Home News James Mangold podpisał nową umowę. Czy to koniec dla “Star Wars” i DCU?
James Mangold podpisał nową umowę. Czy to koniec dla “Star Wars” i DCU?

James Mangold podpisał nową umowę. Czy to koniec dla “Star Wars” i DCU?

83
0

Nie była to jednak umowa dotycząca zakupu nowej kablówki ani nawet adopcji labradoodle’a. Choć o tym drugim z chęcią bym napisał, to niestety nie tym razem. Przez owy niesławny świstek papieru ważą się bowiem właśnie losy połowy Hollywood. 

KompletnieNieznany-BobDylan

Reżyser A Complete UnknownFord v Ferrari Logana zawarł właśnie pakt na wyłączność z wytwórnią Paramount.

Nie jest to co prawda równoznaczne z podpisaniem cyrografu ale… nie świadczy raczej za dobrze o zapowiedzianych uprzednio projektach reżysera. Pierwszym owocem ich współpracy ma być High Side, dramat motocyklowy z Timothéem Chalamet w roli głównej, który wcale nie przywodzi na myśl Motocyklistów z Austinem Butlerem i Tomem Hardym sprzed 2 lat. Jest to również jedyny projekt, któremu w tym momencie Mangold poświęci swój czas. I tutaj zaczynają się schody.

Mangold miał bowiem w planach wyreżyserowanie dwóch produkcji dla innych hollywoodzkich gigantów.

Potwór z bagien

Pierwsza z nich to Swamp Thing, czyli film mający niejako zwieńczyć pierwszą fazę rozwoju DCU znaną także pod nazwą “Bogów i Potworów”. A w uniwersum DC trudno o monstrum bardziej rozpoznawalne niż tytułowy Potwór z bagien. Do tej pory produkcja była na wczesnym etapie rozwoju, a zdjęcia do niej nie zostały jeszcze zaplanowane. Drugą jest Dawn of the Jedi, czyli obraz kinowy z uniwersum Gwiezdnych Wojen, stanowiący prequel do całej dotychczasowej filmowej sagi. Znając szczęście LucasFilm do wprowadzania do kin filmów pełnometrażowych, obawiam się, że za jakiś czas może dotrzeć do nas informacja, że projekt wylądował w koszu. Co do DC – wierzę, że w kontrakcie z Paramountem znajdzie się miejsce na współpracę z Jamesem Gunnem.

Umowa jest co prawda na wyłączność ale… nie do końca. Nie obejmuje bowiem kontraktów już podpisanych, a dotyczących filmów do tej pory niezrealizowanych. Czy Disney i Warner zdążyły zakontraktować Mangolda i ten wreszcie da im zapowiadane tak długo projekty? A może obie firmy zmuszone zostaną znaleźć nowych reżyserów? Jeśli tak, to jakich? Już w najbliższym czasie zagadka powinna rozwiązać się sama.

Źródło: deadline 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(83)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x