publicznie przyznaje się do NIE bycia graczem i upatruje w tym swojego największego atutu w reżyserskiej materii. Zdaniem Justina Lina właśnie ten aspekt pozwoli mu zainteresować produkcją osoby niezwiązane ze światem gamingowym oraz wpleść do niej angażujące dramaty ludzkich bohaterów oraz aktualnie ważkie tematy. Wszystko super, ale co na to gracze?
Nad scenariuszem produkcji pracuje Gary Dauberman, czyli współautor dylogii To oraz filmowego Until Dawn.
Proszę, nie mówcie tylko twórcom filmowych Helldivers, że film, nad którym właśnie rozpoczęli prace w gruncie rzeczy istnieje od lat i nosi tytuł Żołnierze kosmosu. Mogłoby to definitywnie podkopać ich ambicje. Nie podpuszczam was. Serio. A może jednak…?
P.S. Jeśli autorzy filmu wpadną na pomysł nazwania produkcji Szybcy i robaczywi to już zapisuje się po potencjalne tantiemy.
Źródło: IGN
Zobacz więcej:
- Nie kupuj TV, dopóki tego nie zobaczysz! LG OLED C5 w cenie, która szokuje
- Prime Video od DZIŚ z super nowością na wieczór – ten film zebrał wysokie oceny!
- Tajny kod na Sony BRAVIA Mini LED 65 cali! Niższa cena ciągle dostępna!
(56)

