Jest decyzja w sprawie nowego filmu z uniwersum Johna Wicka. Fani będą zachwyceni!
John Wick, a raczej poświęcona mu seria filmów akcji, wiecznie żywy. Jeśli nie do końca przekonała was do siebie niedawna Ballerina, to mam dla was dobre wieści. Kolejna instalacja tego uniwersum zapowiada się na znacznie lepszą produkcję!

Zdjęcia do Cane’a, a więc spin-offu Johna Wicka 4, w którym to poznaliśmy odgrywanego przez Donniego Yena niewidomego mistrza sztuk walki, właśnie zostały zakończone!
Informację ten interesant potwierdził osobiście na swoim instagramowym koncie. Poza samym Yenem, który nie tylko pojawi się tym razem w głównej roli, ale całość również wyreżyseruje, na ekranie zobaczymy również Billa Nighy (czyli naszego ulubionego piosenkarza z To właśnie miłość), Dacre’a Montgomerego (a więc Billego ze Stranger Things) oraz Masona Thamesa – jednego z najbardziej uzdolnionych i rozchwytywanych aktorów młodego pokolenia, którego mogliście oglądać m.in. w aktorskim Jak wytresować smoka i Czarnym telefonie. Drużyna marzeń?

Jeśli postprodukcja pójdzie zgodnie z planem, Cane powinien trafić na ekrany kin w okolicach lata 2027 roku.
Szczegóły fabularne projektu (ani nawet jego umiejscowienie na osi czasu) nie są na razie znane. Wielce prawdopodobne jednak, że akcja produkcji toczyć się będzie już po wydarzeniach z Johna Wicka 4. Sugerować może to obecna w ramach owej produkcji scena po napisach. Na ile spekulacje te okażą się być prawdą, okaże się już w przyszłym roku.
Źródło: IG
Zobacz więcej:
(1)