Co ciekawe, jest to kolejny przykład migracji filmu oryginalnego między platformami streamingowymi. Główny bohater tego tekstu powstał bowiem jako... produkcja Amazon Prime Video!
Wiem, że rok w gruncie rzeczy zaczął się stosunkowo niedawno, a finansowych hitów poza Krzykiem 7 i Project Hail Mary to za dużo nie mieliśmy, ale darowanemu koniu nie zagląda się w zarobki box office.
Lubicie Keanu Reevesa? Pewnie, że tak, wszyscy lubią! A czy zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby John Wick z doczepionymi anielskimi skrzydłami? Jeśli tak, chyba pora umówić się na wizytę do specjalisty. Albo włączyć Amazon Prime Video!
Kontrowersyjny z kilku różnych powodów. Przede wszystkim - jego głównym tematem jest AI, które jest tutaj przedstawione w dość... oryginalny sposób. Równie oryginalny był tutaj również sposób prezentowania ekranowej akcji. I pomysł, aby wprowadzić ten tytuł do IMAXA... Oraz zatrudnienie Chrisa Pratta do odegrania głównej roli!
Miłość i śmierć to nie jedyna produkcja Warner Bros, która zawędrowała daleko poza rejony swojej platformy - matki. Tym razem odwiedzimy jednak nie Netflixa, a Amazona!