Soczysty thriller, który podbija Netflix! Żadnego rozczarowania?
Tu nie ma gwiazdorskiej obsady, głośnego tytułu ani machiny promocyjnej. To soczysty thriller, który podbija Netflix.
Wszystkie recenzowane filmy i seriale oglądamy na najnowszym telewizorze OLED z Dolby Vision / HDR10+ oraz w systemie audio Dolby Atmos. Dzięki temu widzimy każdy detal obrazu i wychwytujemy nawet drobne niedociągnięcia – tak, jak chciał tego reżyser. Nasze opinie są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.
Serial “Cytadela” jest dostępny na Netflix w jakości 4K z HDR i z obsługą dźwięku przestrzennego Dolby Atmos.
Recenzja serialu “Legendy” od Netflix. Cicha premiera, ale popularność już wielka!
Neil Forsyth wrócił z czymś, co spokojnie można nazwać jednym z najlepszych thrillerów tego roku na platformie – ta historia wydarzyła się naprawdę. Wszystko dzieje się na początku lat 90., kiedy w Wielkiej Brytanii pojawia się mnóstwo heroiny. Służby celne są pod wielką presją i decydują się na bardzo ryzykowny krok. Wysyłają do świata przestępczego zwykłych urzędników, którzy nigdy nie byli szpiegami i nie pracowali w terenie.
Każdy z nich musi wymyślić sobie nową tożsamość i trzymać się jej za wszelką cenę. Jeden mały błąd może oznaczać dla nich śmierć. Don, w tej roli Steve Coogan, to doświadczony agent, który wybiera grupę zmęczonych, ale ambitnych pracowników. Wysyła ich na trudne zadania. Kate i Bailey jadą do Liverpoolu, a Guy trafia do Londynu, prosto do tureckich handlarzy narkotyków. Cały pomysł wydaje się szalony i właśnie to sprawia, że opowieść jest tak ciekawa.
Zachęcamy do sprawdzenia naszych recenzji najnowszych filmów i seriali w kinach oraz na VoD:
- ZOBACZ: Prawdziwa serialowa perła od Apple TV! Oceniamy najnowszy hit: “Wdowia Zatoka”
- ZOBACZ: Powrót bardzo drogiego serialu Prime Video. Czy 2. sezon “Cytadeli” porywa? RECENZJA
- ZOBACZ: Ten serial stał się ofiarą własnego stylu. I tak oglądają go MILIONY! W Polsce na HBO Max
- ZOBACZ: Serial “Człowiek w ogniu” na Netflix – RECENZJA. Równie dobry co hit z Denzelem Washingtonem?
- ZOBACZ: Warto było czekać 20 lat? Recenzja filmu “Diabeł ubiera się u Prady 2”!
Jeśli chodzi o grę aktorską, to stoi ona na bardzo wysokim poziomie. Tom Burke jako Guy jest najważniejszą postacią w serialu. Gra kogoś, kto zupełnie nie pasuje do nudnej pracy urzędnika. Widać w nim duże napięcie i dziwną energię. To może być jego najlepsza rola, bo potrafi pokazać emocje i wrażliwość, a nie tylko siłę. Steve Coogan również zaskakuje. Zazwyczaj kojarzymy go z komedii, ale tutaj udowadnia, że świetnie radzi sobie w poważnych dramatach. Jego postać jest skomplikowana i tajemnicza. Pozostali aktorzy, grający Kate i Bailey, na początku są nieco w tle, ale z czasem ich postacie stają się bardzo przekonujące i ważne dla całej historii.
Reżyserzy serialu mieli jasny plan na to, jak pokazać tamte czasy. Nie chcieli robić ładnego obrazka z przeszłości, ale zależało im na pokazaniu prawdziwej energii lat 90. Na ekranie widzimy dresy, słyszymy muzykę taneczną i czujemy ciągły niepokój. Dzięki temu serial wydaje się żywy i bardzo wciąga widza. Akcja toczy się szybko. W każdym odcinku bohaterowie wpadają w kłopoty i muszą się z nich ratować w ostatniej chwili. Taki sposób prowadzenia opowieści sprawia, że przez całe sześć godzin czujemy faktycznie napięcie i boimy się o losy agentów.
Od strony technicznej serial również wygląda świetnie. Obraz jest celowo nieco ciemniejszy i ziarnisty, co pasuje do mrocznych kryminałów. Szczególnie dobrze wygląda to na nowoczesnych telewizorach, gdzie widać wszystkie detale w ciemnych scenach. Dostajemy oczywiście 4K UHD z Dolby Vision, jak przystało na Netfliksa – żadnego rozczarowania. Dźwięk też jest dopracowany. Wszystkie rozmowy są wyraźne, nawet gdy wokół jest głośno. Ciche odgłosy, szum ulicy korzystają z przestrzennej ścieżki i budują atmosferę sprawiając, że czujemy się w środku tej akcji.
A co poszło nie tak? Serialowi brakuje odrobiny szaleństwa, jakie mają inne słynne seriale kryminalne. Początek może wydawać się nieco wolny i trudno od razu polubić wszystkich bohaterów. Twórcy byli zbyt ostrożni, bo bardzo chcieli trzymać się faktów, ale to też na pewno spodoba się osobom nielubiącym przesadnego dramatyzmu. Przez to serialowi oczywiście brakuje czasem momentów pełnego zaskoczenia, ale to solidna produkcja. Jeśli szukacie czegoś w takim klimacie, to “Legendy” Was nie zawiodą.
Zobacz więcej:
- Kłopoty z meczami na mundialu?! Setki milionów widzów może zostać bez transmisji
- Całe odcinki legendarnego serialu Polsatu czekają na YouTube. Pewnie nawet o tym nie wiesz!
- Kanał Zero TV jednak nie w CANAL+? Stanowski rozmawia z nowym partnerem
- Kinowe hity dostępne chwilę po premierach! Znakomita wiadomość dla odbiorców telewizji od Vectry
- Ważne zawody sportowe zostają w Eurosporcie! Polacy nadal będą je mogli śledzić



