Home News Zawsze mogło padać – “Młody Frankenstein” powraca!
Zawsze mogło padać – “Młody Frankenstein” powraca!

Zawsze mogło padać – “Młody Frankenstein” powraca!

67
0

To zaskakująco dobre czasy dla twórczości Mela Brooksa. Dopiero co ruszyły prace na planie Kosmicznych jaj 2, a już do życia zdążyła powrócić inna kultowa produkcja jego autorstwa. I to nie pierwszy raz!

Głowa Igora

Młody Frankenstein, kultowa komedia z 1974 roku, powróci jako serial o zaskakująco chwytliwym tytule – Bardzo młody Frankenstein. 

Produkcja powstaje dla platformy FX, która przed chwilą zakończyła emisję Alien: Earth we współpracy z Disney+. Aktualnie trwają ostatnie szlify odcinka pilotażowego, który zadecyduje o przyszłości serialu. Z takimi twórcami u sterów raczej nie mamy czego się obawiać. Mel Brooks będzie bowiem pełnił obowiązki producenta wykonawczego, showrunnerką została Stefani Robinson, a reżyserem – sam Taika Waititi. Nie będzie to pierwsza współpraca ostatniej dwójki. Para spotkała się bowiem ostatnio na planie innej produkcji stacji FX, a mianowicie serialowej adaptacji Co robimy w ukryciu, czyli obrazu jakimś sposobem jeszcze lepszego od i tak genialnego filmowego pierwowzoru. Jeśli efekt prac nad Bardzo młodym Frankensteinem będzie choć podobny do przygód wampirów se Staten Island, to już nie mogę doczekać się premiery!

Młody Frankenstein - bohaterowie

W obsadzie serialu znaleźli się m.in. Zach Galifianakis, Nikki Crawford i Kumail Nanjiani.

Na ten moment nie wiadomo, jakie role im przypadły, a sam nie mogę zdecydować, czy wolałbym zobaczyć Zacha w roli doktora Frankensteina, czy raczej Igora. Fabularne szczegóły projektu trzymane są jeszcze w tajemnicy.

Ostatnim sequelem po latach opartym na pomyśle Mela Brooksa była Historia świata: Część II. Serial możecie obejrzeć na platformie Disney+.

Źródło: thehollywoodreporter

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(67)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x