Home News Netflix Netflix: najnowszy film akcji podbił Polskę! To wybór numer 1 na wieczór!
Netflix: najnowszy film akcji podbił Polskę! To wybór numer 1 na wieczór!

Netflix: najnowszy film akcji podbił Polskę! To wybór numer 1 na wieczór!

8.81K
1

Wszystko wskazuje na to, że algorytmy Netflixa lubią 3 rzeczy: nowości, kosmitów i Alana Ritchsona. A może to nie algorytmy, tylko po prostu widzowie…?

Netflix zrzut ekranu maszyna do zabijania

Maszyna do zabijania (nie mylić z innym filmem oryginalnym Netflixa z Bradem Pittem), czyli film, który pojawił się na Netflix w ubiegły piątek, przetrwał “próbę pierwszego weekendu” i pozostał na podium najchętniej oglądanych filmów platformy.

Opis fabuły filmu brzmi następująco: Ostatni etap selekcji do elitarnego oddziału armii amerykańskiej przeradza się w walkę o przetrwanie z niewyobrażalnym zagrożeniem. Czy już teraz zalatuje wam tu akcyjniakiem science fiction, tylko nie zdecydowaliście się jeszcze, czy owe zagrożenie będzie bardziej robotyczne czy kosmiczne? Jeśli tak, to witam w domu. Za reżyserię filmu odpowiada Patrick Hughes, czyli autor Bodyguarda Zawodowca oraz Niezniszczalnych III.

Kadr z filmu "Maszyna do zabijania" na tle logotypu serwisu Netflix

Poza Alanem Ritchsonem, którego jakieś 80% globu uwielbia bez żadnego logicznego powodu, w filmie zobaczymy również m.in. Jaia Courtneya (The Suicide Squad) i Dennisa Quaida (Substancja).

Innymi słowy – jeśli lubicie filmy akcji, najlepiej takie ze stawką większą niż Ziemia, i nie przeszkadza wam obecność Ritchsona na pierwszym planie – powinniście na seansie bawić się naprawdę dobrze. Film zbiera recenzje nieco powyżej przeciętnej, więc o tragedii raczej nie ma tutaj co mówić. I już sam ten fakt powinien wystarczyć nam do sięgnięcia po najnowszy film Netflixa.

Źródło: Netflix 

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(8805)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Paweł
Paweł
21 godzin temu

Takiego gniota dawno nie widziałem. Lepiej nic nie kręcić niż marnować pieniądze na takie filmy.

1
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x