Home Testy Mobile HD Xperia XZ2 TEST flagowego telefonu 4K HDR od Sony! Czy zaświeci jak telewizor wyższej klasy?
Xperia XZ2 TEST flagowego telefonu 4K HDR od Sony! Czy zaświeci jak telewizor wyższej klasy?

Xperia XZ2 TEST flagowego telefonu 4K HDR od Sony! Czy zaświeci jak telewizor wyższej klasy?

24.07K
8

Do fachowego testu telefonu z obsługą 4K HDR zabieraliśmy się już od kilku miesięcy. W końcu do świata smartfonów na dobre wkroczyła technologia znana z telewizorów czy projektorów więc bardzo nas ciekawiło jak obecne smartfony radzą sobie z obsługą Ultra HD czyli 4K HDR. Czy w ogóle można porównać najlepsze telefony do telewizorów pod względem jakości obrazu? Czy zbliżą się do lepszych konstrukcji tych najnowszych oraz starszych modeli a może mogą być od nich lepsze? To bardzo dobre pytanie, które w dobie masowego konsumowania treści wideo na telefonach, wydaje się wręcz idealne by odpowiedzieć na nie szeroko a nie tylko zdawkowymi ogólnikami. Na rynku pojawił się właśnie model, który idealnie wpasował się w naszą myśl testerską. Do redakcji przyjechał najnowszy flagowiec 2018 od Sony czyli Xperia XZ2. Telefon, który od momentu zapowiedzi dawał znać, że 4K HDR oraz obsługa wysokiej jakości dźwięku to jego drugie imię i to prawie w każdym aspekcie:

  • nagrywanie filmów w jakości 4K HDR
  • obsługa przez wyświetlacz trybu HDR w takich serwisach jak Netflix czy Amazon Prime Video
  • szerokie pokrycie przestrzeni barw kina cyfrowego – DCI-P3
  • możliwość odtwarzania muzyki w wysokiej rozdzielczości (Hi-Res Audio)

To właśnie na tych głównych elementach będę się chciał skupić w poniższym tekście gdyż nie są one zbytnio poruszane w innych testach dostępnych w Internecie. A przecież to kluczowe argumenty, którymi szczyci się firma Sony, reklamując Xperię XZ2! Zacznijmy więc od najważniejszego elementu najnowszej konstrukcji czyli wyświetlacza.

Wyświetlacz Xperia XZ2

Ekran Sony Xperia ZX2 ma przekątną wynoszącą 5,7″ i matrycę typu IPS. Indeks PPI wynosi około 424, więc bardzo dużo i nawet z bliskiej odległości nie da się dostrzec pojedynczych pikseli. Dalsze zwiększanie rozdzielczości byłoby już tylko zabiegiem marketingowym. Wyświetlacz chroniony jest szkłem „Gorilla Glass 5”. Tyle wiemy ze specyfikacji producenta. Postanowiliśmy oczywiście dokonać także własnych pomiarów by zbadać walory takie jak odwzorowanie barw, kontrast, czy jasność. Te elementy mają kluczowe znaczenie przy np. oglądaniu seriali czy filmów chociażby z serwisu Netflix. Podobnie zresztą jak w telewizorach czy projektorach. Aby to ustalić, tak jak w „dużych” wyświetlaczach, użyłem jednego z moich podstawowych instrumentów pomiarowych jakim jest Spektroradiometr Jeti Specbos 1211. Jak wiecie jest to najlepsze czego mogłem użyć z dostępnych na światowym rynku urządzeń pomiarowych.

Pomiary zostały wykonane za pomocą Spektroradiometru Jeti Specbos 1211

Kwestia oddania barw w systemie Android jest dosyć niejasna. Wraz z wprowadzeniem systemu Oreo podjęto kroki, by zaimplementować rozwiązanie z prawdziwego zdarzenia – jak ma to miejsce na komputerach PC, czy Mac. Komputery używają profili ICC by powiązać ekran, oraz zdjęcia z daną przestrzenią barwną. Następnie oprogramowanie, np. do przeglądania zdjęć, jest w stanie użyć konkretnych funkcji matematycznych, by przeliczyć barwy z jednej przestrzeni na drugą i by dane zdjęcie nie było sztucznie przesycone (np. gdy ekran ma pokrycie DCI P3, a zdjęcie to zwykłe sRGB). Na chwilę obecną nie widzę jednak żadnej możliwości wgrania profilu ICC do systemu w telefonie, zaś w ustawieniach znajdziemy klasyczną „protezę”, znaną już od kilku ładnych wydań tego systemu – opcję ręcznej zmiany przestrzeni kolorów. Tak jak na grafice po prawo. Sprawdźmy zatem czym dokładnie jest tryb „profesjonalny” i „standardowy”.

Tryb „Profesjonalny” – paleta barw Rec 709 / sRGB

Tryb „Standardowy” (Triluminos) – paleta barw DCI P3 (ok. 95%)

Jak widzimy pod niejasnymi nazwami kryją się dobrze nam znane przestrzenie barw – Rec 709 / sRGB czyli standardowa paleta kolorów zdjęć i zwykłych filmów Full HD i SD, oraz DCI P3, czyli przestrzeń barw kina cyfrowego. Może mieć ona wykorzystanie przy filmach Ultra HD z HDR, ale o tym przekonamy się później. Godnym uwagi jest jeszcze możliwość regulacji balansu bieli w Androidzie, która była konieczna, by uzyskać odpowiedni odcień (jak na powyższych pomiarach). Właściwie zabrakło prawie skali regulacji, jak widać po prawo na zdjęciu! Każdy ekran może być jednak trochę inny pod tym względem. Fabrycznie był on po prostu za zimny, czyli zdominowany przez barwy błękitne. Po takim ustawieniu udało się uzyskać poniższe pomiary:

ParametrWynik
Maksymalna jasność502 cd/m2
Kontrast1 220:1

Odtwarzanie Netflix z HDR

Xperia XZ2 jest jednym z pierwszych telefonów potrafiących odtworzyć treść z HDR z Netflix’a. Gdy włączymy aplikację zauważymy charakterystyczne logo „HDR” na górze programu (jak na miniaturce po prawo). Początkowo zastanawiałem się w jaki sposób zabrać się za ocenę treści tego typu. Wbrew pozorom sprawa nie jest tak prosta jak w telewizorze! Gdy testujemy duży ekran to zdradza on nam parametry techniczne transmisji – format HDR (HDR10 / Dolby Vision), czy paletę barw. Telewizor także automatycznie wchodzi w tryb obrazu przeznaczony do oglądania treści tego typu. Dostosowuje charakterystykę jasności do HDR i ustawia intensywność podświetlenia na maksimum. W przypadku telefonu nie dzieje się w zasadzie nic z tego! Ani nie przełącza się paleta barw w systemie, ani nie zmienia się jasność ekranu telefonu, ani nie dzieje się nic sugerującego, że właśnie wchodzimy w tryb HDR. Takie transparentne działanie może i jest korzystne dla użytkownika, który przecież nie musi się znać na technicznych zagadnieniach, ale czy słuszne? Mam nieodparte wrażenie, że niestety nie. Gdy pierwszy raz próbowałem odtworzyć serial „Stranger Things” na domyślnych ustawieniach telefonu (automatyczna jasność, oraz standardowa paleta kolorów) to obraz był raz, że ciemny i mało „HDR’owy”, a dwa przesycony…

By uzyskać poprawne oddanie treści HDR na Xperia XZ2 należy ustawić jasność ekranu ręcznie, na 90 lub więcej procent i paletę barw na „profesjonalny”. Zaskoczeni paletą barw? Ja też. Wygląda na to, że Netflix streamuje filmy w klasycznej, wąskiej palecie kolorów, czyli Rec 709. Przy ustawieniu „Standardowy” filmy są mocno przesycone, więc nie tędy droga. Sugeruję także ustawienia balansu bieli bliskie zamieszczonym w poprzednim akapicie.
Pomiary Sony XF85 użytego jako referencja do testu telefonu.

Rozgryzienie jak trzeba ustawić ekran nie było proste. Niby nie ma zbyt wiele opcji konfiguracji, ale także żadnych możliwości pomiaru wyświetlacza w trybie HDR do Netflix, by stwierdzić, że akurat tak jest dobrze. Ostatecznie postanowiłem skonfrontować to co na ekranie telefonu z tym co na skalibrowanym telewizorze Sony XF85, który właśnie testujemy równolegle.

Sony XF85 – średnio-wyższa klasa ekranu

Całe szczęście, że telewizor ten znalazł się akurat w redakcji, ponieważ jego niezłe możliwości obrazu są bliskie testowanej Xperii (nieco ponad 500 nitów jasności). Dodatkowo udało się go profesjonalnie skalibrować z niezłą precyzją, więc można było mu zaufać jako referencji na czas testu. Test filmów Ultra HD z HDR na Netflix można było zatem przeprowadzić na zasadzie porównawczej. Zaczynajmy i sprawdźmy czy telefon jest w stanie zbliżyć się jakością obrazu do telewizora w cenie 5299 zł za model 55″!

Na pierwszy ogień poszedł drugi sezon „Stranger Things”, który swego czasu rozkładałem na części pierwsze pod względem Ultra HD tutaj i tutaj. Początkowe sceny wyglądały zaskakująco podobnie na obu ekranach co już zrobiło na mnie spore wrażenie. Jasność bieli i innych jaskrawych świateł nie odbiegała specjalnie od siebie. Zbliżony kontrast matryc dawał wrażenie porównywalnych obrazów. Pomijając oczywiście inne wrażenie powodowane wielkością przekątnej. Po pierwszych kilkunastu sekundach mógłbym powiedzieć, że HDR na telefonie działa wyśmienicie.

Kolejne sceny pokazały jednak, że HDR manifestuje się nieco „za dobrze” w przypadku telefonu – jak widać na powyższym obrazku. Jasności, które w filmie mają być umiarkowane, czy nawet ciemne, są mocno rozjaśnione. Subiektywnie może się to podobać. Wygląda trochę efekciarsko i pewnie też trochę o to w tym wszystkim ma chodzić na małym ekranie. W praktyce jednak jest niepoprawne patrząc od strony profesjonalisty od oceny obrazu. Jest on po prostu jasny jako całość, aż się chce w nocy zmniejszyć jaskrawość ekranu suwakiem. Zrobienie tego zmniejszyłoby jednak szczytową jasność, która jest potrzebna by oddawać efekty w HDR. A więc też nie jest to dobra droga.

Na koniec scena z „Black Mirror”. Tutaj dobrze widać rozjaśnienie o którym mówiłem – wystarczy spojrzeć na suknię aktorki. Na telefonie ma mniejszy kontrast, bo szybko wychodzi z czerni. Najwyższe jasności są natomiast podobne. Mam tu na myśli wszystkie lampki w pomieszczeniu w analizowanych scenach.

Czy HDR na telefonie to gra warta świeczki?

Powyższy eksperyment był bardzo ciekawy i w zasadzie pionierski, ale jakie płyną z niego wnioski dla nabywcy XZ2? Przede wszystkim takie, że HDR w nim działa i to całkiem sprawnie. Jeśli ktoś śledzi nasze testy to wie, że wartości ponad 500 nitów dają już sporą wizualną korzyść dla widza, choć nie jest to też „nie wiadomo co”:

Wyniki można zinterpretować w następujący sposób (na obecny czas):

  • 350 cd/m2 – minimum, by w ogóle było widać, że jest to obraz z efektem HDR
  • 351 – 500 cd/m2 – przedział w którym da się odczuć wyższą jasność i większą ilość detali w bielach, ale nie ma jeszcze przepaści względem treści SDR
  • 501 – 750cd/m2 – zaczyna się robić przyjemnie, czuć, że obcujemy z nową jakością obrazu
  • 751 – 1 000 cd/m2 – efekt HDR wyraźnie odczuwalny, ilość detali w jaskrawych polach jest bardzo duża
  • 1 001 – 1 500 cd/m2 – efekt HDR w pełnej krasie, wywołujący efekt WOW
  • > 1 500 cd/m2 – pieśń przyszłości, sam czekam na wyświetlacz, który będzie w stanie pokazać efekt HDR w takim wymiarze.

W praktyce oglądanie z HDR na telefonie jest przyjemne wizualnie, ale jak napisałem obraz jest trochę za jasny (przez taką charakterystykę obrazu tego telefonu). Ponadto czerń nie budzi podziwu. Kontrast o wartości 1 220:1 wypada trochę blado przy np. matrycy OLED ale tutaj chyba nie ma zaskoczenia bo każdy wie w czym tkwi moc tej technologii. W jasnych partiach obrazu widać jednak znaczny postęp technologiczny. Oceńcie z resztą sami na poniższej konfrontacji z OLED’owym ekranem OnePlus 5T (oczywiście w SDR).

Nagrywanie w HDR

Xperia ZX2 jest też jednym z pierwszych telefonów potrafiących nagrywać w HDR. Od razu wyjaśnię tu, że nie chodzi o tryb „pseudo HDR” w którym widać po prostu więcej detali w czerniach. Chodzi o zapis plików w formacie HLG, które są przystosowane do odtwarzania na urządzeniach kompatybilnych z tą technologią. Mogą one oddawać wtedy wyższe poziomy jasności, więc film jest bliższy temu co było widziane w naturze. A o to właśnie chodzi w Ultra HD – oddać wierniej świat na ekranie urządzenia, który widzimy wokół nas. Wszystkie parametry plików dostępne są na miniaturce po prawej stronie. Jak widać mamy tu pełnoprawny plik z HDR – HLG + szeroka paleta barw Rec 2020.

Co gdy spróbujemy odtworzyć taki materiał na urządzeniu niekompatybilnym z HDR? Są dwie opcje. Może się albo nie odtworzyć ze względu na brak kompatybilności z kodekiem HEVC, który jest stosunkowo nowy w świecie telefonów, albo odtworzy się jednak będzie nieco wyprany z barw. Mimo to będzie „oglądalny” ponieważ technologia HLG gwarantuje kompatybilność ze zwykłymi wyświetlaczami.

Tryb zwykłyTryb HDR

Pierwsze porównanie, podobnie jak w przypadku HDR z Netflix, wypada bardzo korzystnie. Na treści HLG widać dużo więcej detali w bielach i są one intensywniejsze – czyli właściwie esencja HDR! Do tego, na kadrach widać także większą dynamikę drugiego nagrania. Zwrócę tylko uwagę, że klatki z filmów zostały wykadrowane i dopasowane do siebie, ponieważ podczas nagrywania w HDR kadr jest mniejszy. Na tym można by w zasadzie skończyć pisanie i podsumować, że HDR w filmach robi świetną robotę. I to będzie prawda. Postanowiłem jednak podrążyć temat i dorzucić jeszcze do porównania ponownie mojego OnePlus 5T.

Xperia XZ2 SDROnePlus 5T SDRXperia XZ2 HDR

I tu jak widzimy zaczyna dziać się ciekawie. Nadal pomiędzy HDR, a SDR widać wyraźną różnicę w przypadku Xperii, jednak OnePlus wstawiony między oba kadry wykazuje się dużo większą dynamiką w SDR, a właściwie nawet większą niż w HDR na Xperii. To świadczyć by mogło, że ma po prostu lepszą kamerę, ale także o tym, że w XZ2 celowo została okrojona jakość nagrań w SDR. Oczywiście różnica nadal pozostaje – w tym przypadku na korzyść nowej Xperii, bo wynika ona z odtwarzania w trybie HDR, więc obraz ma jasność bardziej zbliżoną do naturalnej. Na powyższych zdjęciach zasymulowałem to przez ponowne ujęcie 25% jasności z kadrów SDR’owych. W rzeczywistości różnica wygląda podobnie. Oczywiście jeśli ustawimy jasność ekranu ręcznie na wysoką, bo jak wspomniałem wcześniej, Android nie robi tego samodzielnie.

Podsumowując – nagrywanie i odtwarzanie w HDR jest bardzo dużym postępem, ale kamera w Xperii ZX2 nie poraża jakością, a także wygląda na sztucznie ograniczoną w trybie pracy SDR.

Hi-Res Audio czyli jak gra Xperia XZ2?

Najnowszy telefon Sony Xperia XZ2 to także zestaw zaawansowanych funkcji i możliwość odtwarzania muzyki w wysokiej rozdzielczości, co pozwala odtworzyć nagrania zgodnie z zamierzeniami artysty. Pliki audio w wysokiej rozdzielczości Hi-Res używają wysokiej częstotliwości próbkowania w zakresie 96 kHz lub 192 kHz przy 24-bitowym zapisie dźwięku co powoduje że otrzymujemy w słuchawkach (tylko przewodowe) ulubione nagrania w studyjnej jakości ze wszystkimi niuansami i subtelnościami. Jakość ta jest zdecydowanie wyższa niż zapisana na konwencjonalnej płycie CD, która ma nieporównywalnie lepszą jakość od standardowej mp3 w serwisach streamingowych i charakteryzuje się parametrami tylko na poziomie 16 bit/44,1 kHz.

Po połączeniu za pomocą konwencjonalnych przewodowych słuchawek mamy wrażenie obcowania z muzykami razem na scenie. Słyszymy poszczególne lokalizacje instrumentów a całość układa się nam w spójną scenę. Dźwięki nie są podbarwione i mają fakturę miłą dla ucha. W przypadku skompresowanych nagrań mamy na ratunek technologię interpolacji DSEE HX, która wykorzystuje algorytm do analizy muzyki i uzupełnia wszelkie utracone dane, zapewniając jakość zbliżoną do dźwięku wysokiej rozdzielczości i oryginalnego nagrania. Remastering działa bardzo dobrze i robi wrażenie. Do dyspozycji mamy różne tryby ustawień aby wydobyć z nagrań to co najlepsze.  Odsłuch muzyki upewnia, że otrzymujemy zaawansowane urządzenie do odtwarzania audio z bardzo dużymi możliwościami, jednak musimy pamiętać o tym że najsłabsze ogniwo systemu to najgorszy element. Jeżeli podłączymy do telefonu słuchawki słabej jakości nie doświadczymy powyższych odczuć a nawet możemy być rozczarowani dźwiękiem. Więc pamiętajmy o tym że do dźwięku o jakości studyjnej musimy mieć także odpowiednie wysokiej klasy słuchawki typu zamkniętego połączone przewodowo z telefonem. Producent do połączenia kablowego słuchawek używa portu USB-C rezygnując z gniazda audio 3,5mm, na szczęście w komplecie mamy odpowiednią przejściówkę. Do zabiegu likwidacji gniazda słuchawkowego zdążyliśmy się już przyzwyczaić w produktach firmy Apple.

Sony Xperia XZ2 Hi-Res audio test

Dodatkowymi ciekawymi możliwościami są firmowe ustawienia do optymalizacji dźwięku ClearAudio+, korektor graficzny regulujący częstotliwości do indywidualnych preferencji, Clear BASS głębokie niskie dźwięki basowe bez zniekształceń, VPT dźwięk przestrzenny dla słuchawek, S-Force Front Surround dźwięk dla głośników oraz dynamiczny normalizator różnic głośności między utworami lub wideo.

Smartfon zapewnia możliwość transmisji strumieniowej Bluetooth dzięki kodowaniu LDAC ze słuchawkami lub głośnikami bezprzewodowymi, zapewniając wysoką jakość dźwięku przesyłanego bezprzewodowo. Dzięki transmisji trzykrotnie większej ilości danych kodek LDAC poprawia wrażenia przy słuchaniu każdego rodzaju muzyki. Ta ulepszona technologia Bluetooth oferuje jakość zbliżoną do standardu High-Resolution Audio. Smartfon kompatybilny jest także z aptX HD. Możemy ustawić jakość przesyłanego sygnału a w przypadku połączenia przewodowego możliwe jest wyłączenie automatycznej optymalizacji.

Kolejnym miłym bonusem są głośniki stereo zlokalizowane nad i pod wyświetlaczem, które skierowane są do przodu z dźwiękiem przestrzennym S-Force Front tworzą pozytywne wrażenie otoczenia muzyką. Dźwięk jest czysty i wyraźny. Głośniki nie „brzęczą” jak u konkurencji. Z racji gabarytów głośników niemożliwe jest uzyskanie prawdziwych tonów niskich ale mimo to dźwięk jest zrównoważony i efektowny. Na pewno ułatwią i uprzyjemnią oglądanie filmów w HDR, teledysków oraz przydadzą się w plenerze. Na szczęście Xperia XZ2 ma imponującą baterię o pojemności 3180 mAh a działający z wyprzedzeniem tryb Smart Stamina dodatkowo zapewnia energię na dłużej więc nie musimy się niczym martwić. Mimo tych imponujących możliwości nie zaszkodzi mieć w rezerwie powerbanka jeżeli przewidujemy eksploatację ekstremalną wykraczającą poza normalne użytkowanie telefonu a do takiego nas zachęca nowa Xperia.

Sony Xperia XZ2 Hi-Res audio

Komu przypadną możliwości dźwięku smartfona warto zachęcić do zapoznania się z typowo audiofilskim urządzeniem od Sony NW-WM1A zapewniającym obsługę plików w natywnym formacie DSD (direct stream digital) z ultra super czystym dźwiękiem ze wzmacniacza cyfrowego S-Master HX. Oprócz niezwykłych doznań dźwiękowych wynikających z użytych podzespołów: kondensatorów FT CAP, rezystorów Fine Sound Register, okablowania wewnętrznego Kimber Kable, wzmacniacza  S-Master™ HX,  możliwości przesyłania przez Bluetooth dzięki technologii LDAC oraz technologii DSEE HX, mamy także coś miłego dla oka obudowę odtwarzacza, która jest w całości wykonana z beztlenowej miedzi powlekanej złotem. Ale o tym przekonamy się może w kolejnym teście… 😉

Podsumowanie i ocena

To pierwszy tego typu test na naszym portalu. Ale jak pewnie zauważycie w Internecie w ogóle pierwsze podejście do telefonu od tej strony. Wymagało to pewnego przygotowania i przemyślenia „jak to ugryźć” ale myślę, że się udało. Uważam, że dokładne testy od strony jakości obrazu w telefonie są aktualnie bardzo potrzebne gdyż nasz bohater czerpie pełnymi garściami z najnowszej technologii jaką jest Ultra HD 4K HDR. Czy sprostał naszym surowym wymaganiom i zbliżył się jakością do nowych telewizorów ze średniej czy wyższej klasy jakim jest np. Sony XF85? Jak łatwo wywnioskować z powyższego testu – zdecydowanie tak. Ekran Xperia XZ2 może śmiało konkurować z ekranami najnowszych telewizorów. Mimo moich drobnych narzekań co chyba nikogo nie zaskakuje, w ogólnym rozrachunku dostajemy telefon z wyświetlaczem zdolnym pokazać nam sporą część ze świata Ultra HD w tym efekty HDR, które znacznie odróżniają obraz od trybu SDR. Co ważne i na co warto zwrócić uwagę, że nowa Xperia w sporej części przypadków znacznie przewyższa parametrami obrazu telewizory, które są na rynku od lat czyli chociażby bez obsługi technologii HDR a takich jest przecież w domach obecnie najwięcej. Jeżeli konsumujecie dużo treści wideo na urządzeniach mobilnych to będzie to doskonały wybór by cieszyć oko nową technologią z HDR np. z serwisu Netflix. Dodatkowym sporym zaskoczeniem jest fakt, że telefon nagrywa w prawdziwym HDR w rozdzielczości 4K. Pliki wideo tego typu można więc będzie obejrzeć także na telewizorze wspierającym Ultra HD w pełnej krasie. W parze z wysoką jakością obrazu idzie także dźwięk zarówno ten wydobywający się z głośników stereo wbudowanych w smartfona jak również ten, który płynie do naszych słuchawek w systemie Hi-Res Audio. Jeżeli dysponujecie odpowiednią gotówką to mogę z czystym sumieniem polecić najnowszy, flagowy produkt od Sony!

 

PLUSY

  • Jakość obrazu Ultra HD porównywalna z najnowszymi telewizorami ze średniej i wyższej półki
  • Możliwość nagrywania w 4K z prawdziwym HDR
  • Oddanie efektów HDR na ekranie urządzenia mobilnego
  • Dość wysoka jasność HDR – ponad 500 nitów!
  • Obsługa HDR przez aplikacje wideo jak Netflix czy Amazon Prime Video
  • Szerokie pokrycie przestrzeni barw kina cyfrowego – DCI-P3 – około 95%
  • Zapis plików HDR w formacie HLG
  • Obsługa dźwięku Hi-Res Audio a co za tym idzie możliwość uzyskania wysokiej jakości dźwięku
  • Bogate funkcje korekcji dźwięku

MINUSY

  • Nieco sztucznie rozjaśniony obraz w HDR
  • Czerń nie porywa
  • Potrzebna ręczna konfiguracja obrazu by poprawnie oddać efekty HDR (chociaż to już wina samego Android’a)

Cena referencyjna: Sony Xperia XZ2: 3 599 zł;

Sprzęt do testów dostarczyła firma Sony


Przeczytaj artykuł odnośnie ocen oraz wyróżnień na HDTVPolska.com:

Jak testujemy wyświetlacze na HDTVPolska.com? Czemu testy wyświetlaczy są najbardziej profesjonalne w Polsce i jedne z najlepszych na świecie?


Ekrany biorące udział w naszych testach są profesjonalnie skalibrowane i przygotowane przez http://skalibrujtv.pl/. To daje nam pewność, że wyciągnęliśmy z nich maksimum możliwości! Jak kalibrujemy? Przeczytaj „Czym jest PROFESJONALNA kalibracja telewizora / projektora / monitora?” oraz „Test kalibracji”.

(24071)

Maciej Koper Szef działu testów na HDTVPolska. Posiadacz certyfikatów ISF oraz THX. Zapraszam studia filmowe oraz osoby prywatne do profesjonalnej kalibracji swoich wyświetlaczy: www.skalibrujtv.pl

Comment(8)

  1. Robert_1988_KrK Robert_1988_KrK napisał(a):

    Fajny smartfon, Xperia podąża swoimi ścieżkami, i to je pozytywnie odróżnia od konkurencji.

    Szkoda tylko że zmienili swój ''kanciasty'' styl. Mam nadzieje że za rok do niego wrócą. :)

    Obiło mi się też o uszy, że SONY ma bardzo duży udział w pracach nad Snapdragonem 855. Który ujrzy światło dzienne w 2019 r.

  2. Qleks Qleks napisał(a):
    Quote

    Jakość obrazu Ultra HD porównywalna z najnowszymi telewizorami ze średniej i wyższej półki
     

    No bez przesady. Matryca 60hz IPS, kontrast 1200:1, local dimming nie ma, upłynniacza też nie ma ;)  DeltaE też nie widzę, a wiele portali takie pomiary smartfonów prowadzi.
     

  3. Maciej Koper Maciej Koper napisał(a):
    56 minut temu, Qleks napisał:

    No bez przesady. Matryca 60hz IPS, kontrast 1200:1, local dimming nie ma, upłynniacza też nie ma ;)  DeltaE też nie widzę, a wiele portali takie pomiary smartfonów prowadzi.

    DeltaE w HDR w telefonie zostało pomierzone?

  4. Cnc obrubka Cnc obrubka napisał(a):

    A jak jakość materiału w telewizorze wygląda , nagrany z hdr .

  5. Xisiek Xisiek napisał(a):

    Z całą sympatią do marki Sony - panel IPS we FLAGOWYM smartfonie w 2018 ? Serio???

  6. zyga000 zyga000 napisał(a):

    Środek środkiem. Z zewnątrz wygląda jak Alcatel sprzed 10 lat (plecki).

  7. Dnia 9.05.2018 o 18:08, Xisiek napisał:

    Z całą sympatią do marki Sony - panel IPS we FLAGOWYM smartfonie w 2018 ? Serio???

    Dokladnie, to jest żart, to AMOLED'a miałem juz w Noki 808 PureView z 2012 roku :) 

    I tak te wszystkie szklane lusterka są do niczego jesli chodzi o mozliwości fotograczine. Malutki sensor cienka obudowa a co za tym idzie optyka, duza ilośc Mpix i wychodzi z tego nic dobrego, do tego te okropne sztuczne algorytmy wyostrzania cukierkowania zdjęć to nie dla mnie. Mam porównanie do starej juz Noki 808 PureView tam to była jakość aparatu detaliczność i naturalność fotek, nie to co dzisiejsze lusterka.

    Zaden smartphone mnie po prostu dzisiejszy nie bierze, chodzby wpakowali tam HDR najlepszy, matryce dali 8K i wysadzili go diamentami. Niech zaprojektują coś co zrobi zdjęcia na poziomie 808 albo lepiej, i na miłość boską niech odejdą od tego szkła na tyle bo to jeszcze głupsze niz plastik piano black.

  8. Dnia 8.05.2018 o 19:08, Qleks napisał:

    No bez przesady. Matryca 60hz IPS, kontrast 1200:1, local dimming nie ma, upłynniacza też nie ma ;)  DeltaE też nie widzę, a wiele portali takie pomiary smartfonów prowadzi.
     

     

    Dnia 8.05.2018 o 20:05, Maciej Koper napisał:

    DeltaE w HDR w telefonie zostało pomierzone?

    @Qleks to dowiemy się czy nie? Bo tak wpadasz często, coś tam machniesz w poście i cisza. Ciekawi nas czy ktoś to mierzy w HDR?