Home News Netflix wyda aż 13 mld USD na nową zawartość?
Netflix wyda aż 13 mld USD na nową zawartość?

Netflix wyda aż 13 mld USD na nową zawartość?

370
3

Magazyn The Economist donosi, że firma Netflix zainwestuje znacznie więcej w nową zawartość niż zapowiadała w zeszłym roku. Być może aż 13 mld USD poświęci na to, aby powstały nowe filmy, dokumenty i seriale.

Według danych, którymi dysponuje The Economist budżet Netflix znacznie przewyższy konkurencję – Amazon ma wydać na nowe treści nieco ponad 4 mld USD, natomiast Apple około 1 mld.

Do końca bieżącego roku ma ukazać się aż 82 filmy od Netflix, podczas gdy Warner Bros. i Disney wypuszczą zaledwie 23 i 10. Nie znaczy oczywiście to automatycznie, że ta ilość przełoży się na jakość. Mimo wszystko liczby te mogą budzić wrażenie. Jednymi z największych produkcji mają być kontynuacja The Meyerowitz Stories ze Scarlett Johansson i Adamem Driverem (oryginał ubiegał się o Złotą Palmę w Cannes) oraz thriller z Sandrą Bullock pt. Bird Box.

Netflix

W tym momencie, według The Economist, Netflix jest w trakcie produkcji bądź pozyskiwania aż 700 własnych bądź wykupionych na wyłączność tytułów, z czego przynajmniej 100 to komedie i dramaty. Prace nad tymi produkcjami toczą się w 21 krajach, w tym Brazylii, Indiach i Korei Południowej.

Wartość rynkowa Netflixa przewyższa obecnie Disney. Platforma VoD może się pochwalić 125 milionami abonentów, z czego aż 57 mln z nich to Amerykanie.

(370)

Jakub Krawczyński Z wykształcenia anglista i pedagog - lubuje się w rąbniętej muzyce i alienujących filmach. Podobno zna się na grach i dlatego bezwstydnie przyznaje się do tego w notce o sobie, bo i tak ich nikt nie czyta.

Comment(3)

  1. Lepiej by było faktycznie, gdyby Netflix wydawał mniej filmów, ale bardziej wartościowych. Jest sporo niezłych tytułów, ale można też znaleźć masakrycznie dużo gniotów.

  2. @Subman - dokładnie. Lepiej mniej, ale lepszych. Niestety większość filmów robiona jest pod gusta hamburgerożerców zza oceanu i to niestety widać...

  3. w sumie nieźle to wyszło - serwis streamingowy stał się największym studiem filmowym

    oby częśc kasy poszła w jakieś ekranizacje fajnych książek - np. sf bo to chyba najbardziej rozwojowy obszar w filmach obecnie