O tym, czy film staje się sukcesem, czy też porażką w box office (innymi słowy - czy na siebie zarobi, czy też nie) decyduje wiele przeróżnych czynników. Opcje są dwie. Można bowiem wymieniać je praktycznie w nieskończoność, albo uznać, że systemem sprzedaży biletów kierują wróżki. I to takie z diabelnie oryginalnym poczuciem humoru. Jak by jednak do tej sprawy nie podejść, tak właśnie prezentuje się lista filmów, które przyniosły wytwórniom największe finansowe straty.
Pierwsze filmowe Five Nights at Freddy's (albo jak chcą polscy tłumacze - Pięć koszmarnych nocy) stało się swoistym fenomenem na skalę światową, szczególnie w Polsce. Kto miał nieprzyjemność być w kinie w premierowy weekend - ten wie. Film zarobił ostatecznie niemal 300 milionów dolarów przy raptem 20 milionach budżetu, decyzja o stworzeniu jego kontynuacji była zatem tylko kwestią czasu. Takim oto sposobem do kin niedawno trafiło Pięć koszmarnych nocy 2. Film zebrał jeszcze gorsze recenzje od części pierwszej, jednak w amerykańskich kinach udało się osiągnąć mu coś nieoczekiwanego.
Straciliście już wiarę w Disneya? Jeśli tak, to mam dla was dobre wieści. Najwyższa pora już ją odzyskać! Zwierzogród 2 nie dość, że jest naprawdę bardzo dobrym filmem, to na dodatek bardzo dobrze zarabia. Choć napisać tyle, to w rzeczywistości jak nie napisać absolutnie nic...
Polski oddział Warner Bros właśnie podzielił się ze światem filmowymi zarobkami z zakończonego przed chwilą weekendu. Wygląda na to, że Polacy wrócili do tego, co wychodzi im najlepiej - chodzenia na filmy Wojciecha Smarzowskiego tylko po to, aby opuścić kinową salę z wyrazem obrzydzenia na twarzy, ponieważ tak przecież wypada.
Halloween, Halloween i po Halloween. Amerykańskie kina, jak co roku, przygotowywały się do przyjęcia fal widzów z równą zaciekłością, jakby stanowiły ostatnią linię obrony Minas Tirith. To nie był jednak zwyczajny rok. Orkowie, znaczy się widzowie, nie nadeszli. A jeśli już się pojawiali - wcale nie w celu udania się na te seanse, jakich moglibyśmy się spodziewać. Ale po kolei.
W Stanach Zjednoczonych premierowy weekend to najważniejszy sprawdzian dla pojawiących się na ekranach kin produkcji. Jeśli nie zarobią one wtedy - najprawdopodobniej nie zarobią już wcale. W Polsce sytuacja nie jest aż tak zero jedynkowa. Mimo to, wyniki oglądalności Chopina, Chopina! powinny nas martwić.
Rok 2024 przyniósł wiele niespodzianek w światowym box office. Choć dominowały kontynuacje znanych serii, to lider zestawienia może zaskoczyć niejednego fana kina. Szczegóły i pełne zestawienie poniżej.
Film Minecraft podbija polskie kina z niespotykaną siłą! Ekranizacja kultowej gry osiągnęła fenomenalne wyniki oglądalności w weekend otwarcia, czyli 4-6 kwietnia 2025 roku. Według danych z niedzieli, 6 kwietnia, do godziny 12:00 film obejrzało ponad 850 tysięcy widzów, a szacunkowe wyniki weekendowe wskazują na blisko 950 tysięcy sprzedanych biletów i przychody rzędu 6,2 miliona dolarów. To nie tylko rekord wśród zagranicznych produkcji w Polsce, ale i historyczne otwarcie, które przebiło takie hity jak Pięćdziesiąt twarzy Greya czy Shrek Trzeci w kategorii filmów z dubbingiem.