Owa franczyza grozy jest dla mnie niebywale ważna. Wie o tym każdy, kto kiedykolwiek zaglądał do mojego bio. Choć po niedawnej premierze Evil Dead Burn nadal mam trudności, z wykrzesaniem z siebie odpowiedniej dozy pozytywnych emocji, cofnijmy się wspólnie do roku 2023 i premiery projektu, który tchnął drugie życie w markę, która z bycia martwą już w latach 80. uczyniła swój znak rozpoznawczy.
Wygląda na to, że Warner naprawdę wierzy w sukces swojego nadchodzącego horroru. Szczególnie udostępniając bilety na niego w tym samym momencie, kiedy Supergirl zalicza nieszczególnie zadowalające otwarcie...
Jak pewnie świetnie wiecie, na początku lipca do kin zawita Evil Dead Burn, czyli spin-off Martwego zła, który funkcjonować będzie na podobnej zasadzie, co niedawne Evil Dead Rise z 2023 roku. A mianowicie - współczesne Deadite'y atakują współczesnych bohaterów we współczesnej scenerii. Jeśli po 2 (a w sumie to 3) razach z rzędu pomysł ten nie robi już na was najmniejszego wrażenia, to ta informacja powinna was ucieszyć!
Większość studiów filmowych funkcjonuje w taki sposób, że ze wszystkich sił starają się, aby nie doprowadzić do sytuacji, kiedy wypuszczany przez nie na kinowe ekrany projekt otrzymuje kategorię wiekową R. Jest też Martwe zło, które ze wszelkich sił stara się, aby otrzymać jedynie kategorię wiekową R.
Raptem dwa tygodnie temu w sieci zadebiutował pierwszy teaser najnowszego Martwego zła. Warner Bros zdecydowało się pójść za ciosem zaskakująco szybko i już teraz podzieliło się ze światem pierwszym pełnoprawnym zwiastunem horroru!
O tym, że jestem olbrzymim fanem Martwego zła wspominałem już nie raz i nie dwa. Jeśli wy również należycie do tego zaszczytnego grona, to udostępniony właśnie przez twórców pierwszy materiał promocujący najnowszą odsłonę cyklu, powinien was zachwycić. A jeśli do tego zaszczytnego grona się JESZCZE nie zaliczacie, to jest wielce prawdopodobne, że po jego obejrzeniu momentalnie zaczniecie.
Dzięki niedawnej premierze Evil Dead Rise ta kultowa marka kina grozy powtórnie owładnęła świadomością wielbicieli horrorów. Nie ma czemu się dziwić, spin off stworzony przez pracującego aktualnie nad nową Mumią Lee Cronina przy mikroskopijnym budżecie zarobił w kinach finalnie prawie 150 milionów dolarów. Po jego sukcesie Warner Bros uznało, że pora kuć żelazo, póki gorące. I to najlepiej w dwóch kuźniach równocześnie.
Klasyk Sama Raimiego mieszający kino grozy z czarną komedią, Evil Dead 2, wkrótce trafi na nośniki 4K UHD Blu-ray. Studio Canal opublikowało właśnie zwiastun nowego skanu filmu.
Bruce Campbell, odtwórca ikonicznej roli Asha Williamsa w niedawnym wywiadzie zapowiedział, że powstaje nowa gra wideo z serii Evil Dead. Campbell, rzecz jasna, będzie podkładał głos Ashowi.