Netflix: to ostatni dzień na obejrzenie tego arcydzieła. Widowisko Villeneuve’a zniknie z oferty!
Wszystko ma swój czas. Nawet olbrzymie czerwone robale żyjące w piasku. Już za chwilę Diuna Denisa Villeneuve’a opuści pewien streaming.
Kasacja Diuny: Części drugiej nastąpi już w najbliższy piątek, 21. listopada. Takim oto sposobem, jeśli zwlekaliście aż do teraz z obejrzeniem filmu Denisa Villeneuve’a, to czwartek będzie ostatnim dniem, w którym możecie zabrać się za seans.
Czy warto? Wiecie zapewne znacznie lepiej ode mnie, że tak! Premiera nowej Diuny szybko urosła do rangi niemalże wydarzenia pokoleniowego, które porównać można do premiery pierwszego Avatara Jamesa Camerona. Za kamerą filmu stanął jeden z najbardziej uzdolnionych filmowców współczesnego pokolenia – Dennis Villeneuve, który ma na swoim koncie m.in. Pogorzelisko, Labirynt, Blade Runnera 2049 oraz Nowy początek. Wielu za jego opus magnum uznaje jednak właśnie Diunę.
Pierwsza Diuna zarobiła w kinach ponad 400 milionów dolarów i uzyskała aż 6 Oscarów, w tym – za najlepsze zdjęcia, montaż i muzykę. Jej sequel – Diuna: Część druga zarobiła w 2024 roku ponad 700 milionów dolarów oraz otrzymała 2 Oscary – za najlepsze efekty specjalne i dźwięk.
Na ekranie zobaczymy absolutną aktorską ekstraklasę: Timothée’go Chalamet, Josha Brolina, Javiera Bardema, Dave’a Bautistę, Austina Butlera, Florence Pugh i Zendaye. Jeśli z seansem do końca czwartku jednak się nie wyrobicie, nie łamcie się. Film pozostanie bowiem dostępny w serwisie HBO Max, podobnie jak część pierwsza.
Źródło: Netflix
Zobacz więcej:
- Pamiętaj o JEDNEJ rzeczy, kiedy czyścisz ekran telewizora. Możesz zniszczyć matrycę chemią!
- Hitowy Sony OLED 55 cali w szokująco niskiej cenie!
- TVP Sport pozyskało nowe prawa piłkarskie! Bednarek i Kiwior na żywo i za darmo
(107)

