Home News Gaming Bond, James Bond. Albo – przesunięcie, kolejne przesunięcie. Premiera gry znowu opóźniona!
Bond, James Bond. Albo – przesunięcie, kolejne przesunięcie. Premiera gry znowu opóźniona!

Bond, James Bond. Albo – przesunięcie, kolejne przesunięcie. Premiera gry znowu opóźniona!

112
0

Najnowsza odsłona przygód Jamesa Bonda to przez wielu najbardziej wyczekiwana gra 2026 roku. Nie można ich winić – odpowiedzialne za produkcje studio IO Interactive odpowiedzialne m.in. za markę Hitman, już przy pierwszych zapowiedziach tytułu sprawiało wrażenie, jakby faktycznie wiedziało, co robi. No właśnie – wrażenie. 

Kadr z gry 007 First Light

007 First Light miała trafić do sprzedaży 26 marca 2026 roku. Nie trafi. Gracze będą musieli poczekać na nią 2 miesiące dłużej. Nowa data premiery to 27 maja. Na szczęście 2026 roku!

Tym samym nowy Bond zaczyna coraz bardziej przywodzić na myśl GTA VI. I w żadnym wypadku nie jest to komplement. Rozumiem oczywiście, że deweloperzy potrzebują nieco więcej czasu, aby dopieścić tytuł, a przesunięcie daty premiery to w gruncie rzeczy przejaw profesjonalizmu. Znacznie bardziej profesjonalne byłoby jednak dostarczenie faktycznie działającej jak marzenie gry na pierwotnie ustaloną datę premiery. Ale niestety nie żyjemy w tak cudownym świecie. Najwidoczniej IO pamiętając m.in. o niesławnym starcie Cyberpunka zdecydowało się dla bezpieczeństwa przesunąć nieco premierę swojej gry. Skoro czeka na nią cały świat, to byłoby miło, gdyby była dobra, prawda? Byłoby. Choć jeszcze milej byłoby przekonać się o tym nieco szybciej.

The Game Awards - 007 First Light Lenny Kravitz

First Light zapowiadane jest jako kreatywne połączenie hitmanowskich mechanik z akcją wyjętą wprost z Uncharted. Na papierze brzmi to wyśmienicie!

Na pierwszych gameplayach również. Oby przez najbliższe pół roku produkcja nie zaliczyła watch-dogsowego downgrade’u, zarówno w kwestiach grafiki jak i optymalizacji. Teraz trzeba jeszcze trzymać kciuki, żeby majowa premiera okazała się już być tą ostateczną!

Źródło: IO Interactive 

 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(112)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x