Home News Za 4 lata będzie dwukrotnie więcej paneli OLED
Za 4 lata będzie dwukrotnie więcej paneli OLED

Za 4 lata będzie dwukrotnie więcej paneli OLED

1.68K
10

Najnowsze prognozy UBI Research wspominają o tym, że w 2023 produkcja paneli OLED będzie dwukrotnie większa niż dotychczas. Szczególnie zwiększy się liczba wyprodukowanych ekranów telewizorów. Giganci tacy, jak LG i Samsung zachowają 80% udziału w rynku.

Wzrost nakładów produkcyjnych OLED przede wszystkim przełoży się na rynek telewizorów. W 2023 łączna powierzchnia wyprodukowanych paneli wyniesie 68,5 miliona metrów kwadratowych (obecnie jest to 34,9 mln m2). LG Display i Samsung Display będą produkowały ekrany tego typu na znacznie większą skalę. Wprowadzą również nowe fabryki przystosowane do ekranów 65-calowych.

OLED

Co więcej, z raportu UBI Research wynika, że przez 4 najbliższe lata prym w tym segmencie będą wiodły LG i Samsung, z łącznym 80% udziałem. Ich chińscy rywale produkcją OLED na masową skalę mają dopiero zacząć po roku 2023.


ZOBACZ TAKŻE: Przegląd cen telewizorów OLED | 10 CZERWCA 2019 |


Źródło: OLED-info

(1682)

Jakub Krawczyński Gram od 1991, kocham moje hobby więc mam wszystkie konsole. Niemniej fascynuje mnie świat filmu, technologii i popkultury ogólnie, a poza dobrym kinem samym w sobie, doceniam także świetną jakość obrazu - tak w grach, jak i filmach.

Comment(10)

  1. Mam wrażenie, że autor jest człowiekiem małej wiary. Już samo zespolenie cen i ilości produkowanych paneli 4 lata temu, zdają się krzyczeć, że za kolejne 4 lata sprzedaż będzie nie 2 a 5x większa.

  2. 2 godziny temu, Artur Nutek napisał:

    Mam wrażenie, że autor jest człowiekiem małej wiary. Już samo zespolenie cen i ilości produkowanych paneli 4 lata temu, zdają się krzyczeć, że za kolejne 4 lata sprzedaż będzie nie 2 a 5x większa.

    Autor zakłada wprowadzenie na rynek micro-leda, a to może mocno przyhamować mocno ekspansje oleda, także nie widze problemu.

  3. Micro-led ma szansę odegrać istotną rolę w dużych przekątnych. Jednak większości z nas nie jest potrzebna większa niż 65". Właśnie niebawem wejdą oledy 49" i to one mogą stanowić o wynikach sprzedaży. Wciąż wiele osób ma w blokach meblościanki i nie jest w stanie wcisnąć w nie nic większego. A chce dobrego obrazu.

  4. Czas na tv ścianki

     

     

     

    Anegdota z życia.

    Jeden mój kolega myślał, że mam taką czarną ścianę, a to ekran telewizora

  5. Dnia 28.06.2019 o 19:45, Artur Nutek napisał:

    Micro-led ma szansę odegrać istotną rolę w dużych przekątnych. Jednak większości z nas nie jest potrzebna większa niż 65". Właśnie niebawem wejdą oledy 49" i to one mogą stanowić o wynikach sprzedaży. Wciąż wiele osób ma w blokach meblościanki i nie jest w stanie wcisnąć w nie nic większego. A chce dobrego obrazu.

    Tylko, że największą zaletą microLED wcale nie jest modyfikowalność ekranu czy jego wielkość. Co do rozmiarów TV to i tak średnie przekątne będą najprawdopodobniej rosły. Ludzie się opatrzą i nawet w blokach będą dawać 75-85 cali, czy to OLED czy microLED / QLED / ULED XD to już sprawa indywidualnego postrzegania stosunku jakość / cena. Młodsze pokolenia nie będą pamiętać 32 calowych TV CRT i nie będą tęsknić za małym TV wciśniętym w przywołany przez Ciebie mebel gdy już doświadczyli wrażeń z większego ekranu w markecie czy salonie. A meble też będą się zmieniać.

  6. Poza tym większość meblościanek można łatwo przerobić na współczesne "szafki rtv" wyrzucając całą górę. I TV się spokojnie zmieści :P

  7. Widzę tu sporą ilość niepoprawnych optymistów. Cieszy mnie to, bo dzięki wam sam kupuję sprzęt lepszy i tańszy.

  8. Raczej realistów. Jak myślicie, na jakim TV producent ma wyższą marżę? Na 55 calowcu czy na 82 calowcu? Różnica w koszcie wytworzenia matrycy jest niewielka, wydajniejszy zasilacz SMPS jest nieco droższy, ta sama logika, płyta, trochę więcej plastiku na obudowę. Producenci sami będą napierać z promocją większych TV. Podobnie zrobili z monitorami komputerowymi. Kiedyś standardem w stacjonarnych były 15 calowe. 17 cali to był już "duży". Teraz 27 cali to norma.  

  9. Tu nie byłbym taki pewny - prawdopodobieństwo wyprodukowania niesprawnego dużego panelu jest większe niż małego bo przy w miarę stałym prawdopodobieństwie wystąpienia wady (na m^2) szansa na nią przy dużej matrycy jest siłą rzeczy większa. I przy dużych rozmiarach pojedyncza wada może oznaczać konieczność wywalenia całej "formatki", podczas gdy przy produkcji mniejszych paneli część formatki jest do odzyskania

  10. Ale trudniej o wadę gdy wszystko jest ściśle upchane na małej powierzchni, pomijam kwestie odprowadzania ciepła bo to sprawy trwałości użytkowej... Dlatego np. projektory true- 4K są drogie. Bo cholernie trudno jest zrobić tak mały chip DLP/ płytkę LCD w rozdzielczości 4K. I te chipy są drogie. Wymaga to ogromnej precyzji i drogich maszyn produkcyjnych.