Horror “Zniknięcia” już w polskich kinach! Niespodzianka roku? Nasza recenzja
“Zniknięcia” to prawdopodobnie największa niespodzianka tego roku. Film, który robił wrażenie zwiastunem, pozostawia po sobie ślad po seansie. Tego nie da się zapomnieć.
Wszystkie recenzowane filmy oglądamy osobiście i przedpremierowo w kinach. Nasze opinie bazują na latach doświadczeń i są pełne szczegółów, które doceni każdy prawdziwy kinoman.
Horror “Zniknięcia” od piątku w kinach. Widzieliśmy! Warto obejrzeć?
Film, który wyreżyserował i napisał Zach Cregger, znany wcześniej z Barbarzyńców”, opowiada mroczną, intensywną historię małej amerykańskiej społeczności, którą wstrząsa zaginięcie siedemnastu dzieci z tej samej klasy w środku nocy. Zostaje tylko jedno dziecko.
Kolejne śledzimy z punktu widzenia głównie Justine Gandy (Julia Garner), nauczycielki borykającej się z własnymi demonami, i Archera Graffa (Josh Brolin), zrozpaczonego ojca jednego z zaginionych dzieci. W obsadzie znajdują się także Alden Ehrenreich, Austin Abrams, Benedict Wong oraz Amy Madigan w roli Gladys. To bardzo mocna obsada – jak się później okaże.
Historia powoli odsłania niepokojące fakty — dzieci zachowują się dziwnie, rodzice przeżywają nocny koszmar i pojawia się złowroga siła, która zdaje się przenikać każdy aspekt zdarzeń. Ta pełna napięcia narracja przypomina klimatem takie kultowe filmy jak „The Ring. Krąg” czy „Hereditary. Dziedzictwo”. „Weapons” wyróżnia się jednak specyficznym tonem, co przywodzi na myśl dzieła Davida Lyncha czy ponurą atmosferę „Zodiaka”.
Jednym z największych atutów „Weapons” jest duet obrazu i dźwięku — zwłaszcza podczas seansu IMAX z laserową projekcją. Obraz jest niezwykle ostry i pełen detali, idealnie oddaje ciasne, klaustrofobiczne wnętrza oraz mroczne, niepokojące plenery. Znakomita praca operatora Larkina Seipla polega na wykorzystaniu długich, nieruszanych ujęć i subtelnych kadrów, które pozwalają zatrzymać wzrok na szczegółach — na przykład na oknie zaklejonym gazetą czy tajemniczym kształcie na tle nocnego nieba. Te wizualne zabiegi nie tylko budują napięcie, ale pokazują, jak ogromne znaczenie ma duży format i wysoka jakość projekcji w budowaniu atmosfery (grozy w tym wypadku). Mimo, że nie jest to typowy film pod IMAX, to jeśli macie możliwość zobaczyć go w tym formacie, to zdecydowanie warto.
Przeczytaj również inne nasze recenzje nowości z ostatnich dni i tygodni:
Ścieżka dźwiękowa, bogata w delikatne efekty, ale wielokrotnie też po prostu ciszę, potrafi niemal wywołać skok adrenaliny, gdy potęguje emocje z ekranu. Ale wspomniana cisza i nagłe drobne szmery są tu wykorzystane bardziej niż standardowe efekty dźwiękowe, co czyni seans prawdziwie odczuwalnym doświadczeniem, ponieważ wyczekuje się każdego delikatnego efektu, a te umiejętnie są wykorzystywane — tak jak w kilku innych klasykach, gdzie każdy dźwięk i milczenie mają ogromną wagę.
Musimy jednak zaznaczyć, że narracja, opowiedziana z wielu perspektyw, ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony daje możliwość głębszego wniknięcia w psychikę bohaterów i odkrywania szczegółów z różnych stron, z drugiej jednak momentami czujemy powtarzalność i nieco zbyt wolne tempo, co może zniechęcić osoby szukające dynamicznej akcji. Finał filmu jest z kolei odważny i podzieli widzów — dla jednych będzie świeżym zwrotem akcji, dla innych mniej przekonującym.
Film “Zniknięcia” balansuje między mroczną, pełną tajemnic atmosferą Siedem” a napięciem i niepokojem z „Zodiaka”. Największą siłą filmu są momenty budujące grozę nie poprzez przemoc, lecz przez powolne odkrywanie zagrożenia i reakcje ludzi na nią. Choć czasem narracja wymagałaby delikatnego przyspieszenia, reżyser Zach Cregger kreśli obraz, który zostaje z nami długo po zakończeniu seansu.
Ten film wymaga cierpliwości i zaangażowania, lecz jeśli lubimy horrory o głębi psychologicznej i klimacie, które pozostawiają nas z pytaniami, warto zobaczyć ten film na największym możliwym ekranie. To film, który pokazuje, dlaczego techniczna perfekcja ma znaczenie nie tylko w typowych blockbusterach i akcyjniakach – to ona zamienia zwykłą rozrywkę w intensywne doświadczenie. “Zniknięcia” to jedna z najciekawszych propozycji wśród horrorów nie tylko w 2025 roku.
Szukasz dobrego telewizora, na którym mógłbyś oglądać filmy w domu? Przyjrzyj się modelowi 4K Mini LED E7NQ Pro od HISENSE, który właśnie jest w świetnej promocji! To model często polecany graczom, ale i do seansów filmowo-serialowych będzie dogodnym wyborem. Dowiedź się dlaczego i zobacz ile możesz oszczędzić przy zakupie:
Zobacz więcej:
- Polacy pokochali ten film akcji na Prime Video. „The Pickup” to drugi najczęściej wybierany seans! Dlaczego?
- Wielki powrót po 7. latach przerwy! 13. sezon kultowego serialu „Chłopaki z baraków” nadchodzi
- Mamy oficjalny zwiastun nowego polskiego serialu HBO Max! “Scheda” to nowy HIT?
- Legendarny „MacGyver” wraca do telewizji! Emisja ruszyła – gdzie oglądać?
- Kanał w jakości HD od dziś na głównej liście CANAL+! Co jest na antenie Daystar HD i jak oglądać?




