Home News Czy Timothée dostanie wreszcie Oscara? Pierwsze recenzje “Wielkiego Marty’ego” nie pozostawiają wątpliwości!
Czy Timothée dostanie wreszcie Oscara? Pierwsze recenzje “Wielkiego Marty’ego” nie pozostawiają wątpliwości!

Czy Timothée dostanie wreszcie Oscara? Pierwsze recenzje “Wielkiego Marty’ego” nie pozostawiają wątpliwości!

86
0

Film miał przed chwilą swoją światową premierę podczas Festiwalu Filmowego w Nowym Jorku. Z tej okazji w sieci pojawiły się pierwsze recenzje widzów i krytyków.

Marty Supreme-kadr

Dochodzące zza oceanu głosy nie pozostawiają watpliwości. To może być jeden z najlepszych występów w karierze aktora.

Film wyreżyserował Josh Safdie i będzie to jego pierwszy projekt, w który nie był zaangażowany wraz ze swoim bratem Beenym. Drugi z rodzeństwa również nie próżnował, pracując w tym samym czasie nad The Smashing Machine z The Rockiem. Ich ostatnim wspólnym filmem pozostają Nieoszlifowane diamenty – stworzony specjalnie dla Netflixa thriller z Adamem Sandlerem w roli głównej.

Chociaż solowe produkcje obydwu braci Safdie zbierają zaskakująco pozytywne opinie, to Marty Supreme może wykręcić w box office znacznie lepszy wynik, niż dopiero co premierujący w stanach obraz z Dwaynem Johnsonem.

Marty Supreme-fotos

Co ciekawe, oba filmy to produkcje sportowe od A24 i równocześnie biografie faktycznie żyjących osób. To, co je od siebie odróżnia to przede wszystkim sposób podejścia do tematu. Smashing Machine to bowiem dramat. Wielki Marty zaś – komedia. To właśnie owa gatunkowość produkcji, tuż obok wspaniałego występu Timothée’ego mogą zapewnić jej sukces w tej bratobójczej walce. Kto wie, może wszyscy czterej panowie zetrą się razem w walce o statuetki? Przekonamy się już wkrótce.

Wielki Marty pojawi się w polskich kinach 30 stycznia 2026 roku. Smashing Machine już w ten piątek. Ostatnim projektem Timothée’go pozostaje rola Boba Dylana w filmie Kompletnie nieznany. Produkcja czeka na was na Disney+.

Źródło: variety

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Zobacz więcej:

(86)

0 0 głos
Article Rating
Paweł Maksimczyk Filmoznawca, największy fan "Martwego zła" i "Scotta Pilgrima". Za każdym razem, kiedy pisze o sobie w trzeciej osobie, gdzieś na świecie materializuje się pegaz. Od lat łączy go love-hate relationship z Bradleyem Cooperem. W wolnych chwilach (czyli kiedy akurat nie ogląda filmów)... ogląda seriale, gra w gry i zaczytuje się w komiksach DC. Wielbiciel kina grozy i horroru w każdej formie. Owszem, "Obecność" jest straszna, ale widzieliście kiedyś z bliska borsuka amerykańskiego?
Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chcielibyśmy poznać twoje zdanie na ten tematx
()
x