Z festiwali prosto na HBO Max! Nowy film to gratka dla fanów “Brutalisty”!
Podobał wam się Brutalista ale przeć cały seans myśleliście – “chcielibyśmy dostać to samo, ale dwa razy krótsze, z humorem i najlepiej po francusku”? W takim razie ktoś stworzył film specjalnie dla was!

Produkcja nosi tytuł Wielki Łuk i wczoraj niepostrzeżenie została do katalogu HBO Max!
Poprzednio można było obejrzeć ją jedynie na festiwalach filmowych takich jak chociażby Cannes i Nowe Horyzonty, więc jej nieoczekiwaną obecność na streamingu można uznać za pełnoprawną polską premierę! Nawet jeśli z jakiegoś powodu nie została ona odpowiednio nagłośniona. Podejrzane, jak na film z taką obsadą i 8 nominacjami do Cezarów (czyli francuskich Oscarów), które zamieniły się finalnie w dwie statuetki.

Wielki Łuk (albo Nieznajomy pod Wielkim Łukiem, zależnie od tłumaczenia) opowiada prawdziwą historię duńskiego architekta, który niespodziewanie wygrywa konkurs na wybudowanie symbolu nowo powstającej dzielnicy Paryża – tytułowego Wielkiego Łuku, albo po prostu – Sześcianu.
Film śledzi jego oryginalne poczynania w zakresie budowy i nierówną walkę z francuską biurokracją. Na ekranie uświadczymy plejadę gwiazd europejskiego i światowego kina – Claesa Banga (Netflixowy Dracula i The Square), Xaviera Dolana (Zabiłem moją matkę) i Swanna Arlauda (Anatomia upadku). Jeżeli jesteście fanami filmów o architektach (patrz. Asterix i Obelix: Misja Kleopatra), to Wielki Łuk został stworzony specjalnie dla was. No i w przeciwieństwie do Brutalisty nie trwa on pół dnia.
Wielki Łuk czeka na was na HBO Max. Korzystajcie, póki możecie!
Źródło: HBO Max
Zobacz więcej:
(1)