Ten film łączy Polaków przed ekranem. Rodzimy hit numerem 1 na Netflix!
Najpierw był hitem na jednym streamingu, teraz został nim na kolejnym. Chyba mogliśmy się tego spodziewać.

Po tym, jak Teściowie 3 zawędrowali z HBO Max na Netflix, ponownie stali się streamingowym numerem 1!
Pierwsi Teściowie pojawili się absolutnie znikąd w 2021 roku i z miejsca skradli serca krytyków i widowni. Tego w polskim kinie wcześniej nie było – wysublimowana komedia z aspiracjami i openingiem z naprawdę długim, niemalże 17-minutowym mastershotem. A to wszystko w doborowej obsadzie! Kiedy 2 lata później do kin trafiła kontynuacja, nasze oczekiwania były już naprawdę ogromne. Jak to się skończyło bez Marcina Dorocińskiego i ekipy produkcyjnej oryginału? Toną słabych gagów rodem z polskiego kabaretu i stylem, który ktoś zamienił na przaśność. Na szczęście reżyser pierwszych Teściów – Jakub Michalczuk zdecydował się wrócić do serii, którą sam zapoczątkował i zabrał ze sobą Marcina Dorocińskiego, który powrócił nareszcie z emigracji. Efekt – seria znów wróciła na właściwe tory.

Teściowie 3 to idealny miks komedii i dramatu; układanka, której wszystkie elementy są na swoich miejscach.
Jeżeli po seansie części drugiej chcieliście już zarzucić oglądanie serii, do której mimo to po części pierwszej nadal macie sporo sentymentu – dajcie jej jeszcze jedną, ostatnią szansę. Gwarantuję, że spodoba wam się ten chrzest z piekła rodem.
Teściowie 3 czekają na was na Netflixie. I HBO Max też.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
(1)