Home Testy Telewizory OLED LG LG OLED W7 Signature zapowiedź
LG OLED W7 Signature zapowiedź

LG OLED W7 Signature zapowiedź

8.49K
59

Firma LG kontynuuje rozwój technologii OLED. Jako dominujący producent matryc i telewizorów organicznych pokazuje, że niema już odwrotu od powolnego ale postępującego procesu zastępowania wyświetlaczy LCD technologią, która w segmencie premium nie ma sobie równych. Widać to też po innych firmach jak Sony, Panasonic, Philips, Loewe czy Toshiba, które w ofercie premium mają już tylko telewizory w organicznej wersji. Nikt jednak nie spodziewał się, że tak szybko użytkownik końcowy dostanie możliwość zawieszenia na ścianie czegoś co przypomina nie telewizor ale tapetę na której widać będzie ruchomy obraz. A takim właśnie telewizorem jest najnowsze osiągnięcie koreańskiego producenta czyli model Signature W7 o nowatorskim designie „Picture-on-Wall”.

Wygląd jak z przyszłości

Z telewizorem miałem już możliwość obcować od czasów targów CES w Las Vegas. Jak pamiętacie, pierwszy kontakt był powalający. Jednak do dziś niewiele się zmieniło. Chyba każdy, kto zobaczy ten ekran na ścianie nie jest w stanie uwierzyć, że to naprawdę jest telewizor. Wzornictwo serii W7 jest oparte na stosowanej przez LG zasadzie „mniej znaczy więcej”, zgodnie z którą, aby podkreślić piękno samego ekranu, zrezygnowano ze wszystkich zbędnych elementów. Niesamowicie smukły panel OLED, który w badanym przez nas 65-calowym modelu ma zaledwie 2,57 mm oraz waży uwaga: 7,6 kg (!!), można zainstalować bezpośrednio na ścianie, używając jedynie magnetycznych uchwytów, dzięki którym telewizor idealnie do niej przylega. Po tym zabiegu rzeczywiście mamy wrażenie jakbyśmy patrzyli przez okno, a nie na ekran telewizora.

LG OLED 2017
Ciężko uwierzyć, że to jeszcze telewizor!
LG OLED W7 zapowiedź
Magnetyczny uchwyt to jedyne co należy zamontować aby telewizor „przykleić” do ściany!

Oczywiście sam ekran to nie wszystko. W jakiś sposób musimy doprowadzić do niego sygnał. Tutaj też wiele osób zachodzi w głowę jak to działa. Czy ekran jest osobno podpinany kablem prądowym? Otóż nie. Na szczęście projektantom udało się całość sygnału, włącznie z prądem przenieść za pomocą szerokiej ultra płaskiej taśmy. Taśma ta została wyprowadzona do wysokiej klasy zewnętrznego soundbara wyposażonego w niezbędne porty. Dodatkowo potrafi on przesłać i dość wiernie odtworzyć dźwięk w systemie Dolby Atmos (4.2 ch, 60 W(WF : 20W)).

LG OLED W7 zapowiedź
Ta płaska taśma pozwala na przesłanie nie tylko sygnału wideo ale również przekazuje zasilanie do ekranu

Testy syntetyczne

Badana cecha:wynik:
Rozdzielczość i przekątna ekranu3840×2160, 65″
Typ matrycyOLED WRGB
Odświeżanie matrycy (min. 120Hz zalecane do oglądania sportu)120Hz
Kontrast ANSI, bez wygaszania (więcej – lepiej):1
Kontrast w filmach (więcej – lepiej)
  • średni: :1
  • max: :1
  • min: :1
Maksymalna jasność po kalibracjiSDR: 130cd/m2 (pełny ekran), 375cd/m2 (skrawek ekranu), HDR: 740 cd/m2 (skrawek ekranu – L20)
Odbicia od ekranuśrednie, ekran błyszczący (glare)
Błędy barw po kalibracji (mniej – lepiej)
  • średnia dE: 1,1
  • maks. dE: 2,5
Średnia jakość efektu HDR (więcej – lepiej, maks – 10 000cd/m2)660cd/m2
Input Lag (ważne dla graczy, mniej – lepiej)
  • 21ms – tryb gra – 1080p60 (konsole)
  • 21ms – tryb gra – 1080p60 + HDR (konsola PS4)
  • 21ms – tryb gra – 4K + HDR (najnowsze wersje konsol Xbox One S, PS4 Pro)
Pełna rozdzielczość koloru PC – 4:4:4 (wyraźne czcionki, po podłączeniu PC)Tak, 2160p60 po oznaczeniu złącza jako „PC”
Obsługa 10 bitowego koloruTak (w UHD)

Jakość obrazu

Telewizor mieliśmy już okazję testować chociaż za wcześnie na wydanie finalnego werdyktu. Jednak wiemy już na tyle dużo, że możemy co nieco na ten temat napisać. Pytanie jakie od razu ciśnie się na usta to to czy telewizor mimo swojej niesamowitej smukłości trzyma parametry, którymi szczycą się modele „normalne” czyli przypominające klasyczny telewizor jak B7, C7, E7 oraz G7.

LG OLED W7 zapowiedź
Maciej Koper podczas profesjonalnej kalibracji LG OLED W7

I tutaj mogę od razu wszystkich uspokoić. Mamy za sobą na portalu test modelu B7 oraz kończymy właśnie testować serię E7. Jak się okazuje, model W jest bliźniaczo podobny do swoich niżej ustawionych w hierarchii braci. Ponieważ jest to zapowiedź to skupię się póki co na oddaniu barw czy jakości efektu HDR.

Kalibracja, odwzorowanie barw (SD i Full HD)

Fabrycznie

wynikwynik
Średnia deltaE barw ze standardowych1,6maksymalna3,1
Średnia deltaE barw ze wzornika1,1maksymalna3,8
Średnia deltaE palety szarości2,1maksymalna4,0

Fabryczne oddanie barw na LG W7 jest tak dobre jak na niektórych telewizorach po kalibracji. Widać, że producent przyłożył się do optymalizacji fabrycznego trybu „Kino”, dzięki czemu kolory wyświetlane są postaci reżyserskiej. Odstępstwa od norm są na tyle niewielkie, że warto je skorygować, poprzez kalibrację, głównie dla świętego spokoju, bo nawet mi ciężko było wychwycić nieco zbyt zielony odcień bieli (to w zasadzie jedyny problem). Trudno oczywiście spekulować, czy wszystkie egzemplarze W7 będą równie dobre. Pożyjemy, zobaczymy. Zapowiada się nieźle 🙂

Profesjonalna kalibracja LG W7

wynikwynik
Średnia deltaE barw ze standardowych0,7maksymalna1,5
Średnia deltaE barw ze wzornika0,8maksymalna2,0
Średnia deltaE palety szarości0,5maksymalna0,8

Funkcje kalibracyjne w modelu W7 (2017) zostały poprawione względem ubiegłorocznych telewizorów. Dodano kilkadziesiąt nowych suwaków kalibracyjnych (dla kalibracji sprzętowej), pozwalających kontrolować bezpośrednio charakterystykę jasności (gammę). Dodatkowo poprawiła się znacząco liniowość matrycy, czyli przewidywalność oddania kolorów nad którymi nie ma bezpośredniej kontroli. O tym drugim opowiadał Wiesław Kowalczyk podczas premiery, tłumacząc, że wewnętrzny procesor telewizora operuje teraz na „gęstszych” tablicach 3D LUT (173), podczas gdy ubiegłoroczne cechowały się precyzją 93. Może nie wydaje się to w pierwszej chwili istotne, ale po wnikliwej analizie scen, które były trudne dla wyświetlaczy OLED LG (posiadającymi ciemne, średnio nasycone barwy).

Model W7 oddaje poprawniej ciemne sceny, niż OLEDy 2016. Po pierwsze ciemne odcienie skóry nie zbaczają tak mocno w rejon różu, po drugie nie ma nadmiernego przesycania ciemnych kolorów, co od wielu lat dało się zauważyć w modelach OLED Ultra HD marki LG. Wysterowanie ciemnych barw nie jest jeszcze idealne w 100%, ale widać wyraźny krok w tę stronę. Bardzo to cieszy! W stosunku do pozostałych modeli OLED z 2017 roku nie ma istotnych różnic.

LG OLED W7 zapowiedź

Ostatecznie kalibracja przebiegła tak, że nawet puryści obrazu będą uraczeni seansem w neutralnej tonacji. Osobiście nie mogłem skierować jakichkolwiek zastrzeżeń do W7. Miałem jednak możliwość porównać go z monitorem studyjnym i jedynie w rejonie ciemnych kolorów dało się zauważyć jakieś drobne, jednak mało istotne dla widza, różnice.

Pamiętajmy, że opis kalibracji tyczy się egzemplarza, który trafił do naszych testów. Egzemplarze takich samych telewizorów różnią się między sobą, więc te nabyte przez czytelników mogą mieć inne błędy odwzorowania barw (mogą być one większe lub mniejsze – nie ma reguły). Z tego powodu nie publikuję ustawień kalibracyjnych, bowiem są one indywidualne dla każdego telewizora i toru wideo. Zachęcam natomiast do poczytania o profesjonalnej kalibracji.

Więcej informacji zaczerpnąć można w: Czym jest PROFESJONALNA kalibracja telewizora/projektora
o
raz w temacie: Wielki test kalibracji 

Obsługa Ultra HD / 4K

logo-ultra-hd-premium
Telewizor zasłużenie posiada certyfikat UHD Premium

LG OLED W7, podobnie jak pozostałe telewizory OLED na rok 2017, cechuje się perfekcyjną kompatybilnością z normami Ultra HD. Poza tym, że przyjmuje materiał tego typu każdą drogą – po HDMI, z wbudowanych tunerów, streamingu, nośników USB, a także YouTube! Może także pochwalić się wsparciem dla aż czterech norm HDR. Warto wspomnieć, że w tym temacie ostatnie dużo się dzieje. Pomimo tego, że HDR jest wciąż mało popularny i poznany, to pojawiają się kolejne jego wersje. Nie mamy jeszcze pewności, który wariant odniesie największy sukces na rynku, jednak dla nabywcy telewizor LG B7 nie będzie to miało znaczenia, ponieważ producent obiecuje wsparcie dla wszystkiego co zostało zapowiedziane!

HDR10HLG

hybrid log gamma

Pewnym ułatwieniem dla użytkownika będzie na pewno też fakt, że telewizor automatycznie rozpoznaje teraz potrzebę zmiany funkcji „HDMI UHD Color”, potrzebnej, by przyjąć treść UHD przez HDMI. Celowo pominę więc opis konfiguracji, gdyż wykonuje się on automatycznie.

CechaWynik
Certyfikat Ultra HD PremiumTAK
Pokrycie szerokie palety barw DCI / Rec 2020100% / 74%
Obsługa rozdzielczości 3840×2160@60Hz 4:4:4TAK
Wsparcie dla Dolby VisionTAK
Wsparcie dla plików UHD z kodekiem HEVCTAK
Obsługa YouTube w 4KTAK
Kompatybilność z HDCP 2.2TAK – wszystkie złącza
Obsługa Ultra HD z wbudowanych tunerówTAK

Jakość efektu HDR

W celu pomiarów jasności HDR, użyjemy własnej sekwencji testowej, która jest znacznie bardziej wnikliwa niż np. testy UHD Alliance a co najważniejsze życiowa a nie czysto akademicka. Więcej w temacie: Jakość efektu HDR, jak ją ocenić? Wprowadzamy własny system testowy!

ScenaOpis scenyJasność HDR
hdr1Najjaśniejsza ze scen, blaski słońca przekraczają jasność 2 000cd/m2630 cd/m2
hdr2Scena o niskiej jasności, gdzie tylko księżyc i jego odbicie ma ponadnormatywną jasność640 cd/m2
hdr3Bardzo ciemna scena, najłatwiejsza do odtworzenia. Jedynymi jasnymi elementami są płomienie660 cd/m2
hdr4Zbilansowana scena o średniej jasności nieznacznie wchodzącej w zakres HDR720 cd/m2
hdr5.jpgPlansza „L20”. Na takiej robione są testy konsorcjum UHD Alliance740 cd/m2

Wyniki można zinterpretować w następujący sposób (na obecny czas):

  • 350 cd/m2 – minimum, by w ogóle było widać, że jest to obraz z efektem HDR
  • 351 – 500 cd/m2 – przedział w którym da się odczuć wyższą jasność i większą ilość detali w bielach, ale nie ma jeszcze przepaści względem treści SDR
  • 501 – 750cd/m2 – zaczyna się robić przyjemnie, czuć, że obcujemy z nową jakością obrazu
  • 751 – 1 000 cd/m2 – efekt HDR wyraźnie odczuwalny, ilość detali w jaskrawych polach jest bardzo duża
  • 1 001 – 1 500 cd/m2 – efekt HDR w pełnej krasie, wywołujący efekt WOW
  • > 1 500 cd/m2 – pieśń przyszłości, sam czekam na wyświetlacz, który będzie w stanie pokazać efekt HDR w takim wymiarze.
LG OLED W7 zapowiedź
Średnia wartość HDR podczas pomiarów wyniosła 660 nitów!

LG W7 był w stanie dać więcej jasności niż np. testowany niedawno B7! Ponieważ nie ma jednak szczególnych różnic pomiędzy jedną, a drugą matrycą, można by przypuszczać, że jest to różnica oprogramowania / egzemplarza, choć rozbieżność w pierwszej scenie testowej jest naprawdę duża. Ostatecznie, W7 to jeden z najjaśniejszych OLED’ów, dostarczający fantastyczny efekt HDR. Tutaj warto wspomnieć, że wyświetlacze organiczne, choć uzyskują niższe wyniki jasności niż LCD, to w rzeczywistości spokojnie mogą być klasyfikowane do skali o jeden wyższej (w naszej portalowej skali ocen). Wszystko to przez fenomenalną czerń, na tle której odczuwa się intensywniej efekty na wysokich jasnościach. Szerzej wytłumaczyłem to w filmie Porównanie HDR wideo test: LG OLED 65B6J vs SUHD Samsung 65KS9500.

Cena i dostępność

Ze względu na swój nietypowy charakter, telewizor pojawi się w wybranych sklepach największych sieci RTV. Jego cena została ustalona na poziomie 32 999 zł za model 65 cali oraz 86 999 zł za ogromny ekran 77 calowy. Szczerze? W porównaniu do debiutujących telewizorów 55″ OLED kilka lat temu za cenę 39 999 zł oferta ta wydaje się wręcz okazją. Oczywiście jest to bardzo dużo pieniędzy aczkolwiek w cenie 33 tyś dostajemy coś co przeniesie nas do przyszłości a dosłownie każdy kto to zobaczy z naszych znajomych będzie przecierał oczy ze zdumienia. 

(8489)

Piotr "Gmeru" Gmerek Redaktor naczelny HDTVPolska. Posiadacz THX Certified Level 2. Członek polskiego oddziału SMPTE. Maniak najwyższej jakości obrazu. Poniżej 4K nie schodzę ;-). Pasjonat i kolekcjoner konsol, gier oraz filmów. Na słowo "Limitowana edycja" dostaję gęsiej skórki ;-).

Comment(59)

  1. Może inaczej, najwierniej oddaje materiał zmasterowany do 4000 nitów.

  2. Może inaczej, najwierniej oddaje materiał zmasterowany do 4000 nitów.


    Tak, ale w około 30% :D

    Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka

    Nie naginajcie rzeczywistości- łyżka istnieje. ;)

    Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka

  3. Cytat z testu Maćka tego TV

    Cytat

    Po kalibracji nic nie brakowało treści Ultra HD. Powyższy pomiar zdradza też ciekawą rzecz – Samsung KS9500 wyświetla detale aż do 4000cd/m2. Oznacza to, że wszystko co artyści chcieli przedstawić w obecnych na rynku filmach (które są obrabiane na ekranie Dolby Pulsar, o właśnie takiej jasności), będzie wyświetlone na ekranie
    Źródło: https://hdtvpolska.com/samsung-ks9500ks9800-ue65ks9500-test-flagowy-model-suhd/

     

  4. @hennepin
    To pomyśl inaczej - jeśli będzie umowny rozbłysk na ekranie, który w oryginale został zapisany z liminancją 3900, a obok będzie piksel z luminancją 3901 nitów to czy taki DX900 czy też KS9500 będzie w stanie to pokazać ? Prawidłowa odpowiedź brzmi: nie, bo jasności przy tak dużych wartośiach są bardzo mocno "ścieśnione", więc nawet taki telewizor po prostu zmapuje to do takiej samej jasności. Jedynie telewizor z natywną jasnością 4000 nitów jest w stanie prawidłowo zobrazować wszystkie szczegóły, a takiego telewizora obecnie na rynku nie ma.
    Nota bene detale do 4000 cd/m2 pokazuje nawet taki mój OLED C7 (https://www.youtube.com/watch?v=CI0C8UTCtCg&t=936s), ale to odbywa się poprzez bardzo mocne "ściśnienie" oryginalnej jasności. Podam Ci przykład o co chodzi - załóżmy, że w oryginalnym materiale mamy rozbłysk który ma wartość w przedziale od 3900, 3901, 3902, ... do 4000 nitów.
    Taki mój OLED C7 zmapuje je (ten przedział 3900 do 4000 nitów) do tej samej maksymalnej jasności panelu - czyli ok. 750 nitów.
    Taki KS9500 zrobi to samo, choć być może pokaże trochę więcej szczegółu - tj. zakres 3900 do 3950 zmapuje na 1449 cd/m2, a zakres od 3951 do 4000 zmapuje na 1450 cd/m2, ale wciąż jednak tracisz tu pewne detale (bo telewizor nie odróżni jasności 3951 od 4000 cd/m2).
    To co opisał Maciek dotyczy telewizorów, które całkowicie odcinają szczegóły powyżej pewnej wartości - tzn. że wszystko to co pierwotnie ma jasność np. w zakresie od 1000 cd/m2 do 4000 cd/m2 zostanie zmapowane na jedną maksymalną jasność panelu - wtedy tracisz wszystkie szczegóły powyżej 1000 cd/m2 - tak właśnie chociażby zachowuje się Sony A1 w powyższym filmie na youtube.

    EDIT: Zresztą Maciek o tym też pisze w kolejnym zdaniu:

    Cytat

    Od około 900cd/m2 w górę wyświetlacz „ściska” odcienie, by zawrzeć w nich te znajdujące się w wyższych zakresach.

     

  5. Rozumiem, dzięki za dokładne wyjaśnienie.

  6. Interesuje mnie jedna sprawa związana z HDR poboczna ale może istotna. Z opublikowanych parametrów TV LG 65W7 wynika ,że pobiera on 173W mocy. Model 77G7W pobiera około 215W mocy. Pytanie jaki będzie pobór mocy tv , który będzie miał zdolność osiągania wyraźnie parametrów powyżej 1000 cd/m2. Stara plazma ciągnie mi 350W. Większy pobór mocy to przyrost chyba temperatury i czy przypadkiem nie w rejonach wrażliwych dla elementów obrazu. Jak przełożą się wyższe oczekiwanie parametry HDR na długość życia i niezawodność. 

     

  7. Te 172W mocy podziel sobie na obszar odowiadający 65". To samo zrób z 215W na 77". Oczywiście od tego należałoby odjąć wczesniej to co pobiera elektronika. Pobór mocy panelu OLED na takim samym obszarze wyjdzie Ci taki sam i będzie zdecydowanie mniejszy niż w plazmach. Coś o tym wiem, bo miałem przez wiele lat Kuro 50", a obecnie mam 65" LG C7. Ekran w Kuro był bardzo ciepły, a na OLEDzie ledwo czuję aby coś tam grzało. Co do 1000 cd/m2 - nie ma co gdybać, bo nie ma jeszcze żadnego takiego OLEDa. Najlepsze OLEDy osiągają coś ok. 800 cd/m2 i to na małym obszarze (do ok max 10% powierzchni ekranu). Wraz ze wzrostem białego obszaru zaczyna działać limiter jasności (ABL). Po wtóre ekstremalne jasności rzędu 2000 cd/m2 mają sens jedynie dla małych obszarów - czyli np. dla rozbłysków (np. słońca). Gdybyś musiał patrzeć na 77" ekran z jasnością 2000 cd/m2 to długo byś nie wytrzymał.

  8. Co to jest te 172 W w porównaniu do 600 W w plazmie ;)

  9. 21 godzin temu, Subman napisał:

    Te 172W mocy podziel sobie na obszar odowiadający 65". To samo zrób z 215W na 77". Oczywiście od tego należałoby odjąć wczesniej to co pobiera elektronika. Pobór mocy panelu OLED na takim samym obszarze wyjdzie Ci taki sam i będzie zdecydowanie mniejszy niż w plazmach. Coś o tym wiem, bo miałem przez wiele lat Kuro 50", a obecnie mam 65" LG C7. Ekran w Kuro był bardzo ciepły, a na OLEDzie ledwo czuję aby coś tam grzało. Co do 1000 cd/m2 - nie ma co gdybać, bo nie ma jeszcze żadnego takiego OLEDa. Najlepsze OLEDy osiągają coś ok. 800 cd/m2 i to na małym obszarze (do ok max 10% powierzchni ekranu). Wraz ze wzrostem białego obszaru zaczyna działać limiter jasności (ABL). Po wtóre ekstremalne jasności rzędu 2000 cd/m2 mają sens jedynie dla małych obszarów - czyli np. dla rozbłysków (np. słońca). Gdybyś musiał patrzeć na 77" ekran z jasnością 2000 cd/m2 to długo byś nie wytrzymał.

    To jest racja co piszesz o poborze mocy i efektach cieplnych samego panelu. Rzeczywiście gdybało mi się o tej mocy bo wymagania HDR to jedno a życie i praktyka to drugie. Moje  Kuro 50" gra już 8 lat i martwi mnie jego temperatura pracy , wyraźne ciepło od góry i wyczuwalne blisko z przodu panelu. W naszej rodzinie była jeszcze historyczna plazma Pioneera 43" , po 11-tu latach uległa awarii i została wymieniona na KS9500-55". Dotykałem od tyłu panele OLED pracujące w sklepach i oczywiście tak na dotyk to nie ma żadnego porównania z plazmą. Zaplanowałem wymianę TV ale dla mnie alternatywą jest OLED i może nawet typ W7 65", gdyby nie jego cena startowa,  bo idealnie wkomponowałby się w pokój. Myślę ,że za rok cena spadnie na tyle ,że będzie bardziej akceptowalna. Pozdrawiam i dzięki za rzeczowy komentarz.